banner

 

Współczesna historia jest pełna przykładów nadużywania przez Zachód jednostronnych środków przymusu jako broni ekonomicznej w atakach na narody broniące swojej suwerenności. Poza trwającą od dziesięcioleci ludobójczą agresją ekonomiczną przeciwko Korei Północnej i Kubie, a także przeciwko Iranowi i Wenezueli, te arbitralne i nielegalne, błędnie nazwane sankcje zostały zastosowane wobec dziesiątek innych krajów na całym świecie. Upadek prawowitego rządu Syrii w zeszłym roku był w dużej mierze wynikiem agresji handlowej i finansowej, która doprowadziła do załamania się systemu gospodarczego kraju.

Pod koniec lat 80. XX wieku, po dziesięciu latach wojny, Nikaragua pokonała agresję gospodarczą i militarną, bardzo podobną do tej przeciwko Syrii. Dowódca Daniel Ortega i rząd sandinistowski zdołali doprowadzić do zakończenia wojny terrorystycznej USA w drodze negocjacji poprzez wybory w 1990 roku. Ten rodzaj imperialistycznej agresji gospodarczej, popartej groźbą zmasowanego ataku militarnego, ma długą historię.

Jednym z najbardziej znanych przypadków jest Haiti, zmuszone do spłaty całkowicie bezpodstawnego długu na mocy porozumienia wynegocjowanego pod przymusem w 1825 roku z mocarstwem kolonialnym, Francją.
Francja wymusiła od Haiti łącznie 150 milionów franków pod pretekstem konieczności odszkodowania za utratę plantacji i niewolników w wyniku wojny o niepodległość. Haiti udało się spłacić ten bezwzględny haracz kosztem spirali zadłużenia i restrukturyzacji. Proces ten - bezlitosnego, sadystycznego wykrwawiania całego narodu i jego gospodarki narodowej przez wielką potęgę europejskiej antycywilizacyjnej - trwał 122 lata.

Zatem agresja ekonomiczna za pomocą zadłużenia, niszcząca perspektywy godnego rozwoju ludzkości dla większości narodów w świecie zdominowanym przez większość, nie jest zjawiskiem nowym. Haiti było pierwszym przykładem skolonizowanego kraju, który walczył i wywalczył niepodległość, by następnie popaść pod neokolonialną dominację wskutek finansowej potęgi drapieżnych zachodnich elit. Jest to schemat powtarzający się systematycznie od lat dekolonizacji w ubiegłym stuleciu.

Warto zwrócić uwagę na odwrotną sytuację Haiti, czyli na to, co się dzieje, gdy małe państwo zaatakowane przez jakąś wielką potęgę imperialistyczną zdoła odwrócić tę agresję na drodze międzynarodowego procesu prawnego.
W 1986 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości potępił rząd USA za terrorystyczną agresję na Nikaraguę. Sąd nakazał rządowi USA wypłatę odszkodowania w wysokości 17 miliardów dolarów, czego rząd USA do tej pory nie wykonał. Mocarstwa stosują prawo międzynarodowe, aby zubożyć narody większości świata, i lekceważą je, gdy to na nich spoczywa obowiązek zapłaty.

Walka o suwerenność finansową

Istotnym motywem zbrojnej agresji państw NATO w 2011 roku, mającej na celu obalenie Muammara Kaddafiego w Libii i Laurenta Gbagbo w Wybrzeżu Kości Słoniowej, był projekt, w którym obaj opowiadali się za niezależną walutą afrykańską, opartą na złocie. Mieli nadzieję na uwolnienie krajów Afryki Zachodniej spod dominacji neokolonialnego systemu finansowego opartego na franku CFA, kontrolowanego przez Francję i powiązanego z europejską walutą euro. Przez kilka lat przed zamachem stanu, który obalił go w 2011 roku, prezydent Laurent Gbagbo proponował porzucenie systemu monetarnego opartego na franku CFA. W 2004 roku powiedział: „Bez suwerenności nasze państwa nigdy nie zaznają stabilności w Afryce. Musimy być stanowczy, aby zmusić tych, którzy nazywają siebie naszymi partnerami finansowymi, do poszanowania przywódców wybranych przez nasz naród”.

