banner

Roosevelt i Nowy Ład

Amerykański sektor bankowy upadł tak bardzo, że w lutym 1933 r., po tym, jak Franklin D. Roosevelt został wybrany na prezydenta zamiast urzędującego Herberta Hoovera w 1932 r. i tuż przed jego inauguracją w marcu, system bankowy całkowicie się załamał. Stało się to z powodu runów na banki dokonywanych przez deponentów, którzy próbowali wycofać swoje oszczędności w złocie.

„W tygodniu kończącym się 1 marca z banków Rezerwy Federalnej wycofano ponad 200 milionów dolarów w złocie, a w ciągu kilku następnych dni wycofano kolejne 200 milionów dolarów, co obniżyło rezerwy złota niemal do prawnego minimum”. [i]

Z powodu napływu klientów wycofujących pieniądze z banków, banki po prostu zamknęły się. Nazywano to „dniem wolnym od pracy”.
4 marca 1933 r. Roosevelt został zaprzysiężony. Sześć dni później, na mocy dekretu, wycofał USA ze standardu złota. Teraz nikt, poza bankiem Rezerwy Federalnej, nie mógł nawet posiadać złota ani certyfikatów złota, z wyjątkiem kwoty do 100 USD na cele artystyczne lub kolekcjonerskie.[ii]

Ci, którzy twierdzą, że USA nigdy nie uchyliły się od spłaty długu, mylą się, ponieważ w 1933 r. i ponownie w 1971 r. USA zawiesiły wymienialność na złoto aktywów gotówkowych posiadanych przez deponentów w USA i za granicą. Wierzyciele mogli otrzymywać płatności w formie papierowej lub przelewów kredytowych, ale nie w twardej walucie.

Eliminacja waluty opartej na złocie była kolejnym krokiem w pozbawianiu społeczeństwa amerykańskiego siły nabywczej niezależnej od pożyczek z systemu bankowego. Następnie Rezerwa Federalna wpompowała 200 milionów dolarów w samodzielnie wygenerowanym kredycie do systemu poprzez nowe pożyczki dla banków, a run na bank został zatrzymany.

Roosevelt powiedział społeczeństwu w swoim pierwszym „Fireside Chat”:
„…istnieje element w reorganizacji naszego systemu finansowego ważniejszy niż waluta, ważniejszy niż złoto, a mianowicie pewność siebie naszego ludu. Pewność siebie i odwaga są podstawą sukcesu w realizacji naszego planu. Wy, ludzie, musicie mieć wiarę; nie możecie dać się zastraszyć plotkom i domysłom”. [iii]

W swojej kampanii prezydenckiej w 1932 roku Roosevelt:
„…zidentyfikował osoby odpowiedzialne za obecny ponury stan rzeczy: 'Handlarze uciekli ze swoich wysokich miejsc w świątyni naszej cywilizacji. Teraz możemy przywrócić świątynię do starożytnych prawd. Miarą przywrócenia jest stopień, w jakim stosujemy wartości społeczne szlachetniejsze niż zwykły zysk pieniężny.' Wezwał do „ścisłego nadzoru nad wszystkimi bankami, kredytami i inwestycjami oraz zakończenia spekulacji pieniędzmi innych ludzi”.[iv]

Nieważne, że Roosevelt należał do tej samej klasy społecznej i miał długotrwałe relacje biznesowe, osobiste i społeczne z wieloma winnymi bankierami. Zaatakował Wielki Kryzys stosując całą gamę rozwiązań, wiele z nich było dość skutecznych, ale inne mniej. Na przykład, Agriculture Adjustment Administration (Administracja Dostosowań Rolnych) była krytykowana za wspieranie cen produktów rolnych poprzez nakazywanie niszczenia upraw i zwierząt gospodarskich w czasie, gdy ludność wiejska cierpiała na niedobór żywności. Wielu rolników, w tym czarni dzierżawcy z Południa, zostało zmuszonych do zamknięcia działalności.
Ale chodziło po części o to, by po prostu wydać pieniądze, które rząd zebrał poprzez pożyczanie. Polityka Roosevelta była pod wpływem nowego guru finansów, brytyjskiego ekonomisty Johna Maynarda Keynesa, który twierdził, że deficyt budżetowy i wysokie podatki dochodowe uwolnią bogactwo narodu, zwiększą zatrudnienie i wygenerują wystarczający wzrost gospodarczy, by pokryć koszty finansowania rządu aktywistycznego.

