banner

Wall Street, Kennan i narodziny amerykańskiego państwa bezpieczeństwa narodowego

 

W lipcu 1947 roku prezydent Truman podpisał ustawę o bezpieczeństwie narodowym, której celem rzekomo było usprawnienie koordynacji między agencjami wojskowymi a wywiadowczymi. Przewidywała ona między innymi utworzenie Narodowego Instytutu Wojskowego, na którego czele stałby Sekretarz Obrony, Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NSC) oraz Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA). Ta ostatnia miała zastąpić Biuro Służb Strategicznych (OSS, 1942–1945), działające w czasie wojny jako odpowiednik MI6. Jej pomysłodawcą był Allen Dulles, który utworzył sześcioosobową grupę doradczą, z której pięciu (w tym William H. Jackson i Frank Wisner) było bankierami inwestycyjnymi lub prawnikami z Wall Street.

Projekt ustawy o bezpieczeństwie narodowym został opracowany przez Ferdinanda Eberstadta (ówczesnego wiceprezesa Rady ds. Produkcji Wojennej), który, podobnie jak jego wieloletni współpracownik James Forrestal, był byłym bankierem inwestycyjnym w Dillon, Read & Co. Forrestal został mianowany pierwszym sekretarzem obrony USA we wrześniu 1947 roku. Za utworzeniem CIA lobbowali byli prawnicy z Wall Street i dyrektorzy OSS, William Donovan i Allen Dulles (który później nią kierował). Według przyszłego dyrektora wykonawczego CIA, AB „Buzzy’ego” Krongarda, „całe OSS składało się w zasadzie wyłącznie z bankierów i prawników z Wall Street”.

Na swojej pierwszej sesji w grudniu 1947 roku Rada Bezpieczeństwa Narodowego zatwierdziła utworzenie tajnej jednostki, Grupy Procedur Specjalnych (SPG), która rozpoczęła działalność w marcu 1948 roku pod dowództwem Franka Wisnera, „który dysponował bezprecedensową władzą ze względu na swoją pozycję w nowojorskich kręgach prawniczych i finansowych”. (Przed wojną Wisner pracował w Carter, Ledyard and Milburn, dawnej kancelarii prawnej Franklina Roosevelta). Wisner był twórcą programu Bloodstone, dzięki któremu „dziesiątki liderów nazistowskich organizacji kolaboracyjnych, uważanych za przydatnych w wojnie politycznej w Europie Wschodniej [w tym sabotażu i zabójstw] przedostało się do Stanów Zjednoczonych” (Simpson 2014). Zaprzeczając doktrynie Trumana o „wolnych instytucjach, rządzie przedstawicielskim [i] wolnych wyborach” (jak to zostało zapisane w przemówieniu Trumana przed Kongresem z 12 marca 1947 r.), pierwszym działaniem SPG było zmanipulowanie włoskich wyborów z kwietnia 1948 r.

W ramach reformy bezpieczeństwa narodowego w 1947 roku, George Kennan został mianowany, z rekomendacji Forrestala, pierwszym Dyrektorem Planowania Polityki, czyli szefem wewnętrznego think tanku Departamentu Stanu, Policy Planning Staff. W 1938 roku Kennan zaproponował autorytarną formę rządu w Stanach Zjednoczonych, wzywając do pozbawienia praw wyborczych „zdezorientowanym” i „ignorantom”, imigrantom i Afroamerykanom. Wyrażając podziw dla faszystowskiego reżimu Schuschnigga w Austrii, twierdził, że „jeśli złośliwy despotyzm ma większe możliwości zła niż demokracja, to dobroczynny despotyzm ma większe możliwości dobra” (Botts, 2006). Po wojnie kazał usunąć dokument z 1938 roku ze swoich papierów w Bibliotece Rękopisów Seeleya M. Gudda w Princeton.

