Ekonomia (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 76
W ciągu ostatnich 4 dekad nastąpił znaczny wzrost nierówności płacowych i nierównego dostępu do własności, głównie w krajach zachodnich. Jest to związane z erą neoliberalizmu zapoczątkowaną przez prezydenta USA Ronalda Reagana (1981–1989) i jego londyńską sojuszniczkę, premier Margaret Thatcher (1979–1990).
Neoliberalizm w rzeczywistości oznaczał masową eksploatację społeczeństw przez zachodnie elity. W Stanach Zjednoczonych od dawna istniały nierówności dochodowe, ale w ciągu ostatnich 40 lat stały się one tam poważniejsze niż w jakimkolwiek innym kraju. Na przykład w 2013 roku prezesi 350 amerykańskich firm zarabiali średnio 11,7 miliona dolarów, podczas gdy roczna pensja typowego amerykańskiego pracownika wynosiła 35 293 dolary.
Średnie dochody kadry kierowniczej korporacji były prawie 800 razy wyższe niż dochody amerykańskich pracowników zarabiających płacę minimalną, wynoszącą 7,25 dolara za godzinę. Sytuacja w Wielkiej Brytanii nie była dużo lepsza. Rekordowy poziom nierówności wystąpił w Wielkiej Brytanii w latach 80. XX wieku za rządów premier Thatcher, zwłaszcza od 1985 roku, który był jej najbardziej wymownym dziedzictwem.
Wydarzenia te nie ograniczały się do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, ale rozprzestrzeniły się na kraje Zachodu, a nawet dalej. Po II wojnie światowej inwestycje z Ameryki i uprzemysłowionych krajów europejskich zostały przesunięte w celu eksploatacji państw Azji i Ameryki Łacińskiej, ponieważ mocarstwa zachodnie poszukiwały tańszej produkcji w postaci siły roboczej i bogatych zasobów naturalnych.
Waszyngton wspierał faszystowskie reżimy w Hiszpanii (Franco) i Portugalii (Salazar) oraz współpracował z nazistowskimi oficerami, takimi jak Reinhard Gehlen, Walter Rauff i Otto Skorzeny, w impasie z Rosją Sowiecką w okresie zimnej wojny.
Skorzeny, podpułkownik SS, twierdził, że władze amerykańskie pomogły mu uciec z więzienia 27 lipca 1948 roku w Darmstadt w zachodnich Niemczech. Pięć lat wcześniej Skorzeny odegrał wiodącą rolę w uwolnieniu Mussoliniego z włoskiego więzienia położonego na szczycie góry, w hotelu Campo Imperatore, niecałe 110 kilometrów od Rzymu. Skorzeny stał się osobistym ulubieńcem Hitlera, jednego z jego najbardziej zaufanych żołnierzy.
Jeszcze 29 marca 1945 roku Hitler chwalił Skorzenego; podczas ich ostatniego spotkania, w dniu, o którym mowa wcześniej, Hitler zauważył Skorzenego na korytarzu Kancelarii Rzeszy w Berlinie i serdecznie uścisnął mu dłoń, serdecznie dziękując za jego wojenne czyny. Dziennikarz Martin A. Lee napisał, że po wojnie „CIA była szczególnie zainteresowana jego [Skorzenego] usługami”. Brytyjscy urzędnicy donieśli, że Skorzeny „pracował dla amerykańskiego wywiadu”, co wiązało się z „budowaniem organizacji sabotażowej”.
Od końca lat 80. eksport zachodnich inwestycji kierował się do państw Europy Środkowej i Wschodniej. Tam korporacje międzynarodowe otwierały swoje fabryki i zakłady, zatrudniały pracowników za niskie płace i zaczęły eksportować na rynki krajów swojego pochodzenia, czy to Ameryki, czy Anglii. Outsourcing siły roboczej i przenoszenie produkcji miały reperkusje dla rynku pracy i przyczyniły się do wzrostu nierówności.
Te wydarzenia podkopały morale zwykłych robotników, a także związków zawodowych i partii lewicowych, które miały reprezentować interesy robotników. Jedną ze słabości lewicy jest jej rozłam na różne kategorie (socjalistyczne, socjaldemokratyczne, marksistowsko-leninowskie itd.) oraz skłonność grup lewicowych do kłótni między sobą.
Z powodu zmian społecznych, ataków ze strony przeciwników i konfliktów politycznych, partie lewicowe w Europie i na świecie uległy znacznemu rozbiciu lub zanikły. Nie ma wielkiej różnicy między tym, co pozostało. W 2009 roku marksistowski historyk Eric Hobsbawm przyznał w wywiadzie, że „nie ma już lewicy takiej, jaka była kiedyś”.
12 listopada 1999 roku prezydent Bill Clinton, entuzjastyczny zwolennik liberalizmu i polityki neoliberalnej, podpisał ustawę Gramma-Leacha-Blileya. Celem tej ustawy było ograniczenie kontroli rządu nad przemysłem i bankowością poprzez wprowadzenie szeroko zakrojonej deregulacji, która wzmocniłaby pozycję przedsiębiorstw prywatnych na rynku.
Uchwalając ustawę Gramma-Leacha-Blileya, prezydent Clinton zezwolił na uchylenie ustawy Glassa-Steagalla (ustawy bankowej). Ustawa Glassa-Steagalla została uchwalona przez Kongres USA w 1933 roku, w szczytowym okresie Wielkiego Kryzysu, w celu zapobieżenia przestępstwom bankowym, które przyczyniły się do krachu na Wall Street w 1929 roku. Alan Greenspan, który w latach 1987–2006 był prezesem Rezerwy Federalnej (amerykańskiego systemu bankowości centralnej), uważał ustawę Glassa-Steagalla za „przestarzałą i nieaktualną”. Wydaje się, że Clinton podzielał jego zdanie.
Jedna z największych amerykańskich firm energetycznych, Enron, od końca lat 80. XX wieku miała ogromne wpływy w Waszyngtonie. W pewnym momencie ponad 250 członków Kongresu USA otrzymywało darowizny finansowe od Enronu, a George W. Bush był największym beneficjentem wpłat Enronu. Bush otrzymywał różne fundusze od Enronu podczas swojej kampanii na gubernatora Teksasu w połowie lat 90. XX wieku oraz w trakcie starań o prezydenturę USA kilka lat później.
Bush był bliskim przyjacielem Kennetha Laya, prezesa i założyciela Enronu. Lay został oskarżony przez amerykańską ławę przysięgłych o oszustwo w lipcu 2004 roku, a Enron ogłosił upadłość w grudniu 2001 roku z powodu celowej niegospodarności finansami. W tamtym czasie było to największe bankructwo w historii Ameryki.
Wśród akcjonariuszy Enronu byli Donald Rumsfeld, sekretarz obrony USA; główny doradca Busha, Karl Rove; Linda Fisher, urzędniczka administracji Busha; Peter Fisher, podsekretarz skarbu; oraz Robert Zoellick, przyszły zastępca sekretarza stanu za Busha. Zoellick piastował szereg stanowisk w latach 1989–1993 w gabinecie prezydenckim ojca Busha, George’a H.W. Busha.
Administracja młodszego Busha (2001–2009) pozostawała pod wpływem pieniędzy z Wall Street. Bush kontynuował działania swojego poprzednika Clintona, rozszerzając deregulację na sektory gospodarki USA. W latach 2002–2007 wzrosła skłonność pośredników w obrocie nieruchomościami do podejmowania ryzyka i spekulacji, wspomagana deregulacją. Brakowało odpowiednich ograniczeń i kontroli nad przepływem gotówki. Powstały superbanki, które regularnie zaciągały biliony dolarów pożyczek między sobą, a także z banków centralnych.
Eksplozja bańki finansowej nie była nieoczekiwana i ostatecznie zaczęła pękać w pierwszej połowie 2007 roku. W lipcu tego samego roku europejskie banki odnotowały straty na kontraktach dotyczących kredytów hipotecznych subprime. Niespłacanie kredytów hipotecznych zwiastowało załamanie, wpływając na kredyty dla firm, karty kredytowe i inne transakcje. Banki i instytucje finansowe z Wall Street znalazły się w poważnych tarapatach w 2008 roku.
Prezydent Bush uciekł się do ratowania ich pieniędzmi amerykańskich podatników, ku rozgoryczeniu znacznej części społeczeństwa. Bush roztrwonił miliardy dolarów z dochodów podatników, niekiedy nie informując Kongresu o swoich działaniach. Rezerwa Federalna z siedzibą w Waszyngtonie nie poinformowała Amerykanów o tym, kto był beneficjentem pomocy finansowej. Bankierzy również nie ujawnili, ile gotówki otrzymali.
