banner

Analiza dostępu Hitlera do źródeł ropy naftowej

 

Uwaga autora: Poniższy artykuł, opublikowany pierwotnie przez GR w czerwcu 2021 r., częściowo odnosi się do utrzymujących się pobożnych życzeń sowieckich przywódców, którzy aż do 1941 r. mieli nadzieję, że III Rzesza nie najedzie ich kraju w tym roku. Najgorsze wieści nadeszły wkrótce wraz z rozpoczęciem niemieckiej inwazji 22 czerwca 1941 r. Przyjrzałem się również, skąd nazistowskie Niemcy, państwo ubogie w zasoby naturalne, czerpały ropę naftową – substancję niezbędną do przeprowadzania ataków militarnych z użyciem maszyn zmotoryzowanych – naziści pozyskiwali ropę od krajów takich jak Związek Radziecki, Ameryka, Rumunia i Polska. Ofensywa Wehrmachtu na ZSRR dała Niemcom dalsze możliwości w zakresie eksploatacji zasobów naturalnych. — Shane Quinn, 30 września 2025 r.

 

3 czerwca 1941 roku w Moskwie odbyło się posiedzenie radzieckiej Najwyższej Rady Wojskowej. Jej celem było zatwierdzenie instrukcji dla działaczy politycznych Armii Czerwonej, które miały podkreślać potrzebę czujności i ostrożności wobec rosnącego zagrożenia ze strony nazistów.

 

Kiedy bliski współpracownik Józefa Stalina, radziecki polityk Gieorgij Malenkow , przeczytał dokumenty dotyczące tej konferencji, zbył je, mówiąc: „Dokument sformułowano w prymitywny sposób, tak jakbyśmy mieli jutro iść na wojnę”.
Wojna była w rzeczywistości oddalona o nieco ponad dwa tygodnie, a przygotowania Rosji musiały postępować w szalonym tempie. Niemniej jednak Stalin poparł stanowisko Malenkowa, a dyrektywa nakazująca przygotowanie się do nieuchronnego konfliktu nie została wydana. Jednym z najwyraźniejszych dowodów na to, że Stalin nie przygotowywał się do wojny w 1941 roku, jest następujący fakt: 6 czerwca 1941 roku Stalin zatwierdził kompleksową strategię niespiesznego przestawienia radzieckiego przemysłu na produkcję wojskową.

Amerykański dziennikarz Harrison E. Salisbury, który spędził sporo czasu w Rosji, napisał o polityce wojennej Stalina: „Ten harmonogram zakładał ukończenie planu do końca 1942 roku! Był to doskonały, szczegółowy harmonogram, zakładający przekształcenie dużej liczby zakładów cywilnych w zakłady wojskowe oraz budowę bardzo potrzebnych obiektów obronnych”. Spokojne tempo, w jakim Stalin chciał osiągnąć transformację w kierunku gospodarki w pełni nastawionej na wojnę, świadczy o braku bezpośredniego zainteresowania intencjami Adolfa Hitlera. Radziecki minister spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow wspominał, jak Stalin powiedział wkrótce po tym, jak Niemcy rozgromili Francję: „Będziemy w stanie stawić czoła Niemcom na równych zasadach dopiero w 1943 roku”.

Po 1 czerwca 1941 roku sowieccy żołnierze nadal przybywali do Niemiec na wakacje, zabierając ze sobą żony i dzieci. Ambasada radziecka w Berlinie zauważyła niepokojący rozwój sytuacji. Przy bulwarze Unter den Linden w centrum Berlina znajdowało się studio osobistego fotografa Hitlera, Heinricha Hoffmanna. W witrynie firmy Hoffmanna znajdowały się wcześniej mapy europejskich teatrów działań wojennych, na których Niemcy zamierzali prowadzić wojnę.
Wiosną 1940 roku Hoffmann umieścił w oknie swojego domu mapy Holandii i Skandynawii; w kwietniu 1941 roku pojawiły się mapy Jugosławii i Grecji; pod koniec maja 1941 roku pojawiła się wielka mapa zachodniego ZSRR, obejmująca m.in. Białoruś, Ukrainę i państwa bałtyckie.
Tego samego dnia (6 czerwca 1941 r.), w którym Stalin zatwierdził swój plan wojenny, radziecki przywódca otrzymał raport od NKGB, rosyjskiego wywiadu. W ocenie NKGB ustalono, że na granicach sowieckich zgromadzono już cztery miliony niemieckich żołnierzy przygotowujących się do operacji Barbarossa.