W latach 1947-1948 Kennan był architektem Odwrotnego Kursu w Japonii, utrzymując zaibatsu i „przywracając przedwojenną klasę polityczną z jej zbrodniarzami wojennymi klasy A, co nie było możliwe w Niemczech”; okupacja amerykańska, jak zauważył, mogła „obejść banały o demokratyzacji” (Anderson, 2017). Kennan twierdził, że „wolał pozostać w ignorancji” w kwestii nazistowskich zbrodni wojennych; zamiast eliminować nazistów z powojennych rządów niemieckich, lepiej byłoby, jak twierdził, zobowiązać „obecną klasę rządzącą Niemiec […] do ścisłego przestrzegania jej zadań i udzielić jej lekcji, których chcemy, aby się nauczyła” (Simpson, 2014).

Kennan osobiście interweniował, aby uzyskać wysoki poziom poświadczenia bezpieczeństwa dla Gustava Hilgera, który służył w osobistym sekretariacie nazistowskiego ministra spraw zagranicznych von Ribbentropa i odegrał rolę w Holokauście, kierując się jego radami w sprawie polityki Wschód-Zachód. W Ameryce Łacińskiej Kennan opowiadał się za „surowymi środkami represji”, mimo że „nie wytrzymałyby one próby amerykańskich koncepcji procedur demokratycznych” (Anderson, 2017).

Publicznie opowiadając się za „powstrzymywaniem”, Kennan był autorem ważnej notatki z 4 maja 1948 r., w której zaproponował utworzenie przez Departament Stanu dyrekcji operacji wojny politycznej, zdolnej dorównać działaniom Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego (Kennan, 1948). Operacje takie mogą mieć charakter jawny, obejmując sojusze polityczne, środki ekonomiczne, takie jak Plan Marshalla, oraz propagandę. Mogą też być tajne, obejmujące „tajne wsparcie »przyjaznych« elementów zagranicznych, »czarną« wojnę psychologiczną, a nawet zachęcanie do podziemnego oporu w państwach wrogich” (Kennan 1948). Wszystkie tajne operacje, zaleca Kennan, powinny być prowadzone pod przykrywką Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a na ich czele powinna stać jedna osoba odpowiedzialna przed Sekretarzem Stanu.

Dyrektywa Rady Bezpieczeństwa Narodowego nr 10/2 (z 18 czerwca 1948 r.) przewiduje utworzenie w ramach CIA Biura Projektów Specjalnych (OSP), które będzie miało uprawnienia do prowadzenia tajnych działań związanych z propagandą, wojną ekonomiczną; działań zapobiegawczych, w tym sabotażu, zwalczania sabotażu, burzenia i ewakuacji; działalności wywrotowej przeciwko wrogim państwom, w tym udzielania pomocy podziemnym ruchom oporu, partyzantom i grupom wyzwolenia uchodźców, a także wspierania rodzimych elementów antykomunistycznych w zagrożonych krajach wolnego świata.

Chociaż NSC 10/2 stanowi, że tajne operacje „nie obejmują konfliktów zbrojnych z udziałem uznanych sił zbrojnych, szpiegostwa, kontrwywiadu oraz przykrywki i podstępu dla operacji wojskowych”, Kennan i Charles Thayer potajemnie naciskali na odtworzenie Armii Własowa, antykomunistycznej emigracyjnej kampanii stworzonej przez SS do użycia przeciwko ZSRR, która mogłaby współpracować z amerykańskimi specjalistami wojskowymi w ramach nowej szkoły szkolenia w zakresie walki partyzanckiej przeciwko komunizmowi — nie różniącej się niczym od Szkoły Ameryk założonej w 1946 roku.

Biuro Projektów Specjalnych zastąpiło Grupę Procedur Specjalnych, przejmując jej zasoby, i zostało przemianowane na Biuro Koordynacji Politycznej, aby odwrócić uwagę od tajnych działań, zanim rozpoczęło działalność we wrześniu 1948 roku. Na jego czele stanął Wisner, drugi kandydat Kennana po Allenie Dullesie, który odrzucił to stanowisko, błędnie spodziewając się, że zostanie dyrektorem CIA po zwycięstwie Republikanów w wyborach w 1948 roku.