To nie było zupełnie nowe. Stany Zjednoczone zrobiły coś podobnego podczas wojny secesyjnej i I wojny światowej. Nowością było wprowadzenie gospodarki kraju w stan wojenny, gdy nie toczyła się wojna. Oczywiście, miało to wpływ na ceny. O ile Wielki Kryzys miał charakter deflacyjny, wyjście z niego generowało inflację. Tak więc wyścig między inflacją cen a wzrostem gospodarczym trwał, i trwa do dziś, wymuszając, aby wzrost gospodarczy utrzymał się. Jeśli wzrost osłabł nawet na dwa kwartały, nazywano to „recesją”.
[Ale zwracając się ku keynesowskiemu finansowaniu deficytu, Roosevelt stracił szansę na potwierdzenie niezależności finansowej rządu, tak jak zrobił to Lincoln z greenbackami (banknoty dolarowe o zielonym rewersie niezabezpieczone złotem – przyp. red. SN). To prawda, że rząd uwolnił się od zależności od banków, odrzucając standard złota, ale pozwolił bogatym oligarchom bankowym wrócić do gry, zaciągając u nich ogromne pożyczki poprzez sprzedaż obligacji skarbowych.]

Tymczasem „cykl koniunkturalny” trwał nadal i w historii Stanów Zjednoczonych wahał się między ekspansją a paniką. Rezerwa Federalna została utworzona, aby powstrzymać te paniki. Jednak w 1932 r., ustalając stopy procentowe wyżej, niż powinna w okresie deflacyjnym, Rezerwa Federalna całkowicie zawiodła. Depresja się pogłębiła.
Ale prezydent Roosevelt nie polegał wyłącznie na Rezerwie Federalnej lub społeczności biznesowej. Jego odpowiedź na Wielki Kryzys charakteryzowała się również działaniem rządu federalnego opartym na kilku wartościowych zasadach. Jedną z nich było utworzenie rządowych agencji pożyczkowych, takich jak Reconstruction Finance Corporation (Korporacja Finansowania Odbudowy), która uznała koncepcję kredytu za usługę publiczną.

Utworzenie Federal Deposit Insurance Corporation (Federalnej Korporacji Ubezpieczeń Depozytów) uznało odpowiedzialność rządu za ochronę oszczędności społeczeństwa; istotne było również zabezpieczenie banków członkowskich przed bankructwem. Utworzenie Civilian Conservation Corps (Korpus Ochrony Cywilnej) i Works Progress Administration (Administracja Postępu Robót Publicznych) sprawiło, iż rząd stał się pracodawcą ostatniej szansy w rolach bardziej konstruktywnych niż pobór do wojska młodych mężczyzn bez środków do życia. Dopiero II wojna światowa spowodowała pobór do wojska i stworzenie gospodarki pełnego zatrudnienia.

Poprzez ubezpieczenie społeczne i emerytury dla służby cywilnej rząd przyjął rolę banku oszczędnościowego, tworząc fundusze powiernicze w sposób, który zapowiadały wcześniejsze eksperymenty z oszczędnościami pocztowymi. Następnie finansowanie federalne zaczęło wspierać rozwój infrastruktury, która wcześniej była przekazywana głównie rządom stanowym i lokalnym. Rozpoczęto nowe projekty, takie jak rozbudowa sieci autostrad w USA, która później stała się systemem autostrad międzystanowych, oraz projekty infrastrukturalne, takie jak Tennessee Valley Authority czy Zapora Hoovera.