Już w 2007 roku Lloyd Blankfein, prezes jednego z największych amerykańskich banków (Goldman Sachs), otrzymał podobno premię w wysokości prawie 68 milionów dolarów w tym roku, w miarę pogłębiania się kryzysu. Blankfein posiadał akcje o wartości ponad pół miliarda dolarów. Załamanie finansowe w latach 2007–2008 podważyło porządek liberalnego Zachodu. Wpłynęło na długi państwowe państw członkowskich UE i NATO, co podważyło zaufanie do USA.
Pozycja Ameryki jako globalnego supermocarstwa słabnie od czasu ataku militarnego na Irak, którego 20. rocznica właśnie minęła. Niewykrycie broni masowego rażenia (BMR), co zawsze było wątpliwym zarzutem, wraz z całkowitą destabilizacją Iraku i otaczającego go Bliskiego Wschodu, trwale nadszarpnęły reputację Waszyngtonu.
Patrząc wstecz, 20 lat później, nieudana inwazja na Irak mogła okazać się punktem zwrotnym w polityce USA, wyznaczając przełom między latami pomyślnej prosperity Waszyngtonu poprzedzającymi rok 2003, a późniejszymi latami narastającej niepewności i problemów. Niezdolność do podporządkowania sobie Iraku doprowadziła do erozji potęgi USA na Bliskim Wschodzie, która trwa do dziś, czego dowodem jest poprawa relacji między Iranem a Arabią Saudyjską, tradycyjnie kluczowym sojusznikiem Ameryki. Te wydarzenia budzą w Waszyngtonie jedynie niepokój.
Ostatnio, próbując utrzymać swoją hegemonię i powstrzymać jej upadek, jesteśmy świadkami niebezpiecznych i raczej desperackich działań Amerykanów, takich jak wysyłanie statków powietrznych i okrętów przez morza, które płyną obok Rosji i Chin, będących mocarstwami nuklearnymi i dysponującymi dużymi siłami zbrojnymi. Odnośnie ataków na gazociągi Nord Stream, które miały miejsce 26.09.22, motyw i dostępne dowody wskazują na zdecydowany udział Amerykanów w sabotażu gazociągów – najprawdopodobniej przy co najmniej cichym poparciu ze strony zagorzałych antyrosyjskich państw NATO, takich jak Wielka Brytania.
Sam motyw jest bardzo sugestywny. Kiedy dochodzi do przestępstwa, dobry detektyw zazwyczaj szuka motywu, czyli tego, kto czerpie z niego korzyści. W tym przypadku czołowe mocarstwa zachodnie, kierując się własnymi pobudkami politycznymi, niewątpliwie dążyły do sabotażu Nord Stream. Prezydent Joe Biden powiedział, że Amerykanie zatrzymają Nord Stream „w taki czy inny sposób”.
Manipulacja Waszyngtonu nasiliła się w ciągu ostatnich kilku dekad. W 1971 roku w Ameryce działało 171 grup lobbystycznych – zawodowych lobbystów, którzy próbowali wpływać na rząd i polityków USA. Dekadę później, w 1981 roku, liczba grup lobbystycznych w Ameryce wzrosła do 2500. Do 2007 roku w kraju działało 14 816 lobbystów, a liczba ta pozostaje dość stabilna do dziś.
W amerykańskim przemyśle lobbingowym nigdy nie było prawdziwej przejrzystości, jeśli chodzi o to, kim są lobbyści i klienci, ile pieniędzy jest zaangażowanych i na co są one przeznaczane. W 2013 roku ujawniono, że około 3,2 miliona dolarów z pieniędzy lobbystów zostało wykorzystanych na przekupstwo amerykańskich kongresmenów. Lobbyści skoncentrowani w Waszyngtonie tworzą ustawodawstwo za pieniądze, które dają politykom, dlatego Stany Zjednoczone trudno nazwać demokracją.
System kampanii wyborczych w USA, ze swej natury, sprzyja bankom i korporacjom międzynarodowym, a politycy są przez to faworyzowani. Ta ewolucja systemu amerykańskiego stała się jeszcze bardziej dotkliwa wraz z upadkiem komunizmu ponad 30 lat temu, co wzmocniło mit o „amerykańskiej wyjątkowości”.
Shane Quinn
Autor uzyskał tytuł licencjata z wyróżnieniem w dziedzinie dziennikarstwa i pisze głównie o tematyce zagranicznej i historycznej. Jest pracownikiem naukowym Centrum Badań nad Globalizacją (CRG).
Powyższy artykuł został pierwotnie opublikowany przez Global Research w kwietniu 2023 roku. Dotyczy on złowrogiej polityki neoliberalizmu, ideologii, która pociąga za sobą walkę klasową przeciwko większości populacji, wprowadzonej ponad 40 lat temu, a którą to politykę prowadzą kolejne rządy państw zachodnich. Po początku lat 80. spektrum polityczne przesunęło się mocno w prawo, a to, co pozostało z lewicy, jest w dużej mierze rozbite i osłabione — podaje Shane Quinn, 27.11.25.
Całość (w przypisami) -
https://www.globalresearch.ca/rise-inequality-cronyism-western-nations/5814820?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 704
Wojna w Azji Środkowej została przyspieszona przez elitę, aby promować kluczowe elementy swojego programu. Powierzchowne przedstawienie przez większość polityków i korporacyjnych mediów jako wojna między Rosją a Ukrainą, wielu wnikliwych analityków dostrzega niektóre z głębszych wątków tego, co się wydarzyło: od upadku Związku Radzieckiego i zobowiązań NATO podjętych pod koniec zimnej wojny, NATO konsekwentnie łamało te zobowiązania, a w ciągu ostatnich ośmiu lat miały miejsce rutynowe ukraińskie ataki na Donieck i Ługańsk. Te i inne wydarzenia zapewniły długi, ale stały „czas wyprzedzenia” w końcowym okresie przygotowań do wojny, przyspieszając militarną odpowiedź Rosji, zgodnie z zamierzeniem. Aby zapoznać się z zaledwie czterema wnikliwymi analizami, (p. „Zrozumienie Wielkiej Gry na Ukrainie” , „Ukraina, Rosja i Nowy Porządek Świata” , „Niektórzy z nas nie myślą, że rosyjska inwazja była „agresją”. Oto dlaczego”. i „USA prowadzą świat w otchłań” ).
Jednakże, przyćmione przez wojnę, przywódcy Rosji i Ukrainy są mocno zaangażowani w Światowe Forum Ekonomiczne i oba kraje są mocno zaangażowane w narzucanie elitarnej agendy swoim populacjom. Krótko mówiąc, wojna rosyjsko-ukraińska dobrze służy elitarnym celom, a jej konsekwencje obejmują jeszcze większe zakłócenia w łańcuchach dostaw żywności i paliw, niż udało się osiągnąć w pojedynkę w ramach „Wielkiego Resetu”. (p. „ Wojna na Ukrainie : zrozumienie i opór wobec głębszej agendy globalnej elity”) .
Podobnie sabotaż gazociągów Nord Stream 1 i 2 –(p. „Wojna na Ukrainie: Nowe wydarzenia”) – może być postrzegany przez różne soczewki, ale, znowu, dobrze służy elitarnym celom. Jak zauważył Tom Luongo: „Ważną rzeczą, na którą wciąż próbuję zwrócić uwagę, jest to, że myślenie w kategoriach „kraju” jest ostatecznie złą soczewką do oglądania działań tych ludzi. Frakcje są lepszą soczewką. Frakcje przekraczają granice polityczne”. (p. „Ciekawy kryminał Nordstreams 1 i 2”) . Biorąc pod uwagę, że sabotaż tych dwóch gazociągów poważnie zaostrza kryzys energetyczny w Europie, jednocześnie przerzucając gniew ludzi na jedną lub drugą stronę wojny, jak zawsze elitarne siły napędzające zniszczenie światowej gospodarki umykają kontroli.
Poza tym, 7.10.22 administracja Bidena zadała „nuklearny” cios branży high-tech, narzucając uciążliwe nowe przepisy eksportowe, które odcięły dostawy niezbędnej technologii (zaawansowanych półprzewodników, sprzętu do produkcji chipów i komponentów superkomputerów) do Chin, co natychmiast i niekorzystnie wpłynęło na chińską produkcję. (p. „ Wdrażanie dodatkowych kontroli eksportu: niektóre zaawansowane produkty komputerowe i półprzewodnikowe ”).
