Recenzje (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1357
Ukazało się czwarte wydanie książki Blaine’a Taylora – Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni w tłumaczeniu Grzegorza Siwka.
W czasach, kiedy nakłady książek – zwłaszcza popularnonaukowych – są wręcz śladowe, a dodruki czy kolejne wydania marzeniem autorów i redaktorów – taka popularność książki stanowi znakomitą wizytówkę wydawcy, którym jest Wydawnictwo RM.
Jak pisze wydawca, wieloletnią dominację na arenie międzynarodowej nazistowskie Niemcy zawdzięczały potędze gospodarczej i militarnej. Talent technokratów i budowniczych nie tylko wspierał reżim Hitlera, ale także pozwolił mu przetrwać dłużej, niż się spodziewano.
Bohaterami tej bogato ilustrowanej publikacji są Fritz Todt i Albert Speer, dwaj najważniejsi inżynierowie Hitlera. Blaine Taylor opisuje, w jaki sposób osiągnięcia na polu techniki, na równi z tymi na polu walki, pozwoliły III Rzeszy przetrwać aż sześć wojennych lat.
Dr Todt był budowniczym pierwszej na świecie sieci superautostrad (Autobahnen), które funkcjonują do dziś, a także niemieckiego Wału Zachodniego (Westwall), czyli systemu fortyfikacji, którego powstanie poprzedziło budowę Wału Atlantyckiego i Wschodniego. Ten twórca wojennych „kwater Führera" oraz schronów dla U-Bootów zginął w katastrofie lotniczej, z którą wiąże się wiele tajemnic.
Na stanowisku niemieckiego ministra uzbrojenia i produkcji wojennej Todta zastąpił długoletni architekt Hitlera Albert Speer. Określany przez Hitlera mianem geniusza, zaprojektował i nadzorował budowę monumentalnych trybun w Norymberdze, gdzie odbywały się zjazdy partii nazistowskiej, a których fragmenty przetrwały do dzisiaj. Pomimo nieustannych alianckich bombardowań i radzieckiej ofensywy ze wschodu Speer zdołał utrzymać funkcjonowanie niemieckiej machiny przemysłowej aż do wiosny 1945 roku. Dbał też o finansowanie wznoszenia fortyfikacji i budowy rakiet - broni V.
Speer skazany za zbrodnie wojenne w Norymberdze odsiedział 20-letni wyrok w więzieniu Spandau. Po wyjściu na wolność zyskał rozgłos jako autor bestsellerowych wspomnień.
Książka Blaine'a Taylora, efekt niemal 50-letnich badań autora, to pierwsza rozprawa, w której przeanalizowano rolę, jaką obaj technokraci odegrali w najstraszliwszej wojnie w dziejach ludzkości. Autor starał się dokładnie sportretować wewnętrzne sfery hitlerowskiej elity – i to oczami jej członków. Tam, gdzie to było możliwe, przedstawił publiczne wypowiedzi, opublikowane teksty i książki opisywanych uczestników wojny. Zależało mu także na przedstawieniu istniejącego wówczas systemu politycznego w sposób, w jaki prezentowali go sami naziści: jako artystyczno-naukowe osiągnięcie architektury i budownictwa, jako państwo, które za sprawą techniki i podbojów miało zaprowadzić nowy światowy ład. Na szczęście, jak ocenił brytyjski historyk Alan Bullock, pozostało niespełnionym imperium.(js)
Inżynierowie Hitlera. Todt, Speer i inni, Blaine Taylor, Wydawnictwo RM, 2017, s. 392, cena 39,99 zł (w tym VAT 5%)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1467
Wydawnictwo Copernicus Center Press wydało książkę Michała Hellera pt. Jak być uczonym.
Zapewne po słowie książka czytelnik będzie poszukiwać na półce księgarskiej jakiegoś słusznej objętości dzieła, tymczasem jest to tomik skromny wielkością, kojarzący się raczej z poezją niż filozofią, zwłaszcza że pięknie wydany, w twardej oprawie, na eleganckim papierze chamois, z reprintami starych grafik (opracowanie graficzne – Olgierd Chmielewski).