Te rządowe programy zakładały wydatki publiczne na rzecz dobra publicznego. Władze stanowe i lokalne robiły to od dziesięcioleci, ale teraz robiono to na szczeblu federalnym. To właśnie w tym Roosevelt różnił się od swoich republikańskich poprzedników, co naraziło go na oskarżenia o bycie socjalistą, a nawet komunistą.
Oczywiście, prywatne firmy również służą społeczeństwu, produkując dobra i świadcząc usługi, ale generują również zysk, który trafia do menedżerów, którzy kierują przedsiębiorstwem, właścicieli, którzy ryzykują swój kapitał, oraz banków, które udzielają pożyczek. Jednak wskutek działalności bankowości sektora prywatnego, znaczna część gospodarki mniej dbała o produkcję wartościowych dóbr i usług, dając priorytet tylko zarabianiu pieniędzy .

Innowacje administracji Roosevelta oczywiście wymagały finansowania. Niezależnie od tego, co rząd robi, na jakimkolwiek szczeblu, pojawia się pytanie: skąd będą pochodzić pieniądze? Częstą odpowiedzią jest: podatki lub kredyt. Wraz z Nowym Ładem podatki znów wzrosły, osiągając stawkę marginalną dla wysokich dochodów wynoszącą 90 procent. A zadłużenie było ogromne.

New Deal Roosevelta został osiągnięty dzięki uległemu Kongresowi, który był zdecydowany, by odzyskać przynajmniej część konstytucyjnej władzy nad kreacją pieniądza poprzez przejęcie kontroli nad kredytem nadzorując podatki i pożyczki. Jednak administracja Roosevelta nigdy nie posunęła się tak daleko, aby pozwolić rządowi samodzielnie tworzyć pieniądz narodowy, tak jak zrobił to rząd Lincolna z greenbackami. Kongres zatwierdził teraz takie wydatki, ale Roosevelt z tego uprawnienia nie skorzysał.

Obecnie „drukowanie pieniędzy” jest postrzegane jako jedna z najgorszych rzeczy, jakie może zrobić rząd, jako praktyka inflacyjna, która prowadzi do katastrofalnych wręcz skutków. Ale to błędne określenie. W rzeczywistości obecnie rząd USA tak naprawdę nie „drukuje pieniędzy”, lecz nadal zaciąga pożyczki od prywatnego banku centralnego, który wykorzystuje kredyt rządowy jako rezerwy.

Greenbacki wciąż pozostają jedyną prawdziwą opcją drukowania pieniędzy, z której kiedykolwiek skorzystał rząd federalny. Ale znowu, jak kiedyś pytali Henry Ford i Thomas Edison w odniesieniu do projektu Muscle Shoals z lat 20. XX wieku: dlaczego rząd nie miałby tworzyć własnej waluty zamiast pożyczać od banków, które tworzyły własne pieniądze „z powietrza”? Jak to zrobić, odpowiedział kongresmen Dennis Kucinich w proponowanej w 2011 r. ustawie NEED Act. [v] To pytanie powinno zostać zadane ponownie dzisiaj — wraz z pytaniem: dlaczego tego nie robi się i kto/co temu zapobiega?

Rola amerykańskich banków i inwestorów w niemieckim ożywieniu gospodarczym

Nikt nie potrafi powiedzieć, kiedy Wielki Kryzys się skończył, ponieważ bezrobocie zarówno w USA, jak i w Wielkiej Brytanii utrzymywało się na poziomie powyżej dziesięciu procent do końca lat 30. XX wieku. Oczywiste jest, że programy New Deal Roosevelta pomogły w ożywieniu gospodarczym, że zasada kredytu jako dobra publicznego została potwierdzona, a Social Security zaczęło zapewniać „sieć bezpieczeństwa socjalnego” dla starszych mężczyzn i kobiet.

