Recenzje (el)
- Autor: al
- Odsłon: 4759
Wydawnictwo Naukowe PWN wydało dwutomową Historię ogrodów autorstwa Longina Majdeckiego – architekta krajobrazu i historyka sztuki. Jest to wydanie trzecie, zmienione i uzupełnione przez Annę Majdecką-Strzeżek.
Autor przedstawia w książce dzieje sztuki ogrodowej w krajach europejskich – także w Polsce, choć nasze dokonania w tym względzie wydają się – w porównaniu z innymi - mizerne. Sztuka ogrodowa bowiem ma bogatą historię, począwszy od starożytności – wiszących ogrodów Babilonu, asyryjskich, perskich, greckich, rzymskich. Od ogrodów domowych, po publiczne, cesarskie, patrycjuszowskie.
Ogrody bowiem to spełnienie marzeń człowieka do życia w przestrzeni idealnej, estetycznej, pięknej. Wraz ze zmieniającym się kanonem piękna zmieniały się i ogrody – inne były w epoce średniowiecza, inne w renesansie, jeszcze inne w epoce baroku czy romantyzmu. Inne są też współcześnie. Ich założenia związane są też z kulturą i religią – ogrody europejskie różnią się od ogrodów Dalekiego Wschodu czy Islamu, inne są też ogrody świeckie a inne – klasztorne.
Założenia ogrodów i ich symbolika związane są z rozwojem sztuki i nauki, poglądów artystycznych, zapotrzebowaniem społecznym, kulturą, wierzeniami i obyczajami danego społeczeństwa. Sztuka ogrodów to sposoby kształtowania przestrzeni, dobór roślinności i jej kształtowanie, pielęgnacja.
Niestety, nie wszystkie ogrody przetrwały do naszych czasów. Niemniej, nawet te, które istnieją tylko w zapisach, także w planach czy rycinach, pokazują jak wielką wagę przywiązywano do ich tworzenia i kształtowania.
Ogród to pojęcie ogólne, bardzo stare, odnoszące się do średniowiecza. Jednak przetrwało do dzisiaj, choć obecne ogrody różnią się nieco od tych pierwotnych. W połowie XVIII wieku, wraz z modą na ogrody romantyczne, krajobrazowe, zaczęto nazywać je parkiem. Ta tradycja pozostała do dzisiaj. Dla niektórych rozwiązań ogrodowych jak aleje, bulwary, kalwarie, itp. nie mieszczących się w terminie ogród lub park, przyjmuje się bardziej ogólne określenie – założenia ogrodowego.
Historia ogrodów – pisze autor – zapoznaje z dorobkiem przeszłości w zakresie kształtowania założeń ogrodowych, umożliwia zrozumienie wpływu przemian społeczno - gospodarczych na kształtowanie się formy przestrzennej ogrodów, pozwala uświadamiać związki, jakie występują między ogrodami różnych epok i jaki jest wpływ ogrodów dawnych na rozwój dzisiejszych. W wielkim bogactwie założeń ogrodowych czasów minionych wyraźnie występuje wiele kierunków i tendencji, które mają ścisłe powiązania z wieloma zagadnieniami planistyki współczesnej.
Pięknie i bogato ilustrowana książka, jedyna w języku polskim tak obszernie omawiająca rozwój sztuki ogrodowej na świecie i w Polsce, wydana jest w dwóch tomach. W tomie pierwszym opisano ogrody od starożytności po późny barok, w drugim – od XVIII wieku do czasów teraźniejszych. Wzbogacona rycinami i fotografiami ogrodów, a także słownikiem terminów, bibliografią i indeksem osób, stanowi kompendium wiedzy o ogrodach i parkach, co czyni ja pożądaną nie tylko dla miłośników zieleni, ale i studentów wielu kierunków przyrodniczych, technicznych i artystycznych, nie mówiąc o konserwatorach zabytków, architektach krajobrazu czy historykach sztuki.(al)
Historia ogrodów, Longin Majdecki, Wydawnictwo Naukowe PWN, t.1 i 2, Warszawa 2009, t.1 s.487, t.2 s.491
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1650
Polskie Towarzystwo Informatyczne od kilku lat wydaje książki dokumentujące historię polskiej informatyki. Impulsem do tego były m.in. obchody 70-lecia tej dziedziny w Polsce w 2018 roku. Są to zarówno tomy składające się z tekstów świadków historii rozwoju tej dziedziny w Polsce, jak i osobiste oceny całości zjawisk związanych z tą dyscypliną.