Państwo podwójne/głębokie

Powyższa genealogia agencji alfabetycznych, z Kennanem jako nicią przewodnią, przedstawia narodziny tego, co Hans Morgenthau w swoim badaniu z 1955 roku nazywa „państwem podwójnym” (Morgenthau 1962). W szczytowym momencie Drugiej Czerwonej Paniki Morgenthau obawiał się, że niektórzy urzędnicy Departamentu Stanu nie podlegają już Sekretarzowi Stanu i Prezydentowi, lecz senatorowi McCarthy’emu. Zaprzeczając późniejszemu neorealistycznemu stereotypowi państwa jako zjednoczonego, racjonalnego podmiotu, Morgenthau postulował istnienie zarówno „regularnej hierarchii państwowej”, jak i „hierarchii bezpieczeństwa” w Stanach Zjednoczonych. Podczas gdy regularna hierarchia państwowa jest widoczna i przestrzega zasad prawa, hierarchia bezpieczeństwa jest niewidoczna i de facto „monitoruje i kontroluje tę pierwszą”, korzystając z prawa weta poprzez możliwość wprowadzania środków nadzwyczajnych w imię bezpieczeństwa (Tunander 2016).

Hierarchię bezpieczeństwa można postrzegać jako zewnętrzny aspekt „niewidzialnego rządu”, zidentyfikowany wcześniej przez wielu autorów. Należą do nich Partia Postępowa w swoim programie z 1912 roku; artykuł burmistrza Nowego Jorku Johna Hylana z 1922 roku pt. „Niewidzialny rząd”, który wskazuje na „oligarchię wielkiego biznesu”, na czele której stoją „interesy Rockefellera i Standard Oil, niektórzy potężni magnaci przemysłowi i niewielka grupa banków […]” (Hylan 1922); oraz twierdzenie Edwardsa Bernaysa, że ci, którzy „świadomie i inteligentnie manipulują zorganizowanymi nawykami i opiniami mas […], manipulują tym niewidzialnym mechanizmem społeczeństwa, tworzą niewidzialny rząd, który jest prawdziwą siłą rządzącą naszym krajem (Bernays 1928).

Niewidzialny rząd i hierarchia bezpieczeństwa tworzą razem „nowy głęboki aparat” – czasami nazywany głębokim państwem (Scott 2017) – za pomocą którego prywatni aktorzy „wykorzystują państwo do instrumentalizowania lub ułatwiania przestępczej przemocy politycznej niezbędnej do podtrzymywania i rozszerzania [kapitalistycznej] akumulacji” (Ahmed 2012). Głębokie państwo to spisek na wysokim szczeblu między kluczowymi elementami Wall Street, wywiadem i innymi agencjami rządowymi, kompleksem militarno-przemysłowym, policją, korporacjami międzynarodowymi, think tankami, fundacjami, mediami i środowiskiem akademickim.

Niezależnie od tego, który rząd nominalnie sprawuje władzę, głębokie państwo podważa demokrację i rządy prawa, aby zapewnić ciągłą realizację celów klasy rządzącej. Chociaż istnieją napięcia i walki o władzę między różnymi grupami i instytucjami głębokiego państwa, ostatecznie te różne frakcje klasowe łączą się i jednoczą wokół pewnych fundamentalnych paradygmatów kontroli i polityk dla obopólnych korzyści klasowych. Najbardziej znaczące interwencje państwa głębokiego przybierają formę „głębokich wydarzeń”, czyli wydarzeń, które radykalnie zmieniają bieg polityki i społeczeństwa, ale których pochodzenie jest niejasne, np. zamach na JFK, 11 września, a teraz „Covid-19” (por. Scott 2017).

Transnacjonalizacja państwa głębokiego

Pojawienie się Stanów Zjednoczonych jako dominującej potęgi imperialistycznej po 1945 roku doprowadziło do powstania „zdominowanego przez USA transnarodowego głębokiego systemu, który przekształcił trajektorie polityki lokalnej i regionalnej i nadal próbuje nimi manipulować” (Ahmed 2012). Scott (2017) wskazuje na pojawienie się „ponadnarodowego głębokiego państwa”.