Jest również oczywiste, że reformując system bankowy, rząd Roosevelta uratował go. Chociaż depozyty bankowe nie mogły być już wymienialne na złoto, żółty metal był nadal używany do rozliczania międzynarodowych przelewów bankowych, a banki amerykańskie skorzystały na tym, że były uważane za bezpieczne przystanie przez zagranicznych inwestorów zaniepokojonych rosnącym zagrożeniem wznowienia wojny w Europie.

To, co nastąpiło później, zostało nazwane „lawiną złota”. Podobnie jak w przypadku I wojny światowej, tak i II wojna światowa była „pieniędzmi w banku” dla USA. Złoto, które przepłynęło przez Atlantyk do Europy, gdy Bank Anglii wywołał Wielki Kryzys, ponownie skierowało się na zachód.
Amerykańskie banki i inwestorzy nadal zarabiali ogromne pieniądze, finansując niemieckie zbrojenia. Oprócz pożyczek od Morgana i Chase'a — obu banków kontrolowanych przez Rockefellera — Niemcy czerpały zyski z wlewów gotówki i umów partnerskich z IBM, General Motors, Ford Motor Company, Du Pont i Standard Oil. Według raportu badawczego Ford Motor Company z 2001 r., na początku II wojny światowej 250 amerykańskich firm posiadało niemieckie aktywa warte ponad 450 milionów dolarów. Wśród tych firm były Standard Oil, Woolworth, IT&T, Singer, International Harvester, Eastman Kodak, Gillette, Coca-Cola, Kraft, Westinghouse, United Fruit, Ford i GM.

Nadal istnieją ludzie, którzy wychwalają nazistowski „cud gospodarczy” w wyprowadzeniu Niemiec z Wielkiego Kryzysu i zapewnieniu pełnego zatrudnienia. Ale jeśli spojrzysz na amerykańskie pożyczki i inwestycje przemysłowe, zyskasz jaśniejszy obraz tego, skąd wziął się ten „cud”.

Rola niemieckiego banku centralnego

Ale największy impuls dla niemieckiej gospodarki pochodził z pożyczania pieniędzy przez niemiecki bank centralny pod zastaw aktywów, które zostały przejęte z powodu Wielkiego Kryzysu, a następnie pożyczania ich na niskie stopy rządowi niemieckiemu, który z kolei finansował przedsięwzięcia gospodarcze, w szczególności infrastrukturę i uzbrojenie. Niemcy de facto odeszły od standardu złota i obniżyły podstawową stopę pożyczkową z 8 do 2,31 procent. Obniżanie stóp procentowych zawsze poprawia aktywność gospodarczą.

Niemcy również ustaliły ceny konsumpcyjne i pozostawiły płace na stosunkowo niskim poziomie. Pozwoliło to na przekierowanie pieniędzy do przemysłu zbrojeniowego. W latach 1933–1936 PKB Niemiec wzrastał o 9,5 procent rocznie. Połowa wydatków rządowych szła na wojsko, [vi] ale Niemcy wyszły z kryzysu.

W przeciwieństwie do Niemiec, gdy w 1939 r. wybuchła II wojna światowa, liczba bezrobotnych Amerykanów była nadal wysoka i wynosiła osiem milionów. Ogromna ilość niewykorzystanych mocy produkcyjnych była również dostępna. Udzielanie pożyczek bankowych za granicą było nadal ułatwione dzięki przywróceniu amerykańskich oszczędności bankowych. Ale tym, co ostatecznie wyciągnęło USA z kryzysu, było udzielanie pożyczek Wielkiej Brytanii i Francji w ramach programu Lend-Lease prezydenta Roosevelta, co umożliwiło wzrost pełnego zatrudnienia w tym kraju, jednocześnie pozwalając Wielkiej Brytanii i Francji walczyć w II wojnie światowej na kredyt.
[Ukryto dostawy US Lend-Lease do Związku Radzieckiego. Celem było umożliwienie Sowietom ukrycia przygotowań do wojny, aby byli gotowi, gdy Wielka Brytania zmanipuluje Niemcy, aby zaatakowały Związek Radziecki w 1941 r. Plan zakładał, że Niemcy i Sowieci wyniszczą się nawzajem, a Wielka Brytania będzie wówczas górą. Plan został zniweczony przez skalę zwycięstwa Sowietów na froncie wschodnim.
To był początek późniejszej zimnej wojny ze Związkiem Radzieckim, w wyniku której Rosja stała się celem działań angielsko-amerykańskich.]