Taką w pełni autorską opowieścią o tym, jak powstawały w Polsce maszyny matematyczne, jacy ludzie je budowali, jak rozwijała się ich produkcja w PRL i jaki dystans nas dzielił od świata w tym zakresie jest książka Marka Hołyńskiego - Polska informatyka: Zarys historii.
Autor książki – współzałożyciel PTI, specjalista z dziedziny komputerów pracujący w Polsce i USA – barwnie opisuje jak to się zaczęło, na jakie przeszkody trafiało i jakimi siłami pokonywano trudności. Z opowieści o drodze, jaką od 1948 roku przeszli polscy matematycy, inżynierowie, konstruktorzy fizycy, wyłania się wielki entuzjazm pionierów informatyzacji, który rzeczywiście przenosił góry, a który dzisiaj pewnie nie byłby możliwy.
Choć autor zastrzega się, że książka nie aspiruje do kompendium wyczerpująco omawiającego wszystkie aspekty rozwoju tej branży, to przecież jej solidna podbudowa faktograficzna (poszerzona o przypisy i bibliografię) oraz niezwykle przystępny, publicystyczny język i jasność wywodu wystarczająco ten rozwój pokazują. Mało tego – autor – doskonale zorientowany w tej dziedzinie - ukazuje w książce atmosferę tamtych czasów i realne problemy – naukowe, gospodarcze i polityczne, z jakimi zmagali się twórcy, ale i pierwsi użytkownicy ich dzieł.
Opowieść o polskiej przygodzie informatycznej Marek Hołyński kończy na roku 2018 refleksjami nad drogą, jaką przeszła informatyka, edukacja w tym zakresie, a także polska elektronika i komputery. Dla tych, którzy byli przy narodzinach i rozwoju tej dziedziny książka będzie cennym wspomnieniem oraz źródłem refleksji nad rozwojem cywilizacji. Dla tych, dla których to bardzo odległa historia – optymistycznym drogowskazem pokazującym, jak z niczego można zrobić coś ważnego. (al.)
Polska informatyka: Zarys historii, Marek Hołyński, Polskie Towarzystwo Informatyczne, Warszawa 2019, wyd. I, s. 228
- Autor: al
- Odsłon: 3970
Wydawnictwo PWN wydało dzieło wiekopomne – Historię sportu autorstwa Wojciecha Lipońskiego.
Jest to obszerna publikacja obejmująca dzieje sportu, wychowania fizycznego, turystyki i rekreacji, od starożytności, przez średniowiecze, epokę odrodzenia, oświecenie, wiek XIX, do aktualnych wydarzeń sportowych z pierwszej dekady XXI wieku.
Zawarta w 9 rozdziałach historia sportu to wiedza o rozwoju gier sportowych na wszystkich kontynentach. Autor pokazuje rozwój sportu nie tylko w ujęciu chronologicznym, ale i w powiązaniu z kulturą, religią, medycyną, polityką, techniką i rozwojem technologii. Pokazuje też drogę, jaką ludzkość przebyła do nowoczesnego ruchu olimpijskiego.
Jest to historia żywa, pełna interesujących epizodów, przybliżająca najbardziej odległe dyscypliny sportowe, ale niepomijająca także współczesnych problemów i zagadnień związanych ze sportem, jak doping, korupcja, igrzyska paraolimpijskie czy fenomen biegającego na protezach Oscara Pistoriusa.
Autor – profesor filologii angielskiej i humanistyki sportu, wykładowca na wielu uczelniach zagranicznych, ekspert UNESCO ds. sportu i gier tradycyjnych, twórca Encyklopedii sportów świata, w dodatku – lekkoatleta w przeszłości – podaje we wstępie, iż chciał tym dziełem wprowadzić do obiegu historii sportu i kultury fizycznej problematykę, która tam dotąd nie istniała lub istniała w niewystarczającym zakresie.