Zaczęło się od wywiadu elektronicznego i systemu nadzoru Five Eyes. Porozumienie UKUSA z 1946 r. (oparte na współpracy wywiadowczej sięgającej Karty Atlantyckiej z 1941 r.) zostało rozszerzone o Kanadę (1948 r.), Norwegię (1952 r.) i Danię (1954 r.), a także Niemcy Zachodnie, Australię i Nową Zelandię (1955 r.) (Norton-Taylor 2010). Tak więc etykieta „Five Eyes”, która sugeruje Stany Zjednoczone plus wiodące kraje Wspólnoty Narodów, jest w rzeczywistości myląca, pomimo formalnej deklaracji UKUSA z 1955 r.: „W tym czasie tylko Kanada, Australia i Nowa Zelandia będą uważane za kraje Wspólnoty Narodów współpracujące z UKUSA” (Norton-Taylor 2010).
Transnarodowy system nadzoru zintegrował już kilku partnerów z Europy Zachodniej i był prowadzony przez Stany Zjednoczone, a Wielka Brytania była młodszym partnerem. Z czasem stała się ona „ważną strukturą wsparcia dla atlantyckiej klasy rządzącej, ściśle współpracując z państwami wasalnymi, takimi jak Niemcy i Francja, Korea Południowa i Japonia, a także sojuszniczym Izraelem” (van der Pijl 2022).

W głębokim systemie funkcjonują dwa poziomy władzy, jeden widoczny, drugi ukryty, oparte na „ podziale Grossraum między hierarchią państwa narodowego a hierarchią bezpieczeństwa mocarstwa opiekuńczego, czyli Rzeszy” (Tunander 2016). Grossraum to koncepcja występująca w pismach nazistowskiego prawnika Carla Schmitta, którą można przetłumaczyć jako „Wielki Obszar”, koncepcję centralną dla dokumentów planistycznych Rady Stosunków Zagranicznych z 1944 roku dotyczących powojennego porządku międzynarodowego, wyrażaną jako „region centralny, który zawsze można rozszerzyć na więcej krajów” (Shoup i Minter 1977).
W tym powojennym porządku, 
„Wywiad i siły bezpieczeństwa USA byłyby zawsze obecne w lokalnych stanach, aby zagwarantować bezpieczeństwo Grossraum . Innymi słowy, amerykańska hierarchia bezpieczeństwa interweniowałaby w razie „konieczności” jako siła weta lub „siły nadzwyczajne”, czyli to, co Carl Schmitt nazywał suwerenem. Mogłaby interweniować, aby wpłynąć na hierarchię państwa narodowego lub poprzez operacje zdolne do manipulowania polityką tej hierarchii, a w ostateczności zawetować jej decyzje poprzez zmianę jej przywódców”.(Tunander 2016)
Zdaniem Tunandera ta podwójna struktura jest obecna we wszystkich państwach NATO, co wskazuje, że NATO nie jest tylko formalnym sojuszem suwerennych państw, ale także „czymś w rodzaju nieformalnego amerykańskiego „superpaństwa”.

Dowody na istnienie transnarodowego państwa głębokiego pojawiały się historycznie powoli, właśnie dlatego, że system ten miał pozostać ukryty. Niemniej jednak, został on ujawniony w sposób drastyczny w 1990 roku, kiedy wyszło na jaw, że włoski wywiad wojskowy SIFAR od końca lat 40. XX wieku współpracował z CIA w celu utworzenia tajnej armii we Włoszech o kryptonimie „Gladio” („miecz”). Według Davisa (2018) nie jest jasne, czy jakakolwiek organizacja poza CIA lub MI6 była w stanie autoryzować operacje Gladio. Pozornie koordynowana przez NATO, tajna armia Gladio była częścią tajnej międzynarodowej sieci teoretycznie mającej na celu zapewnienie oporu w przypadku sowieckiej inwazji na Europę Zachodnią (Ganser 2005). Takie idee nie były nowe: nazistowska operacja Werwolf (1944) miała na celu stworzenie komórek oporu, które miały działać za liniami wroga, gdy alianci posuwali się przez Niemcy (Biddiscombe 1998). Każdy włoski premier wiedział o Operacji Gladio, a jeden z nich, Francesco Cossiga (1978-1979), stwierdził nawet, że jest „dumny z faktu, że udało nam się zachować tajemnicę przez 45 lat” (Ganser 2005).