Jednak bez względu na to, jaki ból to zada Chińczykom, znacznie większy ból zada zwykłym ludziom, którzy będą musieli poradzić sobie ze skutkami tego ostatniego zakłócenia łańcucha dostaw: wyższymi cenami, bardziej nadwyrężonymi budżetami gospodarstw domowych i mniejszą liczbą rodzin, które są w stanie przetrwać przy malejących pensjach. (p. „Wojna technologiczna Bidena przybiera charakter nuklearny” i „Wojna gospodarcza USA z Chinami zagraża globalnemu przemysłowi mikroprocesorów”) .
W każdym razie trwająca destrukcja światowej gospodarki będzie trwała, nawet gdy najwyraźniej podejmowane są znaczne wysiłki w celu restrukturyzacji kluczowych jej elementów, takich jak te związane z relacjami handlowymi, szlakami handlowymi, walutami i bankowością międzynarodową podejmowane na różnych forach międzynarodowych. Aby zapoznać się z dyskusją na temat tych trwających wysiłków, zobacz „Rosja, Indie, Chiny, Iran: Quad, który naprawdę ma znaczenie” .
Ale, powtórzę, jak poważne są te wysiłki, skoro wszystkie rządy ściśle współpracują nad podstawowym programem Elite? Na jednym z tych spotkań, niedawno zakończonym, Szczycie G20 na Bali –(p.„Deklaracja Liderów G20 na Bali”) – Moskwa, Pekin, Waszyngton i wszystkie inne obecne rządy zgodziły się na „utworzenie globalnego Funduszu Pandemicznego chroniącego zdrowie, sponsorowanego przez WHO, Bank Światowy, Billa Gatesa i Fundację Rockefellera. Fundusz ten zapewni mnóstwo pieniędzy na eksperymentalne szczepionki genetyczne w nadchodzących tygodniach, miesiącach i dekadach”. Poza tym Deklaracja zawiera jednak „fioletową prozę” na temat „transformacji cyfrowej”, „interoperacyjności cyfrowych walut banków centralnych (CBDC) w przypadku płatności transgranicznych” i innych elementów technokratycznego programu Elite.
Jak zauważył Riley Waggaman: „To naprawdę rozczulające, że nawet pośród nieustannych geopolitycznych sporów Moskwa i Zachód potrafią usiąść do stołu negocjacyjnego, łamać chleb i zgodzić się na oznaczenie całego świata znacznikami bydła”. (p. „Światowi przywódcy zgadzają się na oznaczenie znacznikami bydła całej planety”) .
A podczas gdy niedawny raport Światowego Forum Ekonomicznego, oparty na poglądach 50 głównych ekonomistów z całego świata, wybielił perspektywy gospodarcze, po prostu odnosząc się do prawdopodobnej nadchodzącej „recesji” w 2022 lub 2023 r., rzeczniczka Saadia Zahidi nie mogła uniknąć wspomnienia o silnym konsensusie, że realne płace spadną, ubóstwo wzrośnie, a „oczekuje się, że niepokoje społeczne będą nadal rosły” w odpowiedzi na wzrost kosztów utrzymania, w szczególności z powodu zakłóceń w produkcji i łańcuchu dostaw paliw i żywności. (p. „Specjalny program dialogu na temat przyszłości globalnej gospodarki”) .
Przyjmując podobnie „umiarkowane” stanowisko, w swoim niedawnym „World Economic Outlook”, Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł, że „ponad jedna trzecia światowej gospodarki skurczy się w tym lub przyszłym roku, podczas gdy trzy największe gospodarki – Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Chiny – będą nadal w stagnacji. Krótko mówiąc, najgorsze dopiero nadejdzie, a dla wielu osób rok 2023 będzie odczuwalny jak recesja”. (p. „World Economic Outlook – Zwalczanie kryzysu związanego z kosztami utrzymania”) . Na konferencji prasowej z okazji premiery raportu dyrektor Departamentu Badań MFW, Pierre-Olivier Gourinchas, zauważył, że „światowa gospodarka zmierza ku burzliwym wodom” i „zbyt wiele krajów o niskich dochodach jest blisko lub już znajduje się w trudnej sytuacji związanej z zadłużeniem. Postęp w kierunku uporządkowanej restrukturyzacji zadłużenia… jest pilnie potrzebny, aby zapobiec fali kryzysów zadłużenia suwerennego. Czas może się wkrótce skończyć”. (p. „W EO Press Briefing Annual Meetings 2022”) .Jednak inne doniesienia sugerują coś o wiele gorszego.
Podsumowując swoje własne obszerne badania na ten temat w ciągu ostatnich trzech lat, w niedawnym wywiadzie profesor Michel Chossudovsky po prostu wyjaśnia, co wywołało załamanie gospodarcze, odnosząc się do źródła kryzysu wraz z decyzjami podjętymi na początku 2020 roku: „To naprawdę ekonomia 101:… ogłoszenie blokady… oznacza z jednej strony ograniczenie siły roboczej, a z drugiej zamrożenie miejsc pracy…. Co się dzieje? Odpowiedź jest oczywista: załamanie! Gospodarcze i społeczne załamanie na niespotykaną dotąd skalę, ponieważ zostało wdrożone jednocześnie w 190 krajach”. Obejrzyj „Światowy kryzys koronowy, globalny zamach stanu przeciwko ludzkości” .
Zauważając całkowitą niezdolność władz do pociągnięcia choćby jednego dyrektora korporacyjnego do odpowiedzialności za załamanie finansowe, które spowodowali w 2008 r. – kiedy instytucje bankowe celowo sprzedawały papiery wartościowe, o których wiedziały, że są złe, aby oszukać klientów i zwiększyć własne zyski, jak starannie opisano w dokumencie „Frontline” w 2013 r. – dr Joseph Mercola twierdzi, że „ci sami przestępczy bankierzy teraz celowo niszczą globalny system finansowy, aby zastąpić go czymś jeszcze gorszym – wynikami oceny zdolności kredytowej, tożsamością cyfrową i cyfrowymi walutami bankowości centralnej (CBDC), które dadzą im możliwość kontrolowania nie tylko twoich indywidualnych finansów, ale także wszystkiego innego w twoim życiu”. Najwyraźniej nieświadomy długiego czasu oczekiwania na to, co się dzieje, kontynuuje, zauważając, że „jesteśmy teraz w punkcie, w którym bankierzy sami wybrali się do rządzenia całym światem, wyrzucając po drodze do kosza idee demokracji, wolności i godności ludzkiej”. (p. „Kto stoi za załamaniem gospodarczym?”).
Jak wyjaśniliśmy powyżej, ci „banksterzy” działają również poza granicami prawa.
Według irlandzkiego ekonomisty Philipa Pilkingtona: „Świat zachodni stoi dziś w obliczu poważnego ryzyka wpadnięcia w kolejny Wielki Kryzys. Ryzyko to pojawiło się z powodu pogarszających się globalnych stosunków gospodarczych do punktu totalnej wojny”. Zauważając krytyczne znaczenie sabotażu rurociągów Nord Stream, pozostawiającego Europę z „niewystarczającym dostępem do energii, cena energii w Europie pozostanie niezwykle wysoka przez wiele lat. Przemysł europejski, dla którego energia jest kluczowym czynnikiem, stanie się niekonkurencyjny”. (p. „Następny Wielki Kryzys? Wojna gospodarcza ma poważne implikacje”) .
Według byłego menedżera BlackRock, Edwarda Dowda, skutkiem tego, co się dzieje, co jest przyspieszane przez korupcję, która nęka Wall Street od lat 90., jest to, że nadchodzący kryzys finansowy jest „matematyczną pewnością” i nastąpi w ciągu najbliższych sześciu do 24 miesięcy. Obejrzyj „Były menedżer BlackRock: Globalny kryzys finansowy jest „matematyczną pewnością”” .
Albo, jak ujął to William Engdahl, konsultant ds. ryzyka strategicznego: To, co nadchodzi w nadchodzących miesiącach, o ile nie nastąpi drastyczna zmiana polityki, „ jest najgorszą depresją gospodarczą w historii ”. (p. „Globalne planowane tsunami finansowe właśnie się rozpoczęło”) .
