Recenzje (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1607
Wydawnictwo Zysk i S-ka wydało książkę Shoshany Zuboff, psycholożki społecznej, filozofki i pisarki, emerytowanej profesorki w Harvard Bussines School - Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy. Jej tłumaczką jest Alicja Unterschuetz.
Kapitalizm dla Polaków to nowa rzecz. Musiało upłynąć kilka dziesięcioleci, nim zorientowaliśmy się na czym on polega. Prof. Jacek Tittenbrun, poznański socjolog, autor pomnikowego, 4-tomowego dzieła Z deszczu pod rynnę; studium polskiej prywatyzacji, pokazującego jak odbywało się wprowadzenie do Polski kapitalizmu, tłumaczył czytelnikom zasady nowego ustroju. Ten, który znaliśmy z książek – XIX-wieczny, przemysłowy, w 1989 roku nijak się jednak miał do naszej wiedzy. Długo nie pojmowaliśmy zależności między kapitałem a pracą, nie dostrzegaliśmy ich oddzielenia i dziwiliśmy się istnieniu warstwy menedżerskiej sowicie wynagradzanej, niezależnie od efektów swojej pracy. A na tym według naukowców polegał kolejny etap rozwoju kapitalizmu - menedżerski.
Dzisiaj znów stoimy przed brakiem definicji i pełnej wiedzy o ustroju, w jakim żyjemy – trudno go nam ciągle dobrze zdefiniować. Jedni mówią o kapitalizmie sieci, informacyjnym, drudzy – kognitywnym (w którym istotne są inwestycje niematerialne), jeszcze inni – inkluzywnym. Shoshana Zuboff określa go jako kapitalizm inwigilacji i próbuje „rozłożyć na części pierwsze” – pokazać mechanizmy tej nowej logiki działania ustroju kapitalistycznego, określając go odmianą bandycką.
Książka jest szczegółową, popartą przykładami, analizą ustroju, którego zasad wszak doświadczamy, ale nie w pełni je widzimy i rozumiemy. Autorka, badając przez lata najważniejsze przedsiębiorstwa internetowe – Google, Microsoft i Facebook, pokazuje narodziny kapitalizmu inwigilacyjnego w Google i jego błyskawiczny rozwój w pozostałych korporacjach globalnych i innych firmach. Podstawą jego istnienia są ludzie traktowani (w dużej mierze za własną zgodą) jako nowy zasób nadający się do eksploracji i osiągania zysku. Wszystko na sprzedaż – nie tylko dobra materialne, jakimi posługiwano się we wcześniejszych etapach kapitalizmu, ale wiedza ludzi, ich emocje, czas, prywatność. To są dobra współczesne, z których zyski czerpią kapitaliści pod płaszczykiem „społeczeństwa obywatelskiego”, budujący swoją sieć interesów.
Nowa technologia - Internet - okazała się dla nich znakomitym narzędziem do uzyskiwania dochodów, a wprowadzona w USA w 2001 roku po ataku na WTC ustawa Patriot Act – przepustką do uzyskiwania wszelkich jawnych i poufnych danych ludzi na całym świecie, które, oczywiście, można spieniężyć.
Gdyby autorka pisała tę książkę obecnie – zapewne przytoczyłaby jeszcze drastyczniejsze przykłady bandyckiego ustroju ograniczającego wolność ludzi – przepisy pandemiczne. Kapitalizm inwigilacyjny bowiem to nie tylko technologie inwigilacyjne, ale idea wykorzystująca nieznane wcześniej asymetrie dostępu do wiedzy i władzy, na którą wiedza się przekłada. My występujemy w roli niewolnika, który tę wiedzę dostarcza globalnym korporacjom 24 godziny na dobę, nie zdając sobie nawet z tego sprawy.
Książka Shoshany Zuboff składa się z czterech części. Pierwsza dotyczy początków kapitalizmu inwigilacji, przyczyn jego sukcesu (to m.in. nasze wygodnictwo), lekceważenia granic prywatności i moralności ludzi oraz braku norm prawnych.
W drugiej autorka śledzi migracje kapitalizmu inwigilacji ze świata online do rzeczywistego, czyli sposobów na nakręcanie zysków z udostępnianych przez ludzi (umiejętnie sterowanych) ich danych behawioralnych (zasobów surowcowych). Chodzi o modyfikacje ludzkich zachowań poprzez algorytmy, a wcześniej – np. gry jak Pokemon go, przyjmowane przez ludzi całkowicie bezrefleksyjnie.