Również 6 czerwca Wehrmacht zastąpił swoje straże w pobliżu granic radzieckich wojskami polowymi. Niemcy powierzyli nadzór nad wszystkimi szpitalami dyrektorom wojskowym. Szacuje się, że każdego dnia 200 pociągów z wojskami państw Osi przejeżdżało przez opanowaną przez nazistów Europę Środkową i docierało do granic Ukrainy lub Polski. Hałas pojazdów niemieckich i państw Osi był tak duży, że okoliczni mieszkańcy mieli trudności z zasypianiem.

W tym czasie porucznik SS Otto Skorzeny wraz z resztą swojej jednostki został przeniesiony koleją na front wschodni. Skorzeny wspominał później: „Nasza dywizja Das Reich spędziła zatem kilka tygodni pracując wyłącznie nad doprowadzeniem taboru do stanu używalności i na początku czerwca 1941 roku otrzymaliśmy rozkaz wciągnięcia dywizji do pociągu. Po przejechaniu przez Czechy i Morawy nasz pociąg dotarł do Górnego Śląska, a w końcu do Polski. Dokąd jechaliśmy? Nie mieliśmy pojęcia i daliśmy upust wyobraźni… Nikt z nas nie wpadł na pomysł, że możemy zaatakować Rosję i w związku z tym walczyć na dwóch frontach”.

Na pocieszenie dla Stalina, nie wszystkie dywizje nazistowskie zdawały sobie sprawę z planów Hitlera, by zaatakować Rosję. Niemcy nie byli jednak w stanie osłonić przed wzrokiem Rosjan mas swoich żołnierzy, których linie bojowe ciągnęły się kilometrami po horyzont. Wzdłuż kluczowej granicy nad Bugiem we wschodniej Polsce, gdzie stacjonowała radziecka 4. Armia, do 5 czerwca 1941 roku dostrzeżono ponad 40 niemieckich dywizji.
Po nieudanych wcześniejszych próbach Winstona Churchilla, by przekonać Stalina do niemieckiej inwazji, 10 czerwca 1941 roku – zaledwie 12 dni przed niemieckim atakiem – Brytyjczycy ponownie ostrzegli Moskwę. Alexander Cadogan, brytyjski stały podsekretarz stanu ds. zagranicznych, zaprosił do swojego biura Iwana Majskiego , ambasadora ZSRR w Wielkiej Brytanii. Cadogan powiedział Majskiemu: „Weź kartkę papieru i zapisz to, co zamierzam podyktować”. Cadogan następnie szczegółowo określił tożsamość i rozmieszczenie niemieckich dywizji wzdłuż granic sowieckich. Majski, słysząc to, zaniepokoił się i pilnie wysłał te dane szyfrem do Moskwy.

Trzy dni później, 13 czerwca 1941 roku, raport rosyjskiej agencji informacyjnej TASS zbagatelizował pogłoski o wojnie niemiecko-radzieckiej, twierdząc, że była to brytyjska prowokacja. Stalin był niezachwianie przekonany, że doniesienia o inwazji nazistowskiej w 1941 roku były brytyjską sztuczką, mającą na celu sianie zamętu między Niemcami a Rosją.
W połowie czerwca 1941 roku Stalin podkreślił w rozmowie z generałem Gieorgijem Żukowem : „Niemcy są po uszy uwikłane w wojnę na Zachodzie i wierzę, że Hitler nie zaryzykuje stworzenia dla siebie drugiego frontu, atakując Związek Radziecki”.