Po wymienieniu szeregu zamknięć przemysłu i innych środków w Europie z powodu niedoborów energii, Michael Snyder po prostu zauważa, że „tak wygląda załamanie gospodarcze”, odnotowuje perspektywę (przewidzianą również przez b. Sekretarza Generalnego NATO Jensa Stoltenberga i, jak widzieliśmy powyżej, Światowe Forum Ekonomiczne) „niepokojów społecznych” i ostrzega, że „Europa pogrąży się w „nowych wiekach ciemnych” tej zimy, a cały świat doświadczy w rezultacie ogromnego bólu”. (p. „Tej zimy Europa pogrąża się w „nowych wiekach ciemnych”) .
Według Iriny Slav, kraje Unii Europejskiej odnotowały w tym roku stały spadek zużycia gazu i energii elektrycznej przy rekordowo wysokich cenach. Firmy zamykają fabryki, redukują zatrudnienie lub przenoszą działalność, podczas gdy produkcja takich podstawowych produktów jak stal, cynk, aluminium, chemikalia, tworzywa sztuczne i ceramika została znacznie ograniczona, jeśli nie drastycznie zredukowana. Zauważając, że Unia Europejska zmierza w kierunku recesji, która jest „całkiem jasna dla każdego, kto obserwuje wskaźniki”, stwierdza, że „Europa może być na drodze do deindustrializacji”. (p. „Europa może doświadczyć wymuszonej deindustrializacji w wyniku kryzysu energetycznego”) .
Dr Seshadri Kumar zgadza się. Przedstawił on szczegółową krytykę skutków gospodarczych trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej i wydarzeń takich jak sankcje wobec Rosji i sabotaż gazociągów Nord Stream 1 i 2. Po swojej wnikliwej analizie odnotowuje szereg wniosków, w tym: „Niedobór ropy naftowej i gazu w połączeniu z niedoborem towarów doprowadzi do deindustrializacji Europy w krótkim czasie”.
Europa potrzebuje tego, co ma Rosja (i co mają Chiny). Nie może się obejść bez tych rzeczy. Ale Rosja (i Chiny) mogą obejść się bez tego, co ma Europa. Są samowystarczalne. Finansowy wpływ europejskich sankcji na Rosję jest minimalny. Dlatego sankcje gospodarcze wobec Rosji (lub Chin) nigdy nie zadziałają. Ale ze względu na przytłaczającą zależność Europy od rosyjskich (i chińskich) towarów, sankcje wobec Rosji (lub Chin) całkowicie zniszczą Europę. Jedyną nadzieją Europy na zapobiegnięcie całkowitej katastrofie gospodarczej jest osiągnięcie porozumienia z Rosją, które zakończy obecne destrukcyjne sankcje tak szybko, jak to możliwe, i za wszelką cenę polityczną, w tym porzucenie Ukrainy i przekazanie terytorium Ukrainy Rosji. Im dłużej będzie to odwlekane, tym bardziej rozległe będą trwałe szkody gospodarcze dla Europy…
Na naszych oczach rodzi się Nowy Porządek Świata…
Sankcje nałożone na Rosję będą postrzegane z perspektywy czasu jako Stalingrad Europy, a także jej Waterloo. (p. „Nadchodząca europejska apokalipsa gospodarcza”) .
Komentując system bankowy, przedsiębiorca zajmujący się metalami szlachetnymi Stefan Gleason ostrzega, że „globalny system bankowości opartej na rezerwach cząstkowych balansuje na krawędzi upadku. Problemy finansowe ujawniają, że duże banki są niedokapitalizowane i źle przygotowane na przetrwanie dodatkowych problemów związanych z wysoką inflacją, rosnącymi stopami procentowymi i słabnącą gospodarką. Banki działające poza Stanami Zjednoczonymi są obecnie najbardziej narażone. Gwałtowny wzrost stóp procentowych wraz ze skokiem kursu wymiany banknotu Rezerwy Federalnej „dolara” sieje spustoszenie na światowych rynkach długu i napędza ucieczkę kapitału. Wielu analityków obawia się, że nadchodzi run na banki. Już teraz uderzają one w kraje rozwijające się”. (p. „ Banki na krawędzi: czy Twoje pieniądze są bezpieczne? ”)
Zauważając, że wprowadzenie technologii związanych z czwartą rewolucją przemysłową i wojną na Ukrainie wpływa na siłę roboczą, a także ma wiele innych skutków dla całego społeczeństwa, „Winter Oak” zauważa, że chociaż przewidywanie przyszłych trendów w zatrudnieniu nie jest łatwe, „połączone zagrożenie pandemiami i wojnami oznacza, że siła robocza stoi na skraju bezprecedensowej przebudowy, w ramach której technologia zmienia logistykę, potencjalnie zagrażając setkom milionów miejsc pracy pracowników fizycznych i umysłowych, co skutkuje największą i najszybszą w historii restrukturyzacją miejsc pracy i zapowiada zmianę rynku pracy, która wcześniej była nie do pomyślenia”.
Co więcej: model państwa narodowego wywracany jest do góry nogami przez „globalną technokrację składającą się z niewybieralnego konsorcjum liderów przemysłu, oligarchów banków centralnych i prywatnych instytucji finansowych, z których większość to w przeważającej mierze podmioty korporacyjne niebędące państwami, próbujące zrestrukturyzować globalne zarządzanie i włączyć się w globalny proces decyzyjny”. (p. „The Great Reset Phase 2: War”).
James Corbett po prostu zauważa, że „porządek finansowy, który znaliśmy przez całe życie, jest przeznaczony do zniszczenia”. Zniszczenie gospodarki zapewnia przykrywkę do ukrycia wdrożenia innych kluczowych elementów elitarnego planu, w którym wszystko idealnie do siebie pasuje: „paszporty szczepionkowe wprowadzają cyfrowy identyfikator. Cyfrowy identyfikator zapewnia infrastrukturę dla CBDC. CBDC zapewniają mechanizm egzekwowania systemu kredytu społecznego”. Jak zauważa Corbett: „Postrzeganie tych wydarzeń jako odrębnych wydarzeń, rozwijających się chaotycznie i przypadkowo, oznacza niezrozumienie całego sedna”. (p. „Kontrolowana demolka gospodarki”) .
A według źródła cytowanego przez Anvikshę Patel, dyrektorzy gigantycznej firmy funduszy hedgingowych Elliott Management Corp. niedawno wysłali list do inwestorów, w którym poinformowali, że świat „zmierza ku hiperinflacji”, co może doprowadzić do „globalnego upadku społecznego i konfliktów społecznych lub międzynarodowych”. (p. „Gigant funduszy hedgingowych Elliott ostrzega, że zbliżająca się hiperinflacja może doprowadzić do „globalnego upadku społecznego”) .
Wśród wielu innych komentarzy oferujących wgląd w jeden lub więcej aspektów tego, co się dzieje, Oxfam dokumentuje fakt, że „miliarderzy w sektorze spożywczym i energetycznym zwiększają swoje fortuny o 1 miliard dolarów co dwa dni” i że nowy miliarder powstaje co 30 godzin, podczas gdy prawie milion ludzi jest popychanych w skrajne ubóstwo w prawie tym samym tempie . (p. „Pandemia tworzy nowych miliarderów co 30 godzin – teraz milion ludzi może popaść w skrajne ubóstwo w tym samym tempie w 2022 roku” ).
Ale być może najbardziej sugestywna relacja z tego, co się dzieje, została przedstawiona przez Egona von Greyerza, założyciela i partnera zarządzającego Matterhorn Asset Management w Szwajcarii, firmy, która „zawsze żywiła głęboki szacunek dla analizy i zarządzania ryzykiem”: Pod koniec lat 90. było jasne, że „globalne ryzyko [finansowe] stawało się coraz bardziej widoczne, ponieważ poziom długów i instrumentów pochodnych gwałtownie wzrastał”. (p. Matterhorn Asset Management: Historia) .
Zauważając, że prawa regulujące funkcjonowanie nowoczesnych gospodarek zapewniają, że „żaden bankier, żaden zarząd firmy ani właściciel firmy nigdy nie musi osobiście ponosić straty, jeśli popełni błąd. Straty są uspołeczniane, a zyski kapitalizowane. Orzeł wygrywa, reszka nie przegrywa!” Greyerz kontynuuje, zauważając, że „istnieją zaszczytne wyjątki”. Niektóre szwajcarskie banki nadal działają zgodnie z zasadą nieograniczonej odpowiedzialności osobistej partnerów/właścicieli, co wyraźnie zachęca do odpowiedzialnego, etycznego podejścia do prowadzenia działalności.