W notatce z 4 maja 1948 roku Kennan proponuje utworzenie przez Departament Stanu dyrekcji ds. operacji wojny politycznej i rekomenduje cztery konkretne strategie, z których jedna pozostaje nieaktualna (Kennan 1948). Czy możliwe jest, że nieaktualna strategia odnosi się do armii pozostających w ukryciu? Sam Kennan później przyznał się do swojej roli w tworzeniu „tajnych operacji obronnych” pod koniec lat 40. XX wieku. Według Ahmeda (2012), armie pozostające w ukryciu powstały dzięki ścisłej współpracy między Biurem Koordynacji Politycznej (utworzonym z inicjatywy Kennana) a wydziałem operacji specjalnych MI6 na polecenie Białego Domu.

Cel armii Gladio, pozostających w tyle, zmieniał się z czasem. Po buntach klasy robotniczej w Niemczech Wschodnich (1953) i na Węgrzech (1956), Kennan twierdził w swoim czwartym wykładzie w Reith (1957), że głównym zagrożeniem ze strony ZSRR nie była w rzeczywistości inwazja militarna na Europę Zachodnią, lecz raczej polityczna dywersja od wewnątrz, prowadzona przez lokalne organizacje komunistyczne kierowane przez Kreml (Kennan 1957). Temat ten znalazł odzwierciedlenie w raporcie Włoskich Sił Zbrojnych z 1959 roku, w którym zagrożenie postrzegano nie jako sowiecką inwazję wojskową, lecz jako wewnętrzne ugrupowania komunistyczne (Davis 2018).

Kennan zalecał rozmieszczenie „sił paramilitarnych” jako „rdzenia ruchu oporu obywatelskiego na każdym terytorium, które mogłoby zostać opanowane przez wroga”. „Wróg” w tym przypadku nie oznacza jednak tak naprawdę komunizmu sowieckiego. Oznacza klasę robotniczą, skrywaną pod błędnym wrażeniem, że to właśnie Związek Radziecki jest celem ataku. Jak pisze van der Pijl (2020), „Dopóki rządząca klasa kapitalistyczna nie była wystarczająco silna, by odeprzeć lewicową klasę robotniczą, siły te musiały być utrzymywane w rezerwie na wypadek sytuacji nadzwyczajnej”.

W tym samym roku, 1957, dowództwo operacyjne Gladio zostało przeniesione z Komitetu Planowania Tajnego NATO do Komitetu Tajnego Sojuszników, nadzorowanego przez Naczelnego Dowódcę Sił Sojuszniczych USA w Europie, który podlegał bezpośrednio Pentagonowi (Davis 2018). Następnie, w 1963 roku, to samo stanowisko dowodzenia objął generał Lyman Lemnitzer, który w 1962 roku zatwierdził Operację Northwoods, plan serii ataków pod fałszywą flagą, które miały zostać przypisane Kubie w celu sprowokowania wojny. Chociaż NATO wielokrotnie odmawiało dostępu do informacji publicznej w tej sprawie, wydaje się rozsądne, aby uznać ten okres (1957–1963) za ten, w którym operacja Gladio przekształciła się z rzekomo obronnej operacji wojskowej na wypadek okupacji sowieckiej w ofensywną operację przeciwko klasie robotniczej, obejmującą terroryzm pod fałszywą flagą.