W części trzeciej zawarta jest analiza władzy instrumentalnej – wyniki badań kapitalizmu inwigilacyjnego w mediach społecznościowych, gdyż to społeczeństwo staje się nowym obiektem eksploatacji i kontroli. Autorka pokazuje, że władza ta tworzy głęboko antydemokratyczne społeczeństwa i relacje społeczne, a jej instrumentalizm staje się trudny do uchwycenia m.in. dlatego, że podlega syndromowi „powozu bez konia”. Rozważa też skutki tych zmian dla ludzi, mających prawo do przestrzeni prywatnej, której nie zapewnia kapitał nadzoru, tworząc świat „bez wyjścia awaryjnego”, z którego nie da się nigdzie uciec.
W czwartym rozdziale, podsumowującym, przedstawia tezę, że kapitalizm inwigilacji porzuca ścieżkę kapitalizmu rynkowego w zaskakujący sposób: domagając się dla siebie zarówno nieograniczonej wolności, jak i całkowitej wiedzy, tym samym porzucając relację wzajemności ustroju i ludzi, społeczeństwa. Zamiast tego narzuca totalitaryzm hołdujący kultowi danych zapewniających nadzór i kontrolę.
W konkluzji stwierdza, iż ustrój ten można opisać jako odgórny zamach stanu nie polegający na obaleniu państwa, ale na zawłaszczeniu suwerenności ludu i zniszczeniu demokracji. Czy w tej sytuacji można będzie jeszcze mówić o jakiejkolwiek wolności i prawach człowieka? Co będziemy rozumieć pod tymi terminami? I czy ludzkość zachowa w tej sytuacji swój nadrzędny charakter?
Anna Leszkowska
Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy, Shoshana Zuboff, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2020, wyd. I, s.831, cena 59,90 zł
- Autor: al
- Odsłon: 3348

Rozdział poświęcony Polsce jest zasadniczą częścią książki i obejmuje dwie grupy zagadnień: wyznaczniki nowego ustroju Polski oraz główne instytucje gospodarki. Autor rozpatruje tu długookresowy charakter zacofania dzielącego nasz kraj od Europy Zachodniej i występowanie wyraźnego dualizmu rozwojowego, nadającego naszej części kontynentu status peryferii zachodu. Analizuje też specyfikę tworzenia ustroju kapitalistycznego w Polsce („kapitalizm bez kapitalistów”), która dowartościowała znaczenie elit politycznych i gospodarczych będących substytutem zachodniej burżuazji i konsekwencje tego dla jakości demokracji w Polsce. Omawia skutki ustrojowe przystąpienia Polski do UE – faworyzowanie interesów politycznych i gospodarczych państw zachodnich, choćby z uwagi na nierówność statusu Polski i państw tzw. starej UE, ale i ukształtowanie modelu gospodarczego, który w niewielkim stopniu stymuluje trwały rozwój kraju.
Podkreśla też niską jakość rządzenia i usług publicznych, jako jednej z barier rozwoju państwa i rozpatruje strukturę gospodarki i jej przekształceń pod tym kątem – m.in. relacje między polityką a gospodarką. W książce nie brakuje także analizy zbiorowych stosunków pracy w Polsce – kontrowersji wokół ich modelu instytucjonalnego, dialogu społecznego, czy erozji reprezentacji pracowniczych – ani problematyki edukacji i szkolenia zawodowego. Z kolei w części poświęconej transferowi innowacji prezentowane są sukcesy i ograniczenia „dyfuzji naśladowczej”. W zakończeniu Autor zamieszcza przegląd najważniejszych wniosków z badań, schemat analityczny zestawiający główne wymiary wyróżników polskiego modelu kapitalizmu. Ponadto w książce znalazły się aneksy (metodologiczny i merytoryczny) dotyczące badań (IFiS PAN) elit politycznych i gospodarczych Polski wobec integracji z UE, bibliografia oraz indeks osób. (al.) Kapitalizm po polsku. Między modernizacją a peryferiami Unii Europejskiej, Krzysztof Jasiecki, Wydawnictwo IFiS PAN, Warszawa 2013, s. 486
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1318
Instytut Wydawniczy Książka i Prasa wydał kolejną książkę filozofa polityki i kulturoznawcy Andrzeja Szahaja pt. Kapitalizm wyczerpania?
Dla podtrzymania swego istnienia kapitalizm potrzebuje dziewiczych ziem do podboju i nietkniętych dotąd rejonów człowieczeństwa do eksploatacji. Gdy jest już wszędzie, w każdym zakamarku świata i w każdej cząstce człowieka, zaczyna wykazywać cechy kapitalizmu wyczerpania. Czy to początek jego kresu czy też nowej fazy rozwoju? Warto pytanie to rozważyć.
Być może ów kres jest blisko choćby dlatego, że blisko jest katastrofa ekologiczna spowodowana działaniem kapitalizmu, a być może wcale blisko nie jest. Wszak do podbicia i ewentualnej ucieczki pozostał jeszcze kosmos (nie przypadkiem Elon Musk tak bardzo chce wysłać misję na Marsa), a człowieka, z którego nic więcej nie da się już wycisnąć, można zastąpić robotem. Ten nigdy nie będzie się skarżyć na wyzysk, nie założy z innymi robotami związku zawodowego i nie będzie się domagać podwyżki płac. Będzie zawsze zadowolony.