Zauważa: „Gdyby globalny system finansowy i rządy stosowały tę zasadę, wyobraź sobie, jak inaczej wyglądałby świat nie tylko pod względem finansowym, ale także etycznym”. Gdybyśmy mieli taki system, twierdzi, wartości ludzkie byłyby ważniejsze od uwielbienia „złotego cielca”. A ocena propozycji inwestycyjnej lub pożyczki opierałaby się na osądzie jej racjonalności pod względem ekonomicznym i etycznym, a także na osądzie, że ryzyko straty jest minimalne, a nie tylko na wielkości osobistego zysku, jaki może przynieść.
Zamiast tego, od 1971 r. (kiedy prezydent Nixon jednostronnie zakończył wymienialność dolara amerykańskiego na złoto, skutecznie kończąc system z Bretton Woods z 1944 r.) „rządy i banki centralne przyczyniły się do stworzenia prawie 300 bilionów dolarów nowych pieniędzy plus quasi pieniędzy w formie niefinansowanych zobowiązań i instrumentów pochodnych („najbardziej niebezpieczny i agresywny instrument finansowy destrukcji”) o wartości 2,2 biliona dolarów, co daje łącznie 2,5 (biliona) dolarów. Wraz z eksplozją długu świat mógłby z łatwością stanąć w obliczu ciężaru długu w wysokości 3 bilionów dolarów do 2025-2030 r.” W tym samym czasie „banki centralne na całym świecie posiadają 2 biliony dolarów (w rezerwach złota)”.
Wynik jest nieunikniony: „ponad 2 biliony dolarów (2 i 15 zer) długu i zobowiązań spoczywających na fundamencie 2 bilionów dolarów złota będącego własnością rządu, co daje pokrycie złotem na poziomie 0,1% lub dźwignię 1000X!… odwrócona piramida o bardzo słabym fundamencie”. Zauważając, że zdrowy system finansowy „potrzebuje bardzo solidnego fundamentu prawdziwych pieniędzy”, po prostu jest tak, że biliony długu i zobowiązań „nie mogą przetrwać, spoczywając na tej nikłej ilości złota. Tak więc 2 biliony dolarów finansowej broni masowej zagłady jest teraz w drodze, aby całkowicie zniszczyć system. To globalny domek z kart, który zawali się w pewnym momencie w niezbyt odległej przyszłości….
Żaden rząd i żaden bank centralny nie są w stanie rozwiązać problemu, który stworzyli. Więcej tego samego po prostu nie zadziała”. (p. „2 biliony dolarów długu niepewnie spoczywającego na 2 bilionach dolarów złota”) .
Najbardziej prawdopodobny wynik, według Greyerza: „Dolar spadnie do ZERA, a USA zbankrutują. To samo stanie się z większością krajów”. (p. „ Na końcu dolar spadnie do zera, a USA zbankrutują”) .
Podstawowe podsumowanie, według Greyerza, jest następujące: „Ten system zacznie się rozpadać”. „Cały system bankowy jest zgniły. Biorąc pod uwagę obecne problemy w Europie, jest to sytuacja krytyczna”. Mamy gospodarkę dwupoziomową: „bogaci nadal są bogaci, ale biedni są naprawdę biedni”. I widać to teraz w każdym kraju na świecie… Ludzie nie mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby żyć… To będzie katastrofa humanitarna o ogromnych rozmiarach: jest tak smutna, a rządy nie będą miały żadnych szans, aby cokolwiek z tym zrobić”. W Stanach Zjednoczonych poza obszarami metropolitalnymi „poziom ubóstwa jest niewiarygodnie wysoki, a ludzie żyją w pudełkach… ubóstwo jest wszędzie i niestety widzimy dopiero początek i nie ma rozwiązania… Z ludzkiego punktu widzenia patrzymy na poważną katastrofę”. (Obejrzyj „$2.5 Quadrillion Disaster Waiting to Happen”) .
Czy zostaną podjęte działania w celu powstrzymania załamania? Według alternatywnego ekonomisty Brandona Smitha, nie. Rozważmy to: „A co, jeśli celem Fed jest zniszczenie klasy średniej?… A co, jeśli wabią inwestorów na rynki plotkami o zmianie kierunku, oszukują tych inwestorów, aby pompowali pieniądze z powrotem na rynki, a następnie ponownie wywołują straty za pomocą kolejnych podwyżek stóp procentowych i jastrzębiego języka? A co, jeśli to jest zawór parowy niszczący bogactwo? A co, jeśli to pułapka? Przedstawiam ten pomysł, ponieważ widzieliśmy to już wcześniej w USA, od 1929 r. do lat 30. XX wieku podczas Wielkiego Kryzysu. Fed stosował bardzo podobne taktyki, aby systematycznie niszczyć bogactwo klasy średniej i konsolidować władzę dla międzynarodowych elit bankowych”.
Wniosek Smitha? „To zaplanowany krach, a nie przypadkowy krach”. (p.„Rynki oczekują, że Rezerwa Federalna je uratuje – to się nie zdarzy”) .
I o to oczywiście chodzi: katastrofa została zaprojektowana. Dlaczego?
Podsumowując trwający upadek europejskiej infrastruktury i przemysłu oraz niedobory energii w USA, Mike Adams zauważa, że „globaliści dziesiątkują filary cywilizacji, aby spowodować upadek i wyludnienie… Nadrzędnym celem jest eksterminacja ogromnej większości populacji ludzkiej, a następnie zniewolenie ocalałych”. (p.„ Ciemne czasy : przemysł i infrastruktura załamują się z dnia na dzień w Europie i USA”) .
Ale to nie jest zaskoczeniem. Wszystko, co każdy myślący obserwator musi zrobić, to rozważyć historię, posłuchać, co Global Elite mówi nam, że robi, obserwować, jak to robi, a następnie po prostu poinformować ludzi, co jest pod ręką: zniszczenie globalnej gospodarki, jako część fundamentalnej zmiany porządku świata.
W końcu Elita była jasna jak kryształ. Jej podstawowym celem jest zabicie znacznej części populacji ludzkiej i sprowadzenie tych ludzi i transhumanów, którzy pozostali przy życiu, do niewolnictwa, podczas gdy są zamknięci w ich technokratycznym więzieniu; nawet koncentracja bogactwa jest do tego powiązana, choć jest jego produktem. (p. „Zamach stanu elity, aby nas zabić lub zniewolić: dlaczego rządy, działania prawne i protesty nie mogą ich powstrzymać?”)
A jeśli załamiecie globalną gospodarkę, odmawiając ludziom regularnego jedzenia, energii do ogrzania się i zdolności do skutecznej komunikacji, większość z tych, którzy pozostali przy życiu, będzie skłonna poddać się wszelkim oferowanym im warunkom, aby przetrwać. Jak źle brzmi teraz twoje technokratyczne więzienie? Nawet, jeśli jesz owady?
Tak więc, powtarzając istotną kwestię, program elit w odniesieniu do gospodarki jest ściśle powiązany z szerszym programem w odniesieniu do eugeniki i technokracji.
W wywiadzie na temat jej niedawno wydanej książki – (p. One Nation Under Blackmail: The sordid union between Intelligence and Organized Crime that gave rise to Jeffrey Epstein) – Whitney Webb po prostu zauważa, że „jesteśmy zaganiani w technofeudalizm, niewolnictwo... krąży na to wiele różnych nazw, ale to nie jest dobre i to zorganizowana przestępczość rządzi”… Rozwijając temat, Webb wyjaśniła, że „patrzą na feudalizm i na to, jak stworzyć klasę niewolników, która nie będzie nawet w stanie poznawczo się zbuntować”. (Obejrzyj „How Elites Will Create a New Class of Slaves”) .
Jak to się stanie? Choć oczywiście będzie to wymagało kilku z szeregu wprowadzanych środków, w szczególności wdrożenia 5G, digitalizacji tożsamości i wykorzystania szeregu innych technologii, takich jak sztuczna inteligencja i geofencing, oto, co według Clive’a Thompsona, emerytowanego dyrektora zarządzającego Union Bancaire Privée w Szwajcarii, może się wydarzyć:
„Myślę, że jest całkiem prawdopodobne, że CBDC nadejdzie i będzie jednocześnie przedmiotem resetu waluty. W pewnym momencie świat wpadnie w kryzys lub kraj wpadnie w kryzys…. Kiedy to się stanie, myślę, że zamkną banki, obudzisz się w niedzielny poranek i usłyszysz wiadomość, że zamknęli banki, nie otworzą ich w poniedziałek. Następnie w poniedziałkowy wieczór lub wtorek otrzymasz ogłoszenie, że mamy nową walutę – CBDC – i nie martw się, będzie to jeden do jednego ze starą walutą, ale będą pewne ograniczenia w możliwości konwersji starych pieniędzy na nowe pieniądze.