Program Gladio stał się de facto kanałem sponsorowanego przez państwo terroryzmu po 1968 roku, dokonując licznych aktów terroryzmu, za które obwiniano Czerwone Brygady, w tym porwanie i zabójstwo byłego premiera Aldo Moro i pięciu członków jego sztabu w 1978 roku, a także zamach bombowy na dworzec kolejowy Bologna Centrale w 1980 roku, w którym zginęło 85 osób, a ponad 200 zostało rannych.
Terroryzm pod fałszywą flagą, wykorzystywany do obciążania komunistów, można powiązać ze spaleniem przez nazistów kopuły Reichstagu w 1933 roku (Hett 2014; Sutton 2016).

Vincenzo Vinciguerra, neofaszysta skazany za zabójstwo trzech włoskich policjantów w zamachu bombowym w samochodzie w 1972 roku, przy użyciu ładunku C4 pochodzącego ze składu broni Gladio, zeznał podczas procesu w 1984 roku, że „istniała realna, żywa struktura, ukryta i okultystyczna, zdolna do strategicznego kierowania tymi aktami przemocy” (Ganser 2005). Ta „tajna organizacja” dysponowała „siecią łączności, bronią i materiałami wybuchowymi oraz ludźmi przeszkolonymi w ich obsłudze” (Ganser 2005). Jej struktura, jak twierdził Vinciguerra, „leży w samym państwie.
We Włoszech istnieje tajna siła, równoległa do sił zbrojnych, złożona z cywilów i wojskowych”, której zadaniem było „zapobieżenie przesunięciu się w lewo w równowadze politycznej kraju. Czynili to z pomocą oficjalnych służb wywiadowczych oraz sił politycznych i wojskowych” (Ganser 2005).

Podobnie, były szef włoskiego kontrwywiadu, generał Giandelio Maletti, zeznawał w procesie prawicowych ekstremistów oskarżonych o udział w masakrze w 1969 roku na Piazza Fontana w Mediolanie: „CIA, działając zgodnie z dyrektywami swojego rządu, chciała stworzyć włoski nacjonalizm zdolny do powstrzymania tego, co postrzegała jako przesunięcie się w lewo, i w tym celu mogła posłużyć się prawicowym terroryzmem” (Ganser 2005).

W swoim zeznaniu z 1984 r. Vinciguerra stwierdza w proroczym fragmencie, który demaskuje logikę leżącą u podstaw rządów XXI wieku:
„Trzeba było atakować cywilów, ludzi, kobiety, dzieci, niewinnych ludzi, nieznanych, z dala od wszelkich rozgrywek politycznych. Powód był całkiem prosty. Mieli zmusić tych ludzi, włoską opinię publiczną, do zwrócenia się do państwa z prośbą o większe bezpieczeństwo. Właśnie taka była rola prawicy we Włoszech. Stanęła na usługach państwa, które stworzyło strategię trafnie nazwaną „strategią napięcia”, ponieważ musiała przekonać zwykłych ludzi, że w każdej chwili w ciągu 30 lat, od 1960 roku do połowy lat osiemdziesiątych, może zostać ogłoszony stan wyjątkowy. Ludzie chętnie oddawaliby więc część swojej wolności za bezpieczeństwo, jakim jest możliwość poruszania się po ulicach, podróżowania pociągami czy wejścia do banku. Taka jest polityczna logika stojąca za wszystkimi zamachami bombowymi. Pozostają bezkarne, ponieważ państwo nie może potępić samego siebie”.(Davis 2018)

Ta sama logika wymiany wolności na bezpieczeństwo, oparta na terroryzmie pod fałszywą flagą, była widoczna w „wojnie z terroryzmem”, podobnie jak w budowaniu państwa bezpieczeństwa biologicznego w obliczu „COVID-19”. Doświadczenia włoskie być może wyjaśniają, dlaczego jednym z najbardziej przenikliwych krytyków obu tych paradygmatów bezpieczeństwa był włoski filozof Giorgio Agamben.