Jak pisze: „główny ton historii sportu w skali międzynarodowej wciąż nadają kraje zachodnie, przede wszystkim anglojęzyczne, w nieco mniejszym stopniu frankofońskie, niemieckie, włoskie i hiszpańskie. Jest to historiografia jeśli nie tendencyjna i arogancka, to w najlepszym wypadku jednostronna i pełna ułomności. Nie znamy przypadku, i to w skali doprawdy światowej, by któryś z zachodnich historyków sportu sięgnął po szersze opracowanie polskie, bułgarskie, rumuńskie, tureckie czy arabskie./.../ Autorzy zachodni lekceważą nawet te opracowania, które historycy „zaniedbanych krajów” publikują w językach międzynarodowych.
Książka ta jest więc obiektywnym i obszernym kompendium wiedzy przydatnym nie tylko polskim studentom, ale i wszystkim, którzy są ciekawi, jaką drogę przebyła ludzkość w kształtowaniu wytrzymałości ciała i doskonaleniu sprawności fizycznej poprzez współzawodnictwo.
Jej zaletą są – oprócz ciekawie podanych (i wyeksponowanych redaktorsko) treści, ubarwionych licznymi anegdotami, cytatami (także poetyckimi) i bogatymi przypisami - także liczne ryciny i fotografie oraz aneksy. Dotyczą one wykazów zwycięzców regat Oxford – Cambridge, igrzysk olimpijskich, olimpijskich konkursów literatury i sztuki, wawrzynów olimpijskich PKOL, mistrzów i medalistów mistrzostw świata (i Polski) w piłce nożnej. Oczywiście, nie zabrakło obszernej, nazwanej przez autora „selektywną” bibliografii w ciekawym ułożeniu, indeksu nazwisk i źródeł ilustracji. (al)
Historia sportu, Wojciech Lipoński, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012, wyd. I, s. 768
- Autor: js
- Odsłon: 3043
Wydawnictwo TRIO wydało książkę Rafała Jabłońskiego pt. Historie warszawskie.
Jest to zbiór tekstów dotyczących ciekawych, nie zawsze znanych historii warszawskich, jakie opisywał, kiedy był dziennikarzem „Życia Warszawy” i „Rzeczpospolitej”.
Rafał Jabłoński w Zaproszeniu do książki, pisze:
Historia Warszawy, jak każda historia, ma dwie strony: oficjalną, przy której błyszczą politycy, i prawdziwą, o jakiej wiele osób chciałoby zapomnieć.
Ot, słynne zdobycie Arsenału w Noc Listopadową, znane z obrazów i rocznicowych akademii. Gdy wgłębić się w prasę z tamtego okresu, okazuje się, iż Lud Warszawy, zawładnąwszy bronią, oddać jej nie chciał. Wolał handlować. Musiano odkupywać ją od bohaterów – gazety publikowały stosowne, oficjalne cenniki.
I tak było ze wszystkim. Z jednej strony ukochany król Staś, z drugiej prawda o utracjuszu Stanisławie Auguście, który za spłatę swych gigantycznych długów scedował na carów prawa do polskiej korony.
Autor zanalizował warszawską prasę z ostatnich 200 lat, a wyniki swoich dociekań i odkryć ujął w 12 rozdziałów, obejmujących opisy różnych aspektów życia miasta i jego ludności.
Można się zatem z tych krótkich i zwartych opowieści dowiedzieć, gdzie miał stanąć pomnik Chrystusa Króla, jak funkcjonował telegraf optyczny do Petersburga, którego dnia w 1918 roku tak naprawdę Warszawa odzyskała niepodległość, jak nazywano patrona przedwojennego Magistratu, dlaczego niektóre pomniki spadały z cokołów i zmieniano nazwy ulic czy też jak wyglądała lokomotywa drożna z 1866 r.
Mało kto też wie, że w 1914 i 1915 r. Warszawa przeżywała naloty Zeppelinów oraz że na przedwojenną Warszawę spadały jak ulęgałki samoloty firmy Bleriot SPAD.
Rafał Jabłoński przywołuje też wydarzenia nie tylko mało znane, ale wręcz skazane na niepamięć, jak legenda o złotej cegle, zapomniane warszawskie cmentarze i mogiły, klimat miasta przed Bitwą Warszawską 1920 roku, pożar Cedetu czy niszczenie śladów Powstania Warszawskiego, a także kwestię scedowania na rosyjskich carów praw do tronu polskiego i nadawania orderów.
Dużym walorem książki jest jej szata graficzna, ciekawe łamanie, czcionka i ilustracje. (js)
Historie warszawskie, Rafał Jabłoński, Wydawnictwo TRIO, Warszawa 2012, s. 288, cena 36 zł