Jednak czy zadowoleni będą ludzie żyjący w „nowym wspaniałym świecie”? Raczej nie. Co zatem robić? Przede wszystkim lepiej rozumieć naszą sytuację. I o tym jest ta książka.
Kapitalizm wyczerpania, Andrzej Szahaj, Instytut Wydawniczy Książka i Prasa, Warszawa 2019, s.144, cena 30 zł w tym 5% VAT.
- Autor: al
- Odsłon: 2250
Wydawnictwo Krytyki Politycznej wydało słynną książkę francuskiego ekonomisty Thomasa Piketty’ego w przekładzie Andrzeja Bilika – Kapitał w XXI wieku.
Dzieło to jest efektem piętnastu lat badań autora prowadzonych w latach 1998-2013, a dotyczących historycznej dynamiki rozwoju dochodów i majątków nie tylko w Europie, ale i na świecie. Tak szeroki zakres badań był możliwy dzięki pomocy wielu naukowców, ekonomistów z ponad 20 krajów, którzy pracowali nad zagadnieniami cząstkowymi, wertując narodowe bazy danych z okresu ostatnich 300 lat, często niepublikowane. Wszystkie te dane stały się bazą do stworzenia dzieła uniwersalnego, pokazującego ewolucję rozwarstwienia społecznego i powalającego na wyciągniecie wniosków na XXI wiek.
Jak pisze Autor we wstępie, choć podział bogactw jest jednym z najżywiej dziś dyskutowanych problemów, to niewiele wiemy o ewolucji tego zjawiska. Nie wiemy też, czy i w XXI wieku rację ma Marks, twierdzący, iż dynamika akumulacji kapitału prywatnego prowadzi zawsze do coraz większej koncentracji bogactw i władzy w kilku rękach. A może nierówności redukują się same wskutek równoważących się sił wzrostu, konkurencji i postępu technicznego? Co wiemy o ewolucji podziału dochodów i majątków od XVII wieku? I jak jest w rzeczywistości obecnie?
Analizując wyniki swoich dociekań naukowych, autor zauważa, iż należy podchodzić z nieufnością do wszelkiego determinizmu ekonomicznego, gdyż historia podziału bogactw jest zawsze głęboko polityczna i nie może być sprowadzana do mechanizmów czysto ekonomicznych. W szczególności redukcja nierówności widoczna w krajach rozwiniętych między latami 1900–1910 a 1950–1960 jest przede wszystkim skutkiem wojen i polityk publicznych, uruchamianych w ich następstwie. Także wzrost nierówności od lat 70. XX wieku wynika w dużej części z zakrętów politycznych, zwłaszcza w dziedzinie fiskalnej i finansowej.
Historia nierówności – pisze Piketty – zależy od wyobrażenia aktorów gospodarczych, politycznych i społecznych na temat tego, co jest sprawiedliwe, a co nie jest, od stosunku sił między tymi aktorami, wreszcie od zbiorowych decyzji, które z tego wynikają. Jest tym, czym uczynią ją wszyscy zainteresowani aktorzy.
Drugim wnioskiem, jaki Piketty wyciągnął z tych obszernych badań jest ten, że dynamika podziału bogactw uruchamia potężne mechanizmy popychające na przemian w kierunku konwergencji, bądź zróżnicowania i że nie istnieje żaden naturalny i spontaniczny proces, który pozwalałby na unikniecie destabilizujących i sprzyjających nierównościom tendencji w sposób trwały.
Analiza danych z 300 lat pokazuje, że historia dochodów i majątków jest historią nie tylko zdecydowanie polityczną, ale i chaotyczną oraz nieprzewidywalną. Zależy ona od wyobrażenia na temat nierówności, jakie mają różne społeczeństwa, od polityk, jakie one prowadzą, oraz odpowiednich instytucji, które nierówności te mogą kształtować i przekształcać w obranym kierunku.
Nikt nie może wiedzieć, jaką formę przyjmą te rozwiązania w nadchodzących dekadach. Co nie zmienia faktu – pisze autor – że lekcje historii przydadzą nam się do tego, by móc lepiej rozumieć wybory, z jakimi przyjdzie nam się mierzyć oraz dojrzeć tendencje rozwojowe.
Książka składa się z czterech części i 16 rozdziałów z przypisami (nie ma bibliografii) i ilustracjami. Dotyczą one dochodu i kapitału, dynamiki stosunku kapitału do dochodu, struktury nierówności oraz uregulowania kapitału w XX wieku. (al.)
Kapitał w XXI wieku, Thomas Piketty, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2015, wyd. I, s. 739, cena 79,90 zł.