W sumie 600 000 niemieckich, żrących ropę pojazdów mechanicznych przygotowywano do marszu na wschód na rozkaz Hitlera. Skąd ubogie w surowce Niemcy pozyskiwały niezbędne ilości ropy, aby rozpocząć największą operację militarną w historii? Na początek, w 1938 roku naziści wyprodukowali w kraju około 3 milionów ton ropy; 2,5 miliona z nich uzyskano syntetycznie; a pozostałe około 0,5 miliona z naturalnego wydobycia na terenie Niemiec; na przykład ropę występującą w Nienhagen i Rietberg w północnej części Niemiec.

W latach 1936–1939 produkcja ropy syntetycznej w Niemczech wzrosła niemal dwukrotnie. Gdy Niemcy zaatakowali zachodnią Polskę 1 września 1939 roku, w Rzeszy działało 14 zakładów uwodornienia ropy syntetycznej, które produkowały ją pełną mocą, a sześć kolejnych było w budowie. Wraz z niemiecką aneksją Austrii, 12 marca 1938 roku, pojawiły się bogate w ropę obszary, które Niemcy szybko eksploatowali – jak na przykład nowo odkryte złoże Prinzendorf w Kotlinie Wiedeńskiej. Po 1938 roku austriacka część nazistowskiego imperium sama produkowała prawie 900 000 ton ropy rocznie.

Na początku października 1938 roku Niemcy zaanektowały część Czechosłowacji, Sudety, które posiadały ograniczone zasoby ropy naftowej, ale były bardziej bogate w inne surowce mineralne. Richard Overy, angielski historyk, napisał, że „obszary Sudetów zawierały bogate złoża lignitu, czyli węgla brunatnego, który znacznie lepiej nadawał się do produkcji syntetycznej”. Niemieckie przejęcie Sudetów zwiększyło ich możliwości w zakresie pozyskiwania ropy naftowej w procesach uwodornienia.

Wkroczenie Wehrmachtu do Polski zapewniło ponadto Niemcom dostęp do bogatych w ropę naftową terenów tego kraju, takich jak Jasło. Zdobycie polskich terytoriów, takich jak Jasło, zapewniło nazistom „znaczną ilość ropy naftowej i niemal natychmiast uzupełniło rezerwy ropy, które Niemcy wydali na zajęcie Polski”, napisał amerykański historyk Arnold Krammer, który często zajmował się historią Niemiec. Następnej wiosny i lata 1940 roku naziści odnieśli szybkie zwycięstwa nad Danią, Norwegią, Francją i Niderlandami, co nie stanowiło nadmiernego obciążenia dla berlińskich zapasów paliw.

W grudniu 1939 roku Hitler zawarł ważne porozumienie z Rumunią. Zgodzili się oni na eksport średnio 130 000 ton ropy naftowej miesięcznie do Niemiec w zamian za nazistowską sprzedaż broni. Tuż przed niemieckim podbojem zachodniej i północnej Europy, od 6 marca 1940 roku, rumuńskie dostawy ropy do Niemiec jeszcze bardziej wzrosły; 200 000 ton ropy z Ploeszti trafiło do Rzeszy zarówno w marcu, jak i kwietniu 1940 roku, jak zauważył rumuński naukowiec Gavriil Preda.
Wdzięczny Hitler sprzedał Bukaresztowi ciężkie uzbrojenie. Rumuni obawiali się ewentualnej ekspansji Rosji, która tego lata miała się zmaterializować w północnej Bukowinie i Besarabii; ale to ostatnie terytorium należało do Imperium Rosyjskiego od stulecia, aż do I wojny światowej.

Na początku 1940 roku zużycie ropy naftowej przez ludność cywilną w Niemczech zostało drastycznie ograniczone, z korzyścią dla Wehrmachtu. Niemieckie zużycie ropy na cele cywilne wynosiło około 200 000 ton miesięcznie, ale na początku 1940 roku zużycie ropy przez ludność cywilną spadło do 71 000 ton. Polityka ta pozwalała nazistom oszczędzać ponad 100 000 ton ropy miesięcznie, co nie było mało. Klęska Niemiec nad Francją w czerwcu 1940 roku zapewniła im dostęp do złóż w Pechelbronn w Alzacji we wschodniej Francji. Od lipca 1941 roku złoża alzackie dostarczały Rzeszy od 60 000 do 65 000 ton ropy rocznie, co stanowiło niewielką ilość .