Zbliża się katastrofa

Tymczasem Brytania grała w te same imperialne gry co zawsze. Podstawową grą, cokolwiek się stanie, jest poszukiwanie najsilniejszej potęgi kontynentalnej i jej obalenie. W 1914 roku były to Niemcy. W latach 20. i 30. XX wieku potęga ta przesunęła się na wschód, do Związku Radzieckiego. Aby powstrzymać komunizm, Brytania wraz ze Stanami Zjednoczonymi, zainwestowała w niemieckiego nowicjusza o nazwisku Adolf Hitler. Ale Hitler wkrótce miał stać się wrogiem, a Sowieci sojusznikami.
Jak już wcześniej powiedziałem, to była kolejna stara gra: „Ty i on będziemy walczyć”. Ty i on teraz jesteście Hitlerem i Stalinem.
Ale usłużni Amerykanie, którzy próbowali „izolacjonizmu”, odrzucając Traktat Wersalski i Ligę Narodów, byli coraz bardziej prawdziwą potęgą przemysłową stojącą za brytyjskim tronem. USA wkrótce miały stać się egzekutorem i w wielu aspektach głównym beneficjentem hegemonii anglo-amerykańskiej. Bądźcie czujni. „Dobra Wojna” ma się zacząć.
Richard C. Cook

Richard C. Cook jest emerytowanym amerykańskim analitykiem federalnym z bogatym doświadczeniem w różnych agencjach rządowych.

Przypisy

[i] Studenski i Krooss, s. 23 381
.

[ii] To odrzucenie standardu złota przez Roosevelta wydaje się być bezpośrednim powodem próby przekonania przez spiskowców z Wall Street słynnego generała dywizji piechoty morskiej Smedleya Butlera do przeprowadzenia zamachu stanu przeciwko Rooseveltowi w 1934 r.Butler, najbardziej odznaczony oficer wojskowy tamtych czasów, zgłosił spisek komisji kongresowej, która, działając zgodnie z radą Roosevelta, nie podjęła żadnych działań przeciwko spiskowcom. Wśród wymienionych spiskowców był bankier Prescott Bush, późniejszy senator USA i ojciec przyszłego prezydenta George'a H.W. Busha oraz dziadek prezydenta George'a W. Busha. Innym był Thomas Lamont, szef i przyszły prezes JP Morgan & Co., również powiązany z Rockefellerem. Podczas II wojny światowej Lamont był sekretarzem armii i odegrał kluczową rolę w utworzeniu CIA po wojnie.
To głównie banki Morgana stały za planowanym zamachem stanu Butlera. Natomiast Rockefellerowie postanowili poprzeć New Deal Roosevelta, stając się tym samym główną potęgą bankową USA. Rodzina Morganów ostatecznie sprzedała się Rockefellerom i zniknęła z kart historii.

[iii] Tamże, s. 384

[iv] Stone i Kuznick, s. 46

[v] Ustawa NEED Kucinicha omówiona jest w dodatku do tej książki

[vi] Preparata, , s. 222

Za: https://www.globalresearch.ca/roaring-twenties-depression-part-iii/5892568

 

Od Redakcji: Jest to trzeci (ostatni) fragment książki Richarda C. Cooka Nasz kraj, dawniej i dziś (Clarity Press). Część pierwszą -Szaleńcze lata 20. i kryzys (1) - opublikowaliśmy w SN 10/25, część drugą - Szaleńcze lata dwudzieste i Wielki Kryzys (2) w SN 11/25.