Więc jeśli jesteś biedny i masz małe konto bankowe, zostanie ono natychmiast przeliczone jeden do jednego, a prawdopodobnie nawet okaże się, że otrzymasz darmowy prezent od rządu, aby pobudzić system, może trzy lub pięć tysięcy funtów zostanie wręczonych każdemu obywatelowi bezpłatnie, aby pobudzić nowy system do nowego CBDC. Ale jeśli masz sto tysięcy lub milion w banku, powiedzą ci: „Tak, jest to jeden do jednego, ale będziesz musiał poczekać, aby przeliczyć to na nową walutę”. Teraz „czekać” oznacza „nigdy”, wszyscy to wiemy. Ale oni ci tego nie powiedzą. Powiedzą, że to tymczasowe zawieszenie, ponieważ jesteśmy w środku kryzysu, ludzie buntują się na ulicy, musimy uspokoić system, więc „Oto trochę darmowych pieniędzy, wszyscy, idźcie i bawcie się dobrze”.
Więc myślę, że CBDC pojawi się w wyniku kryzysu i kiedy to nastąpi, będzie ograniczenie tego, ile starej waluty możesz wymienić, w stosunku jeden do jednego, na nową... Ale zaletą tego, z punktu widzenia rządu, jest to, że w praktyce oznacza to wyczyszczenie tablicy, ponieważ wszystkie ich zobowiązania będą denominowane w walucie, której nikt nie może użyć, nikt nie może wydać. (Obejrzyj „Reset walutowy wymaże wierzycieli i wprowadzi CBDC. Część 1” ).
Przygotowując się do radzenia sobie z zakłóceniami, które to nieuchronnie musi spowodować, wśród innych aktywów, które byłyby krytycznie przydatne przy jednoczesnym zachowaniu wartości, takich jak nasiona o otwartym zapylaniu (niehybrydowe), Thompson sugeruje złoto i srebro (w tym złote i srebrne monety), ziemię, nieruchomości, akcje, przedmioty kolekcjonerskie (takie jak dzieła sztuki i rzadsze monety), maszyny i inne narzędzia, generatory prądu, przydatne przedmioty, zwierzęta, drewno opałowe, proszek do prania, żywność w puszkach i rozbudowę domów. (p. „The Currency Reset Will Wipe Out Creditors and Usher in CBDCs. Part 2”).
Oczywiście Thompson może się mylić w swojej prognozie, jak dokładnie ostatecznie zostanie narzucone państwo technokratyczne. Ale zostanie narzucone, w taki czy inny sposób, chyba że skutecznie przeciwstawimy się podstawowym składnikom programu Elite.
Czy kryptowaluta jest częścią odpowiedzi?
Wiele osób sugeruje kryptowaluty jako sposób na obejście niektórych problemów, z którymi się mierzymy. Jednak podstawą zdrowej gospodarki dla każdego rozwijającego się świata jest samowystarczalność, szczególnie w odniesieniu do podstawowych potrzeb związanych z żywnością, wodą, odzieżą, schronieniem i energią, w ramach lokalnej, zrównoważonej społeczności, która jest tak samowystarczalna, jak to możliwe i zdolna do bezprzemocowej obrony.
Uzupełnione o wykorzystanie lokalnych rynków i schematów handlowych – czy to przy użyciu lokalnych walut, czy bezpośrednio towarów i usług – zmaksymalizuje to perspektywy przetrwania gospodarczego dla uczestników (i niewątpliwie także dla innych).
Wszystko, co jest oparte na Internecie, stanie się coraz bardziej podatne na ataki i z pewnością istnieją plany zamknięcia części/całości tego, w zależności od scenariusza. Cyber Polygon jasno to pokazuje. (p.„Taking Control by Destroying Cash: Beware Cyber Polygon as Part of the Elite Coup”) .
A jeśli waluta nie jest poparta czymś o realnej wartości – jak to miało miejsce wcześniej, gdy waluty były poparte złotem lub innymi metalami – lub nie ma powszechnego zaufania do waluty z innego powodu (jak do tej pory, gdy waluty na całym świecie były wspierane przez swoje rządy), może bardzo szybko stać się bezwartościowa.
Ponadto duże banki mocno inwestują w kryptowaluty: Kolejny powód, aby być ostrożnym. (p.„ 3 banki, które mają duże plany dotyczące blockchain i kryptowalut”) .
Jednak jeśli chcesz zapoznać się z niezwykle zwięzłym ostrzeżeniem przed kryptowalutami, przeczytaj tę krótką wypowiedź Catherine Austin Fitts: „Jeśli przejdziesz na kryptowaluty, a chcę to bardzo podkreślić, kryptowaluty nie są walutą, lecz systemem kontroli”. Zobacz „Zagrożenia kryptowalut” .
A może warto rozważyć niedawne bankructwo FTX Group? (p.„“This Is Unprecedented”: Enron Liquidator Overseeing FTX Bankruptcy Speechless: “I Have Never Seen Anything Like This”) .
Aby zapoznać się z inną z licznych krytyk kryptowalut, przeczytaj książkę emerytowanego księgowego korporacyjnego Lawrence'a A. Stellato. „ The Dangers of Cryptocurrencies .
Kryptowaluty niosą ze sobą również wysokie koszty dla środowiska, biorąc pod uwagę technologię, której używają, i energię potrzebną do ich funkcjonowania.
W skrócie: to nie jest część przyszłości, którą musimy wspólnie budować.
Robert J. Burrowes
Jest to ósma część e-booka Robeta J. Burrowesa pt. Analiza historyczna globalnej elity: Plądrowanie światowej gospodarki, „aż „nic nie będziesz posiadać” opublikowana 28.01.23. Pierwszą część - Historia globalnej elity (1) - zamieściliśmy w SN Nr 6-7/24, drugą - Kim jest globalna elita i jak działa? w SN Nr 8-9/24, trzecią – System Rezerwy Federalnej USA w SN Nr 10/24, czwartą - Bank Rozrachunków Międzynarodowych w SN Nr 11/24, piątą – II wojna światowa i to, co po niej nastąpiło w SN Nr 12/24, szóstą - Zniszczyć gospodarkę światową i przejąć całe bogactwo w SN Nr 1/25, siódmą - Coup de grace: Wielki Reset w SN Nr 2/25 (red.)
- Autor: lb
- Odsłon: 5539
W Klubie Twórców Ekorozwoju kierowanym przez Lesława Michnowskiego odbyło się 25 marca spotkanie, na którym prof. Włodzimierz Bojarski, (były ekspert Okrągłego Stołu), przedstawił referat na temat społecznej gospodarki rynkowej i jej możliwości przezwyciężania kryzysów.
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 690
Nadbudowa po II wojnie światowej służąca przekształceniu porządku światowego
W jaki sposób elita globalna odpowiada za transformację porządku światowego, załamanie się światowej gospodarki i przejęcie ostatecznej kontroli nad całym bogactwem? Odpowiedź na to pytanie składa się z trzech części:
1. Fundamenty, które stopniowo kładziono na przestrzeni ostatnich 5000 lat, jak opisano w poprzednich odcinkach;
2. Nadbudowa (obejmująca takie instytucje jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy) budowana od II wojny światowej, a ostatnio pod przykrywką Agendy Zrównoważonego Rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych, w celu narzucenia ludzkości globalnych rządów, a w szczególności w celu wkroczenia w każdy aspekt naszego życia za pomocą globalnych rządów finansowych. Jak twierdzą Iain Davis i Whitney Webb, dzieje się tak, ponieważ cele zrównoważonego rozwoju ONZ „nie promują „zrównoważonego rozwoju”, tak jak większość go pojmuje, a zamiast tego wykorzystują ten sam imperializm zadłużenia, od dawna stosowany przez Imperium Anglo-Amerykańskie, aby uwięzić narody w nowym, równie drapieżnym systemie globalnego zarządzania finansami” – patrz „Zrównoważone niewolnictwo zadłużenia” –
3. Ostatnia część odnosi się do środków politycznych, ekonomicznych i, zwłaszcza, technologicznych, nakładanych w ramach „Wielkiego Resetu” Światowego Forum Ekonomicznego pod przykrywką fałszywej narracji o „pandemii” Covid-19.