Zniszczenie Libii i neokolonialny, podsycany przez ONZ zamach stanu w Wybrzeżu Kości Słoniowej w 2011 roku nie mogły opóźnić głębokiego procesu emancypacji Afryki Zachodniej, który doprowadził do powstania niezależnych, antyimperialistycznych rządów w Burkina Faso, Mali, Nigrze i Senegalu. Jednak wszystkie te kraje stoją przed dylematem, jak uwolnić się od międzynarodowego systemu finansowego zdominowanego przez zachodnie elity.

Przestępcze rządy kolektywnego Zachodu obawiają się potęgi gospodarczej krajów BRICS+, ponieważ rozwój alternatywnego systemu finansowego dałby krajom wysoko zadłużonym możliwość wyrwania się spod kontroli instytucji takich jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy i system banków wielostronnych powiązanych z Bankiem Światowym.

Na przykład Argentyna mogłaby potępić bezprawność anomalii w umowach wynegocjowanych z MFW, odrzucić dług jako haniebny i odzyskać suwerenność bez obawy przed represjami ze strony zachodnich instytucji finansowych, które przez dekady wysysały z Argentyńczyków wszystkie soki.
Niedawne szczyty państw BRICS+ uwypukliły fundamentalne znaczenie posiadania alternatywy dla zachodniego systemu finansowego. W ostatnich latach ich rządy stopniowo gromadziły niezbędne elementy niezbędne do osiągnięcia tej niezbędnej suwerennej niezależności finansowej, aby promować prawdziwy rozwój ludzki swoich narodów.

Suwerenność finansowa i demokratyzacja

Wśród tych elementów niezbędne są stabilne instytucje finansowe, zdolne do zagwarantowania efektywnego rozwoju, zarządzania, inwestowania i wymiany kapitału w formie pieniądza lub różnych instrumentów finansowych, takich jak akcje, obligacje i instrumenty pochodne. System banków i innych pośredników finansowych jest niezbędny do usprawnienia płatności transgranicznych w walutach lokalnych, z solidnymi systemami ubezpieczeniowymi i innymi usługami finansowymi, takimi jak na przykład wiarygodne agencje ratingowe. Wszystkie te elementy powinny wspólnie promować solidne, dobrze uregulowane rynki finansowe. To ogromne wyzwanie.

Z perspektywy większości świata, nie chodzi o całkowite wyparcie zachodniego systemu finansowego, lecz o demokratyzację międzynarodowych stosunków handlowych i finansowych. Wszystkie deklaracje szczytów organizacji takich jak grupa BRICS+ czy Szanghajska Organizacja Współpracy podkreślają ten przekaz jako istotny element modernizacji stosunków międzynarodowych. W tym celu poczyniono znaczne postępy w rozwoju cyfrowych krajowych systemów płatności, takich jak indyjski Unified Payment Interface (UPI), oraz innych szybkich systemów płatności na całym świecie.

Konieczne jest jednak rozwijanie interoperacyjności tych systemów płatności dla transakcji transgranicznych z wykorzystaniem zautomatyzowanych izb rozliczeniowych i technologii rozproszonego rejestru. Najnowsze osiągnięcia w dziedzinie finansów cyfrowych pozwalają na rozwój coraz bardziej dostępnych, szybkich, bezpiecznych, tanich i niezawodnych systemów. Jednak na poziomie międzynarodowym wdrożenie obiecujących inicjatyw, takich jak BRICS Pay czy systemy mBridge, wymaga kompleksowej, kompleksowej harmonizacji wielu aspektów technicznych i regulacyjnych.

Imperatywem leżącym u podstaw skomplikowanych szczegółów regulacji i technologii tych systemów jest rosnąca pilna potrzeba uniezależnienia się od systemów kontrolowanych przez rządzące elity Zachodu. Doświadczenia krajów poddanych jednostronnym środkom przymusu jednoznacznie dowodzą, że zachodni system finansowy to nic innego jak neokolonialna odmiana wyrafinowanej przestępczości zorganizowanej. Najbardziej znanymi przykładami ostatnich lat są agresywne sekwestracje środków pieniężnych i aktywów materialnych należących do Iranu, Wenezueli i Rosji w celu wymuszenia ustępstw politycznych od ich rządów i zmuszenia ich do podporządkowania się żądaniom Zachodu.