Wraz z przystąpieniem Rumunii do sojuszu państw Osi pod dowództwem Niemiec 23 listopada 1940 roku, dostawy rumuńskiej ropy naftowej dla nazistów ponownie znacząco wzrosły pod rządami nowego autokratycznego przywódcy Iona Antonescu. W 1941 roku z odwiertów w Ploeszti wydobywano 5,5 miliona ton ropy, a w 1942 roku kolejne 5,7 miliona ton; z tej ilości Antonescu dostarczał Niemcom od 1941 roku około 3 milionów ton rafinowanej rumuńskiej ropy rocznie (16). Według profesora Clifforda E. Singera z Uniwersytetu Illinois, Wehrmacht zużywał „średnio 4,6 miliona ton ropy rocznie w latach 1941–1943”.

Decyzja Węgier o przystąpieniu do Osi 20 listopada 1940 roku umożliwiła Niemcom eksploatację złóż ropy naftowej w Nagykanizsa, na dalekim zachodzie Węgier. W 1940 roku węgierskie odwierty dostarczyły znikomą ilość 231 000 ton ropy, ale dzięki niemieckim ekspertom wydobycie to gwałtownie wzrosło. W 1944 roku Węgry wyprodukowały 809 000 ton ropy. Prawie cała ta ilość trafiła do niemieckiej machiny wojennej, a węgierska ropa naftowa pozostała w rękach nazistów niemal do końca wojny. Ostatnia ofensywa Hitlera na dużą skalę, operacja „Przebudzenie Wiosny”, miała na celu między innymi utrzymanie kontroli nad węgierskimi polami naftowymi.

W latach 30. i 40. XX wieku około 150 firm amerykańskich zawarło różnorodne umowy biznesowe z nazistami, co stanowiło niewiarygodnie dużą liczbę. Niektóre z nich należały do największych korporacji na świecie, takich jak Standard Oil, Texaco, General Motors i Ford Motor Company.
Standard Oil, we współpracy z General Motors, dostarczył nazistom w 1935 roku kluczową formułę tetraetyloołowiu. Była to substancja, która znacznie poprawiła wydajność niemieckich silników zużywających ropę, zwłaszcza samolotów Luftwaffe.
Prowadząc wojnę błyskawiczną, nazistowskie Niemcy były uzależnione od pozyskiwania kauczuku, zarówno syntetycznego, jak i naturalnego. Standard Oil był również silnie zaangażowany w dostarczanie nazistom kauczuku syntetycznego, w procesie produkcji kauczuku butylowego, poprzez współpracę Standardu z IG Farben, niesławnym niemieckim konglomeratem chemicznym.

Na mocy paktu niemiecko-sowieckiego Rosja była zobowiązana między innymi do zrzeczenia się tysięcy ton kauczuku naturalnego dla Niemiec. Tylko w ciągu jednego miesiąca, w kwietniu 1941 roku, Stalin wysłał 4000 ton surowego kauczuku do Rzeszy przez Syberię. Stalin zezwolił również Niemcom na handel z Bliskim Wschodem i innymi regionami.
W połowie 1940 roku Stalin zgodził się na przetransportowanie 15 000 ton kauczuku z Indii przez terytorium ZSRR, Koleją Transsyberyjską, do Niemiec.
Sowieci zaopatrywali również Berlin w znaczne ilości rudy żelaza, złomu, surówki żelaza itp. Niemiecki historyk Heinrich Schwendemann zauważył: „Do lata 1940 roku Związek Radziecki stał się najważniejszym dostawcą surowców dla Trzeciej Rzeszy”.

Dostawy ropy naftowej z Rosji do Niemiec do czerwca 1941 roku wyniosły co najmniej 900 000 ton. Angielski autor książek wojskowych Antony Beevor szacuje tę liczbę na ponad 2 miliony ton radzieckiej ropy wysłanej do nazistów. Jednakże liczba ponad 2 miliony wydaje się zawyżona, a częściej podaje się 900 000 ton.
Latem 1940 roku Hitler podkreślił, że niemieckie zapotrzebowanie na radziecką ropę naftową jest „najpilniejsze”, a poziom ropy w Rzeszy „nie osiągnie krytycznego poziomu, dopóki Rumunia i Rosja będą kontynuować dostawy, a zakłady hydrogeneracji będą odpowiednio chronione przed atakami powietrznymi”.