Jeśli krótko rozważymy elementy nadbudowy po II wojnie światowej, na przykład, zarówno Bank Światowy, jak i Międzynarodowy Fundusz Walutowy historycznie używały długu, aby zmusić kraje, głównie w rozwijającym się świecie, do przyjęcia polityki redystrybucji bogactwa do elity za pośrednictwem ich banków, korporacji i instytucji.
Ale korporacje zatrudniały swoich własnych „ekonomicznych zabójców”, aby robili to samo: poprzez identyfikowanie i „przekonywanie” przywódców krajów rozwijających się, przy użyciu różnych środków – od fałszywych prognoz ekonomicznych i łapówek po groźby militarne i zabójstwa – do przyjmowania ogromnych pożyczek „rozwojowych” na projekty, które są kontraktowane z zachodnimi korporacjami, kraje szybko popadają w pułapkę długu. Jest to następnie wykorzystywane do zmuszania tych krajów do wdrażania niepopularnej polityki oszczędnościowej, deregulacji rynków finansowych i innych oraz prywatyzacji aktywów państwowych, co podważa suwerenność narodową. Zobacz The New Confessions of an Economic Hit Man.
Jeśli chcesz przeczytać więcej dowodów na rolę Banku Światowego i MFW jako agentów polityki elit przeciwko państwom narodowym, może Cię zainteresować podręcznik US Army dotyczący niekonwencjonalnej wojny. (p. „Army Special Operations Forces: Unconventional Warfare” ).
Pierwotnie opublikowany przez Wikileaks w 2008 roku i opisany przez nich jako „podręcznik zmiany reżimu” armii USA, jak rozwinął Webb, „armia USA stwierdza, że główne globalne instytucje finansowe – takie jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) [oraz Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS] – są wykorzystywane jako niekonwencjonalna, finansowa „broń w czasach konfliktu, włączając wojnę na szeroką skalę”, a także w wykorzystywaniu „polityki i współpracy rządów stanowych”. (p. „Wyciekły dokument Wikileaks ujawnia, że MFW i Bank Światowy są „niekonwencjonalną” bronią” przez armię USA) .
Poza tym jednak od czasu, gdy ONZ, która od lat 90. XX wieku stała się w coraz większym stopniu narzędziem w rękach korporacji, przyjęła Cele Zrównoważonego Rozwoju, obserwujemy drastycznie rozszerzony zestaw mechanizmów mających na celu zniewolenie większości populacji ludzkiej, nie tylko w krajach „rozwijających się”, i przejęcie całkowitej kontroli nad ekosystemami Ziemi i procesami naturalnymi.
Wśród wielu inicjatyw, na przykład Global Public-Private Partnership zostało zaprezentowane przez Klausa Schwaba i Petera Vanhama w imieniu Światowego Forum Ekonomicznego. Zobacz Stakeholder Capitalism: A Global Economy that Works for Progress, People and Planet podsumowane w ' What is stakeholder capitalism? '
Podczas gdy ta wyczyszczona relacja zaciemnia zagrożenie, jakie stanowi dla ludzkości, Iain Davis i Whitney Webb przemyślanie ją skrytykowali – patrz „Sustainable Debt Slavery” – zauważając, że nawet raport Departamentu Spraw Gospodarczych i Społecznych ONZ z 2016 r. – (p. „Public-Private Partnerships and the 2030 Agenda for Sustainable Development: Fit for purpose?”) – również uznał ją za „nieodpowiednią do celu”.
Czym więc ona jest? Według Davisa Global Public-Private Partnership (G3P) to ogólnoświatowa sieć kapitalistów-interesariuszy i ich partnerów: Banku Rozrachunków Międzynarodowych, banków centralnych, globalnych (w tym medialnych) korporacji, „filantropijnych” fundacji multimiliarderów, ośrodków analitycznych, rządów (i ich agencji), kluczowych organizacji pozarządowych i globalnych organizacji charytatywnych, wybranych instytucji akademickich i naukowych, związków zawodowych i innych wybranych „liderów myśli”. (Instruktażowy diagram można zobaczyć w artykule cytowanym poniżej.)
G3P kontroluje światową gospodarkę i globalne finanse. „Ustala światową, krajową i lokalną politykę (poprzez globalne zarządzanie), a następnie promuje te polityki za pomocą głównych mediów”, zazwyczaj rozpowszechnia polityki za pośrednictwem pośrednika, takiego jak MFW, WHO lub IPCC, i wykorzystuje rządy do przekształcania globalnego zarządzania G3P w twardą politykę, ustawodawstwo i prawo na szczeblu krajowym. „W ten sposób G3P kontroluje wiele krajów jednocześnie, bez konieczności uciekania się do ustawodawstwa. Ma to dodatkową zaletę, ponieważ sprawia, że wszelkie prawne kwestionowanie decyzji podejmowanych przez najstarszych partnerów w G3P (hierarchia autorytarna) jest niezwykle trudne”.
Krótko mówiąc: globalne zarządzanie już zastąpiło narodową suwerenność państw: „Rządy narodowe zostały zdegradowane do tworzenia środowiska sprzyjającego G3P poprzez opodatkowanie społeczeństwa i zwiększanie zadłużenia rządowego”. (p. „Czym jest globalne partnerstwo publiczno-prywatne?”)
Jak zauważa Davis: Mamy wierzyć, że kierowany przez G3P system globalnego zarządzania jest dla nas korzystny i zaakceptować, że globalne korporacje zobowiązują się stawiać sprawy humanitarne i środowiskowe ponad zyskiem, gdy konflikt interesów jest oczywisty. „Wiara w to wymaga znacznego stopnia naiwności”. Davis wyraźnie dostrzega „powstającą globalną, korporacyjną dyktaturę, która nie przejmuje się wcale prawdziwym zarządzaniem planetą. G3P określi przyszły stan globalnych relacji, kierunek gospodarek narodowych, priorytety społeczeństw, charakter modeli biznesowych i zarządzanie globalnymi dobrami wspólnymi. Nie ma możliwości, aby ktokolwiek z nas uczestniczył w ich projekcie lub późniejszym kształtowaniu polityki”. Davis kontynuuje: „teoretycznie rządy nie muszą wdrażać polityki G3P, w rzeczywistości muszą. Globalne polityki stały się coraz ważniejszym aspektem naszego życia w erze powojennej…. Nie ma znaczenia, kogo wybierzesz, trajektoria polityki jest ustalana na poziomie globalnego zarządzania. Taka jest dyktatorska natura G3P i nic nie mogłoby być mniej demokratyczne .
Kolejna inicjatywa została uruchomiona na konferencji COP26 w listopadzie 2021 r. Glasgow Financial Alliance for Net Zero (GFANZ) to kierowany przez branżę i zwołany przez ONZ sojusz prywatnych instytucji bankowych i finansowych, który ogłosił plany gruntownej przebudowy roli globalnych i regionalnych instytucji finansowych, w tym Banku Światowego i MFW, jako część szerszego planu „przekształcenia” globalnego systemu finansowego. (p. „Nasze postępy i plan w kierunku globalnej gospodarki netto-zero”) .
Jednak raport ten jasno pokazuje, że GFANZ po prostu zastosuje te same wyzyskujące taktyki, których „ekonomiczni zabójcy” i agenci, tacy jak wielostronne banki „rozwoju” (MDB) – w tym Bank Światowy, Międzyamerykański Bank Rozwoju, Azjatycki Bank Rozwoju, Afrykański Bank Rozwoju i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju – od dawna ich używają, aby wymusić jeszcze większą deregulację w krajach „rozwijających się”, aby ułatwić rzekomo przyjazne dla klimatu i środowiska inwestycje członków sojuszu.
W rzeczywistości, składający się z kilku „sojuszy podsektorowych”, w tym Net Zero Asset Managers Initiative , Net Zero Asset Owner Alliance i Net Zero Banking Alliance , GFANZ dowodzi „znaczną częścią globalnych interesów bankowości prywatnej i finansów”. Ponadto „najwięksi gracze finansowi”, którzy dominują w GFANZ, to prezesi BlackRock, Citi, Bank of America, Banco Santander i HSBC, a także prezes London Stock Exchange Group i przewodniczący Investment Committee David Rockefeller Fund.
