Profesor z Texas A&M University został zmuszony do usunięcia lektur Platona ze swojego programu nauczania po fali represji wobec wolności akademickiej w systemie uniwersyteckim i całym Teksasie. Martin Peterson, profesor filozofii na tym uniwersytecie, padł ofiarą przyjętej w listopadzie propozycji , która ogranicza nauczanie „propagujące ideologię rasową lub płciową albo tematy związane z orientacją seksualną lub tożsamością płciową”.
Zgodnie z nowymi przepisami, rektorzy kampusów są zobowiązani do zatwierdzania kursów, które odpowiadają temu opisowi, a także kursów związanych z orientacją seksualną lub tożsamością płciową. Według raportu „ The Texas Tribune” , uniwersytet „zidentyfikował około 200 kursów potencjalnie objętych ograniczeniami wynikającymi z polityki”.
Historia Petersona przykuła uwagę całego kraju po tym, jak przeanalizowano jego program nauczania, a kierowniczka jego wydziału, Kristi Sweet, dała mu dwie możliwości — albo usunąć „moduły dotyczące ideologii rasy i ideologii płci, a także lektury dotyczące Platona, które mogą je obejmować”, jak donosi „New York Times ” , albo prowadzić inny kurs.
W wywiadzie dla „Timesa” Peterson powiedział: „Profesor filozofii, któremu nie wolno uczyć Platona, co to za uniwersytet? Czy naprawdę tego chcą?”
Peterson obwinia Radę Regentów za wprowadzenie „absurdalnej” polityki, którą, jak twierdzi, można łatwo odwrócić. „Nie ma prawa stanowego, które nakazywałoby nam cenzurowanie Platona. Polityka ta mogłaby zostać zniesiona już jutro, gdyby zechcieli – i mam wielką nadzieję, że tak się stanie” – napisał Peterson w artykule redakcyjnym dla MS NOW .
Zgodnie z programem nauczania znalezionym w Internecie , przedmiot Filozofia 111, czyli Współczesne problemy moralne, obejmował „Sympozjon” Platona i miał na celu nauczanie „reprezentatywnych stanowisk etycznych i ich zastosowania do współczesnych problemów społecznych”.
Uniwersytet odpowiedział kilku mediom, w tym „Tribune” , który donosił: „A&M stwierdził, że decyzja nie jest równoznaczna z zakazem nauczania Platona i że inne sekcje tego samego kursu, które obejmują Platona, ale nie obejmują modułów dotyczących ideologii rasy i płci, zostały zatwierdzone”.
Prezes Amerykańskiego Stowarzyszenia Profesorów Uniwersyteckich (AAUP), Todd Wolfson, wydał 12 stycznia oświadczenie dotyczące sytuacji Petersona, stwierdzając:
„Uciszanie 2500-letnich idei jednego z najbardziej wpływowych myślicieli świata zdradza misję szkolnictwa wyższego i pozbawia studentów możliwości krytycznego zapoznania się z podstawami myśli zachodniej… Uniwersytet, który cenzuruje Platona – a także inne znaczące teksty – wyrzeka się obowiązku przestrzegania prawdy, wolności badań i zaufania publicznego… Uczelnia tego typu szkodzi swoim studentom, wykładowcom i tradycjom, a w konsekwencji nie może być dłużej uznawana za poważną instytucję szkolnictwa wyższego”.
Incydent ten wpisuje się w niepokojący trend w środowisku akademickim Teksasu, gdzie przepisy takie jak projekt ustawy nr 37 i projekt ustawy nr 17 zapowiadały przyszłe represje wobec wolności akademickiej. Według „The Tribune” projekt ten, który wszedł w życie latem ubiegłego roku, „przyznaje osobom mianowanym przez polityków bezprecedensowy nadzór nad publicznymi uniwersytetami w tym stanie” .
Co więcej, według Legal Defense Fund , projekt ustawy „przenosi uprawnienia dotyczące programów nauczania z wydziałów do politycznie mianowanych rad zarządzających, zamienia wybieralne stanowiska w senacie wydziałów na stanowiska mianowane i pozbawia kadrę naukową prawa do rzetelnego procesu w trakcie postępowania dyscyplinarnego”.
Projekt ustawy senackiej nr 17, który wszedł w życie na początku 2024 r., zmusił uniwersytety do zamknięcia biur ds. różnorodności, równości i integracji, ograniczenia szkoleń na temat różnorodności i ogólnego zmniejszenia zasobów kampusów przeznaczonych na DEI.
Daily Texan, gazeta studencka Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, opublikowała w 2024 r. serię artykułów skupiających się na wpływie ustawy na kampus, przedstawiając historie o tym, jak jej zapisy wpłynęły na studentów i organizacje studenckie na terenie uniwersytetu.
„To po prostu przykre, że kilku prawodawców uznało, że grupa kolorowych studentów, którzy zjednoczyli się i stworzyli dla siebie bezpieczną przestrzeń, stanowi zagrożenie” – powiedział William Ramirez, ówczesny wiceprzewodniczący Samorządu Studenckiego .
Dziennik „Daily Texan” przeprowadził również ankietę , aby sprawdzić, jak kadra nauczycielska zareaguje na nadchodzące zmiany. Wyniki wykazały, że:
„Spośród 434 wykładowców, którzy odpowiedzieli na pytanie ankiety Daily Texan, około 40% zgodziło się lub raczej zgodziło się ze stwierdzeniem, że zmienili programy nauczania lub metody nauczania, aby uniknąć potencjalnego naruszenia nowego prawa”.
W raporcie na temat ustawy SB 37 dziennik „New York Times” podkreślił, że wszystkie reakcje studentów rzucają negatywne światło na uchwalenie ustawy.
„Na kampusie panuje ogromny, narastający strach” – powiedziała „Timesowi” Mia Reballosa, studentka trzeciego roku administracji publicznej. „Uczęszczam na zajęcia, które rzekomo dotyczą polityki, a wielu profesorów boi się nawet zastosować wiedzę, którą zdobywamy, we współczesnym świecie”.
Diego Ramos
Diego Ramos, redaktor ds. projektów specjalnych ScheerPost i szef biura w Nowym Jorku, jest dziennikarzem z Queens w Nowym Jorku.
Zakazany Platon
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 18