Hitler nie wspomina tu nic o amerykańskich dostawach ropy do Rzeszy, a jednak w latach 30. i na początku lat 40. XX wieku Niemcy otrzymywali pewne dostawy ropy od amerykańskich korporacji transnarodowych, a Ameryka była wówczas zdecydowanie największym producentem ropy naftowej na świecie. Dotyczy to działalności Standard Oil, Texaco i Phillips Petroleum w hitlerowskich Niemczech, o czym badacze głównego nurtu zazwyczaj nie wspominają. Amerykańskie dostawy ropy do nazistów niekiedy docierały przez państwa neutralne, takie jak Szwajcaria i Szwecja. Dość wcześnie w wojnie, 11 grudnia 1941 roku Hitler wypowiedział wojnę Ameryce, co z pewnością skomplikowało, ale nie całkowicie położyło kres dalszym amerykańskim przedsięwzięciom handlowym w Niemczech.
Dostępnych publicznie statystyk dotyczących ilości amerykańskiej ropy naftowej, jaką faktycznie otrzymali naziści, jest bardzo niewiele. Dochodzą do tego problemy logistyczne związane z transportem ropy przez rozległy i wzburzony ocean, taki jak Atlantyk, mimo że amerykańscy przedsiębiorcy posiadali lub mieli znaczące udziały w spółkach zależnych z siedzibą w faszystowskiej Europie.

Po ataku Wehrmachtu na ZSRR 22 czerwca 1941 roku, wschodnie terytoria okupowane przez nazistów otworzyły Rzeszy nowe źródła ropy naftowej. Znaczne rezerwy surowców znajdowały się w regionie Galicji, obejmującym część zachodniej Ukrainy i wschodniej Polski. Galicja wpadła całkowicie w ręce niemieckie w pierwszych dniach wojny według planu Barbarossa, a kontrolowane przez Niemców rafinerie w Galicji miały zdolność produkcyjną 390 000 ton ropy naftowej rocznie.

Więcej szybów naftowych znajdowało się w Estonii, zdobytej przez niemiecką Grupę Armii Północ w lipcu 1941 roku, która przed inwazją wydobywała zaledwie 120 000 ton ropy łupkowej rocznie. Wojska rosyjskie w dużej mierze zniszczyły estońskie rafinerie, ale Niemcy szybko je przywrócili do działania. Niewielkie ilości ropy znajdowały się na zachodniej Ukrainie, w Drohobyczu, który został zajęty przez Wehrmacht na początku lipca 1941 roku.

W tym pamiętnym roku 1941, kontrolowana przez nazistów Europa wyprodukowała około 12 milionów ton ropy naftowej. Ilość ta wciąż nie wystarczała na utrzymanie tysiącletniej Rzeszy Hitlera, zwłaszcza w obliczu opóźnionej inwazji na Rosję i zbliżającej się wojny. Świadczy o tym niemiecka próba przejęcia ogromnych rezerw ropy naftowej na Kaukazie, a w szczególności Baku, stolicy Azerbejdżanu, które podczas II wojny światowej dostarczało Związkowi Radzieckiemu 80% jego ropy. Wydobycie z odwiertów w Baku osiągnęło szczyt w 1941 roku, dostarczając Rosjanom zawrotne 23,5 miliona ton ropy, czyli około dwa razy więcej niż w 1941 roku, kiedy to państwa Osi miały do dyspozycji.
Celem ataku Niemców na ZSRR było nie tylko zniszczenie bolszewizmu, ale również zdobycie kontroli nad drugim wówczas co do wielkości producentem ropy naftowej na świecie.
Shane Quinn

Pełna wersja, z przypisami i odnośnikami - https://www.globalresearch.ca/nazi-germany-set-invade-russia-analysing-hitler-access-oil-sources/5748002