„Strategia napięcia”, w której powtarzające się akty terroru były wykorzystywane, w duchu Schmittiana, do narzucania władzy w atmosferze terroru, nie ograniczała się do Włoch. Przeciwnie, „[s]iatki «pozostające w ukryciu» były odpowiedzialne za fale ataków terrorystycznych w całej Europie Zachodniej, na przykład we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech, Francji, Turcji, Grecji i innych krajach, oficjalnie obwiniane za nie komunistów […]”. (Ahmed 2012). Były one również obecne w Turcji, zgodnie z Podręcznikiem polowym armii amerykańskiej z 1961 roku 31-15: Operacje przeciwko siłom nieregularnym (Davis 2018). Nieuniknionym wnioskiem, według Davisa (2018), jest to, że „zachodnie agencje wywiadowcze i służby bezpieczeństwa brały udział w organizowaniu straszliwych zbrodni popełnianych przeciwko ludności cywilnej w całej Europie i poza nią”.

Najbardziej niezwykłym aspektem „strategii napięcia” jest to, że „tylko jeden lub dwóch urzędników państwowych faktycznie wiedziało o istnieniu programu” (Ahmed 2012). Wybrani politycy i urzędnicy państwowi pozostawali ślepi i pozbawieni dowodzenia operacyjnego, co świadczy o istnieniu „innej formy rządu, ukrytej zarówno przed opinią publiczną, jak i wieloma członkami establishmentu politycznego, działającej poza prawem, bez demokratycznego nadzoru i kontroli. 'Państwa głębokiego'” (Davis 2018).
Davis kontynuuje, że osoby odpowiedzialne, „w tym wielu zagorzałych nazistów i neofaszystów, którzy w rzeczywistości utworzyli równoległy rząd europejski, [były] w stanie bez żadnych ograniczeń wykorzystywać znaczne zasoby państwowe, aby osiągnąć dowolny cel, jaki uznawały za stosowny”. Tymczasem społeczeństwo, które było celem takich operacji, również za nie płaciło i jako ostatnie się o nich dowiedziało.

Można jedynie spekulować, w jakim stopniu zjawisko seryjnych morderców od lat 70. XX wieku, a także wzrost liczby strzelanin w szkołach w Stanach Zjednoczonych od lat 90. XX wieku, pełnią podobną funkcję „strategii napięcia”, zakładając, że jednostki można zaprogramować do dokonywania tak odrażających czynów. Dowody z Projektu BLUEBIRD CIA (rozpoczętego w kwietniu 1950 r., przemianowanego na Projekt ARTICHOKE w sierpniu 1951 r.) wskazują, że możliwe jest zahipnotyzowanie ofiar, aby nieświadomie popełniły morderstwo i podłożyły bomby. Nie wiadomo jednak, czy takie techniki były stosowane w rzeczywistych tajnych operacjach (Ross 2006). Podobne badania były kontynuowane w ramach Podprojektu MKULTRA 136, rozpoczętego w sierpniu 1961 r. (Ross 2006) i nie ma oczywistych powodów, by sądzić, że zakończyłyby się one, dopóki CIA nie udoskonali technik tworzenia kandydata na Mandżurczyków.
David A. Hughes

Od Redakcji: jest to trzecia część obszernego fragmentu książki Autora Wall Street, naziści i zbrodnie państwa głębokiego wydanej przez Skyhorse w czerwcu 2024 roku. Książka zawiera pełną i szczegółową analizę ciągłości między gospodarką polityczną nazistowskich Niemiec lat 30. XX wieku a gospodarką polityczną Zachodu od 2020 roku. Wyjaśnia również, co nas czeka, jeśli dzisiejszy globalny zamach stanu technokratów nie zostanie stłumiony, i czego nazistowskie Niemcy mogą nas nauczyć o możliwościach oporu.

Pierwszy odcinek opublikowaliśmy w SN Nr 2/26 - Wall Street, naziści i zbrodnie państwa głębokiego (1), drugi – w SN Nr 3/26 - Wall Street, naziści i zbrodnie państwa głębokiego (2).

 

Więcej - https://propagandainfocus.com/wall-street-the-nazis-and-the-crimes-of-the-deep-state/