Strona edytorska tomu znakomicie współbrzmi z jego treścią, którą stanowią cztery krótkie teksty dedykowane uczniom i współpracownikom autora, wybrane i opracowane przez Małgorzatę Szczerbińską-Polak. Dotyczą one etyki i metodyki pracy naukowej, a także rozważań filozoficznych na temat mądrych sposobów na życie, czyli dążenia do zgłębiania wiedzy.
Sam autor tak to przedstawia: „Zapiski, które składają się na tę niewielką książeczkę, były sporządzane przy różnych okazjach i publikowane w rozmaitych miejscach. Łączy je jedno: chęć podzielenia się własnymi doświadczeniami w przeżywaniu wielkiej przygody, jaką jest uprawianie nauki. /…/ Jeżeli ignorancja jest ciemnością umysłu, to wiedza jest jego światłem, a studiowanie i uprawianie nauki, choć wymagają nakładu sił i przezwyciężenia wielu słabości, są zanurzeniem się w świetle”. (tm)
Jak być uczonym, Michał Heller, Copernicus Center Press, Kraków 2017, wyd. II (I w tej edycji), s. 69, cena 29,90 zł (w tym VAT), dostępna także jako e-book
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 424
Wydawnictwo RM wydało książkę Andrzeja Fiedoruka o historii kuchni polskiej pt. Jak dawniej jadano.
Kulinaria to wdzięczny temat i każdemu bliski – zwłaszcza sybarytom, ale i tym, którzy dbają o zdrową dietę. Jednak mimo podstawowej funkcji spożywanego pokarmu - zaspokajania głodu, czy mód żywieniowych, a także specjalistycznych diet – jedzenie to także kultura i historia.
Kultura narodów, zależna od położenia geograficznego i dostępności pokarmów, ich rodzaju i sposobu przyrządzania; kultura środowisk społecznych, czy kultura rodziny przekładająca się na zwyczaje kulinarne i specyficzne sposoby przygotowywania posiłków. Jednym słowem, to ogromny obszar wiedzy, który podobnie jak temat pogody, łączy ludzi i usposabia ich przyjaźnie do siebie i świata. Kto w to wątpi, niechaj wyjedzie na dłużej ze swojego miejsca zamieszkania za granicę, a nawet do innego miasta. Przekona się, że temat kulinariów należy do tzw. tematów żelaznych w rozmowach towarzyskich – zwłaszcza kiedy wyjazd jest długi, a brak potraw, do których jesteśmy przywiązani – dotkliwy.
Andrzejowi Fiedorukowi zapewne te spostrzeżenia obce nie są, skoro dojrzał w kulinariach siłę zdolną wzbogacić naszą wiedzę historyczną z tego obszaru i podać ją w sposób urozmaicony, nie tylko od strony wyników badań naukowych, ale i ciekawostek, czy dawno zapomnianych przepisów na potrawy, które znamy tylko z nazwy.
Jak pisze we wstępie – „książka ma służyć przeciętnemu zjadaczowi chleba nie tylko do poznania potraw tworzących filary naszej kuchni narodowej, lecz także do zrozumienia jej pochodzenia oraz uwarunkowań kulturowych i społecznych, jakie towarzyszyły procesowi jej powstawania. Dlatego też każdy rozdział rozpoczyna się krótkim opisem historycznym na temat sposobów pozyskiwania żywności czy wykorzystywanych technologii jej przetwarzania”.
W obszernej publikacji, autor sięga czasów najdawniejszych, czyli opisowi tego, co jadali Słowianie – oczywiście, wiedza ta to owoc głównie badań archeologicznych. Większą wiarygodność przynoszą rozdziały dotyczące okresów, z których zachowały się bogate źródła pisane (p. ogromna bibliografia!), zwłaszcza wieków XVI i XVII, a im bliżej naszych czasów jest ich już na tyle dużo, że autor mógł uwzględniać różnice klasowe i środowiskowe odnośnie spożywanych pokarmów.
Opis polskiej kuchni kończy się w epoce PRL, co daje czytelnikowi możliwość porównania menu Polaka na przestrzeni wieków i odpowiedzi na pytanie: co świadczy o oryginalności polskiej kuchni i skąd (oraz w jakich okolicznościach) przyszły do nas określone potrawy? (al.)
Jak dawniej jadano. Historia kuchni polskiej od czasów najdawniejszych po XX wiek, Andrzej Fiedoruk, Wydawnictwo RM, Warszawa, 2024, s.430, cena 54,99 zł