Prawdziwy charakter tej agresji finansowej i gospodarczej uwidacznia fakt, że zawsze towarzyszą jej brutalne ataki terrorystyczne na ludność cywilną krajów docelowych. Rządy zachodnie wykorzystały wojnę na Ukrainie do przeprowadzenia licznych ataków na ludność cywilną w wielu miastach Rosji. Rząd USA aktywnie współpracował z rządem Izraela w celu zamordowania irańskich naukowców pracujących nad cywilnym programem nuklearnym tego kraju. Podobnie, rząd USA nadal wspiera najemników terrorystycznych w sabotażu wenezuelskiej infrastruktury energetycznej i naftowej.

Podobnie jak w przypadku Nikaragui w latach 80. XX wieku oraz Kuby i Korei Demokratycznej od lat 50. XX wieku, zbrodnią Rosji, Iranu i Wenezueli jest ich odmowa podporządkowania się zbiorowym elitom rządzącym Zachodu. To właśnie w tym kontekście represyjnym należy rozpatrywać wykluczenie Iranu i Rosji z zachodniego systemu płatności transgranicznych SWIFT. Rządy wszystkich krajów w większości świata dostrzegają zagrożenie ze strony tego typu przestępczych wymuszeń ze strony zachodnich elit rządzących.

Nowe alternatywy

Dlatego Chiny, Rosja i Iran opracowały własne, suwerenne systemy płatności, rekompensat i anulowania, takie jak chiński system CIPS, rosyjski SPFS i irański SEPAM. W 2024 roku rząd USA i Unia Europejska zaczęły stosować środki karne wobec instytucji finansowych uczestniczących w rosyjskim systemie SPFS. Jednak połączenie SPFS z irańskim SEPAM w 2024 roku pokazuje, że zachodnie groźby nie są już tak skuteczne, jak w latach ubiegłych. Na razie ataki zachodnich elit rządzących na kraje grupy BRICS+ ograniczają się do wojowniczej retoryki prezydenta Trumpa i jego gróźb wysokich ceł.

Pozostaje pytanie, czy jednostronne środki przymusu zostaną zastosowane wobec Nowego Banku Rozwoju (NDB) krajów BRICS+, którego przewodniczącym rady dyrektorów jest obecnie rosyjski minister finansów Anton Siluanow. Najnowsze jednostronne środki przymusu zastosowane przez USA wobec Brazylii jeszcze bardziej nasilają potrzebę zacieśnienia współpracy finansowej między krajami BRICS+. NDB, wraz z kontrolowanym przez Chiny Azjatyckim Bankiem Inwestycji Infrastrukturalnych (ASIB) oraz podobnymi niezależnymi instytucjami, mogącymi odegrać istotną rolę w demokratyzacji międzynarodowego systemu finansowego.

Ten międzynarodowy kontekst podkreśla kluczowe znaczenie suwerenności finansowej. W Ameryce Łacińskiej agresja Stanów Zjednoczonych i Europy przeciwko wizji solidarności i suwerenności Boliwariańskiego Sojuszu Ameryk (ALBA) ma na celu zniszczenie niezależnych instrumentów wymiany i finansowania, takich jak Petrocaribe i Bank ALBA. Niedawna integracja państw członkowskich ALBA – Boliwii i Kuby – jako krajów partnerskich grupy BRICS+ otwiera nowe możliwości, wraz z intensyfikacją współpracy gospodarczej Rosji i Chin z Nikaraguą i Wenezuelą. Procesy te, w połączeniu z relacjami współpracy z innymi atakowanymi krajami, takimi jak Iran i Korea Południowa, oferują znaczące możliwości przełamania ekonomicznego uścisku kolektywnego Zachodu na rozwoju społecznym naszych narodów.
Stephen Sefton

Stephen Sefton, znany autor i analityk polityczny z północnej Nikaragui, aktywnie angażuje się w rozwój społeczności lokalnych, koncentrując się na edukacji i opiece zdrowotnej. Jest adiunktem naukowym w Centrum Badań nad Globalizacją (CRG).

Za: https://www.globalresearch.ca/financial-systems-sovereignty/5895841