W istocie, jak wyjaśnia dalej Whitney Webb:
Przez proponowane zwiększenie zaangażowania sektora prywatnego w MDB, takie jak Bank Światowy i regionalne banki rozwoju, członkowie sojuszu starają się wykorzystać MDB do globalnego narzucenia ogromnej i rozległej deregulacji krajom rozwijającym się, wykorzystując jako uzasadnienie nacisk na dekarbonizację. MDB nie muszą już dłużej wciągać krajów rozwijających się w pułapkę długu, aby wymusić polityki korzystne dla zagranicznych i międzynarodowych podmiotów sektora prywatnego, ponieważ uzasadnienia związane ze zmianą klimatu mogą być teraz wykorzystywane do tych samych celów….
Chociaż GFANZ okrywa się wzniosłą retoryką „ratowania planety”, jego plany ostatecznie sprowadzają się do zamachu stanu kierowanego przez korporacje, który uczyni globalny system finansowy jeszcze bardziej skorumpowanym i drapieżnym oraz jeszcze bardziej ograniczy suwerenność rządów narodowych w krajach rozwijających się. (p. „ONZ-wspierany Banker Alliance ogłasza „zielony” plan transformacji globalnego systemu finansowego”) .
Ale, znowu, to nie tylko ich bliźni są tymi, nad którymi Elita chce mieć całkowitą kontrolę. Oni chcą mieć kontrolę także nad naturą, a to jest kolejny projekt, w który Elita jest zaangażowana od dawna.
W związku z tym we wrześniu 2021 r. nowojorska giełda papierów wartościowych (NYSE) ogłosiła wprowadzenie nowej klasy aktywów, opracowanej wspólnie z Intrinsic Exchange Group (IEG) – której inwestorami założycielami byli Inter-American Development Bank i Rockefeller Foundation – dla spółek zajmujących się aktywami naturalnymi: „zrównoważonych przedsiębiorstw, które posiadają prawa do usług ekosystemowych”, umożliwiających właścicielom aktywów naturalnych „przekształcanie wartości natury w kapitał finansowy, zapewniając dodatkowe zasoby niezbędne do zasilania zrównoważonej przyszłości”.
Według IEG: „Obszary naturalne, wspierane przez bioróżnorodność, są same w sobie cenne”. (p.„Obszary naturalne”) . Albo nieświadomi swojej ignorancji, albo być może hipokratycznie, używając symbolicznych słów kluczowych często używanych przez ludy tubylcze i głębokich ekologów (w tym wynalazcę terminu „ekologia głęboka”, profesora Arne Naessa, w jego artykule z 1973 r. „ Płytki i głęboki, dalekosiężny ruch ekologiczny” ) – IEG wyraża tę „wartość” w ściśle ekonomicznych kategoriach: „Wnoszą również usługi podtrzymujące życie, od których zależy ludzkość i globalna gospodarka. Należą do nich usługi zaopatrzeniowe, takie jak żywność, woda, drewno i zasoby genetyczne; usługi regulacyjne, które wpływają na klimat, powodzie, choroby i jakość wody; usługi kulturalne, które zapewniają korzyści rekreacyjne, estetyczne i duchowe; oraz usługi wspomagające, takie jak tworzenie gleby, fotosynteza i obieg składników odżywczych”.
W swoim raporcie na ten temat Global Future Council on Nature-Based Solutions, działający przy Światowym Forum Ekonomicznym, zaapelował do inwestorów, korporacji i rządów, aby „tworzyli i wzmacniali mechanizmy rynkowe służące wycenie środowiska naturalnego”. (p. „Scaling Investments in Nature: The Next Critical Frontier for Private Sector Leadership” , s. 14.)
Rozwijając urojoną koncepcję IEG na temat tego, jak będą działać dalsze inwestycje biznesowe w zasoby naturalne, Douglas Eger, dyrektor generalny IEG, sugeruje, że „Ta nowa klasa aktywów na NYSE stworzy pozytywny cykl inwestycji w naturę, który pomoże sfinansować zrównoważony rozwój dla społeczności, firm i krajów”. Naprawdę? Zastanawiam się, jak.
Ale motywy IEG są prawdopodobnie bardziej ujawnione w tym fakcie: „Ta klasa aktywów została opracowana, aby umożliwić ekspozycję na możliwości stworzone przez szacowany na 125 bilionów dolarów roczny globalny rynek usług ekosystemowych, obejmujący obszary takie jak sekwestracja dwutlenku węgla, bioróżnorodność i czysta woda”. (p.„ NYSE wprowadzi na listę nową klasę aktywów „spółek zajmujących się aktywami naturalnymi”, celując w ogromne możliwości w zakresie usług ekosystemowych ” ).
Dlatego, aby wyjaśnić: korporacje są teraz zaangażowane w największą grabież ziemi i zasobów w historii. Umożliwi to elitarnym korporacjom prywatne posiadanie usług ekosystemowych dziewiczego lasu deszczowego, majestatycznego wodospadu spadającego do laguny, rozległych łąk, malowniczej jaskini, wspaniałego mokradła, jeziora pełnego pstrągów, pięknej rafy koralowej lub innego obszaru naturalnego, a następnie sprzedawanie czystego powietrza, świeżej wody, usług zapylania, żywności, leków i szeregu usług bioróżnorodności, takich jak cieszenie się naturą, jednocześnie wypierając pozostałe rdzennych mieszkańców świata.
A co z Commons? „Commons to własność dzielona przez wszystkich, wliczając w to produkty naturalne, takie jak powietrze, woda i zamieszkana planeta, lasy, rybołówstwo, wody gruntowe, mokradła, pastwiska, atmosferę, pełne morze, Antarktyda, przestrzeń kosmiczna, jaskinie, wszystkie będące częścią ekosystemów planety”. A może korporacje w końcu staną się właścicielami Commons? (p. „Mother Nature, Inc.”)
Czy wszystko w naturze mamy sprowadzić do jej wartości jako towaru przynoszącego zysk?
Jak Robert Hunziker podsumowuje swoją krytykę tej inicjatywy: „Smutną prawdą jest, że Mother Nature, Inc. doprowadzi do wyginięcia The Commons jako instytucji, w największym napadzie wszechczasów. Z pewnością prywatna własność przyrody jest niestosowna i z pewnością rodzi o wiele ważniejsze pytanie, które trafia w sedno sprawy, a mianowicie: czy ekosystemy przyrody, które przynoszą korzyści całemu społeczeństwu, powinny być monetyzowane dla bezpośredniej korzyści nielicznych?” (p. „Mother Nature, Inc.”)
Można by o tym napisać jeszcze więcej, jak na przykład zrobił Webb w swojej książce „Wall Street's Takeover of Nature Advances with Launch of New Asset Class” .
Ale jeśli wierzysz, że korporacje – na działanie których jest wiele dowodów dotyczących niszczenia dziewiczego środowiska naturalnego w ich chciwej eksploatacji paliw kopalnych, minerałów, produktów lasów deszczowych i szerokiej gamy innych produktów, zmuszających rdzenną ludność do opuszczenia swoich ziem z tego powodu (np.„Siedem (z setek) koszmarów środowiskowych stworzonych przez kopalnie odkrywkowe (i obowiązkowe stawy osadowe), które spowodowały nieodwracalne, wysoce toksyczne skażenie dolnego biegu rzeki” – staną się „uczciwymi inwestorami” w przyrodzie, podczas gdy 4 miliardy lat historii Ziemi i 200 000 lat rdzennej ludności żyjącej w harmonii z przyrodą mogą pochwalić się nienaganną historią ochrony ekosystemów i ich usług bez udziału tych „uczciwych inwestorów”, to wypadniesz bardzo dobrze w każdym teście naiwności.
Robert J. Burrowes
Jest to szósta część e-booka Robeta J. Burrowesa pt. Analiza historyczna globalnej elity: Plądrowanie światowej gospodarki, „aż „nic nie będziesz posiadać”. Pierwszą część - Historia globalnej elity (1) - zamieściliśmy w SN Nr 6-7/24, drugą - Kim jest globalna elita i jak działa? w SN Nr 8-9/24, trzecią – System Rezerwy Federalnej USA w SN Nr 10/24, czwartą - Bank Rozrachunków Międzynarodowych w SN Nr 11/24, piątą – II wojna światowa i to, co po niej nastąpiło w SN Nr 12/24 (red.)

