Nauka i sztuka (el)
- Szczegóły
- Autor: ANNA LESZKOWSKA
- Odsłon: 3068
Do 5.04.14. w Oddziale Muzeum Historycznego m. Krakowa - Dzieje Nowej Huty można oglądać wystawę pt. Teatr w Nowej Hucie.
W oddziale Dzieje Nowej Huty pokazana jest historia nowohuckiego teatru – od pierwszych, amatorskich scen z lat 50. XX w., poprzez kilkudziesięcioletni dorobek Teatru Ludowego, aż do czasów współczesnych i teatru Łaźnia Nowa.
Wystawa w nowohuckim oddziale MHK ma dwoje bohaterów: teatr i Nową Hutę. Ekspozycja jest rodzajem monografii, swoistym kompendium wiedzy na temat historii teatru w Nowej Hucie, także w jego amatorskich formach. Opowiada o wpływie teatru na rodzącą i rozwijającą się na przestrzeni lat społeczność. Prezentowane są sceny amatorskie sprzed 1955 roku, czyli z okresu nim powstał Teatr Ludowy. Zgromadzone obiekty i fotografie przedstawiają zapomniane dzisiaj sceny – takie jak Młoda Gwardia czy teatr Nurt – pierwsza scena w Nowej Hucie o charakterze amatorskim, która miała szansę przekształcić się w teatr zawodowy. W kolejnej części wystawy prezentowane są dzieje Teatru Ludowego poprzez pryzmat najciekawszych spektakli, jakie były w nim wystawiane od powstania sceny w 1955 roku do współczesności. Rozwój Teatru Ludowego na przestrzeni lat pokazywany jest poprzez przegląd pomysłów na misję tego teatru, jakie proponowali kolejni jego dyrektorzy. Na wystawie zgromadzone zostały wyjątkowe kostiumy, projekty scenografii, plakaty i twórczość malarską związane z działalnością tego teatru. Została pokazana także najmłodsza scena w Nowej Hucie – teatr Łaźnia Nowa. To prężnie działające miejsce odwołuje się m.in. do pytań o lokalność i rolę wspólnoty. Została tutaj podkreślona społeczna wymowa teatralnej pracy artystów z Łaźni, którzy bardzo często angażują do swoich projektów, mieszkańców Nowej Huty. Możemy tutaj poczuć klimat i wymowę tych działań, a także zobaczyć, a nawet dotknąć, elementów scenografii, kostiumów, czy kojarzących się z Łaźnią Nową tabliczek bhp z okresu PRL-u. Wystawa zawiera też bogaty materiał multimedialny, poświęcony życiu teatralnemu w Nowej Hucie.
Część wystawy Teatr w Nowej Hucie pokazywana w Kamienicy Hipolitów umożliwia bliższe spojrzenie na awangardową twórczość Krystyny Skuszanki, Jerzego Krasowskiego i Józefa Szajny w nowo otwartym Teatrze Ludowym (1955) w Nowej Hucie. Ekspozycja przedstawia różnorodny i oryginalny styl tych znakomitych artystów, który wprowadzali w życie na przestrzeni jedenastu lat – wszyscy troje pracowali razem do roku 1963, a przez kolejne trzy lata Józef Szajna działał samodzielnie, jako dyrektor, inscenizator, scenograf i reżyser nowohuckiej sceny. Nowatorskie inscenizacje Teatru Ludowego z tego okresu wzbudzały zainteresowanie nie tylko mieszkańców industrialnej dzielnicy, ale również znawców i miłośników teatru z Krakowa i z całej Polski. W drugiej połowie lat 50. XX w. zespół Ludowego wystąpił na festiwalach teatralnych w Paryżu i w Wenecji, gdzie zyskał rozgłos i spotkał się z wielkim uznaniem.
Wystawie towarzyszy katalog, w którym opisane zostały dzieje życia teatralnego Nowej Huty – od czasów jej powstania w połowie XX w. aż do czasów współczesnych. Więcej - http://www.mhk.pl/wystawy/teatr-w-nowej-hucie-1
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1876
W Muzeum Narodowym w Gdańsku - Oddziale Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Opatów - do 15 stycznia 2018 można oglądać wystawę opowiadającą o historii teatrów lalkowych w Gdańsku.
Od marionetek do robotów – tak brzmi tytuł wystawy dedykowanej zarówno dzieciom jak i dorosłym, którym daje okazję do wspomnień związanych z Teatrem Miniatura.
Poznawali w nim magię teatru, oglądali spektakle o Koziołku Matołku, szewczyku Dratewce, złotej rybce, królu Meganie, Czerwonym Kapturku, Pchle Szachrajce, Tymoteuszu Rymcimcim i wielu, wielu innych sympatycznych, a nierzadko też przerażających bohaterach.
Opowiadały je marionetki, kukły, pacynki, jawajki, lalki cieniowe, przeróżne postaci będące wytworami fantazji scenografów. Kunszt aktorów i pomysłowość reżyserów przenosiły widzów w fantastyczne krainy, pozwalały przeżywać przygody, wędrować nawet w kosmos.
Na wystawie pokazano marionetki, które przed siedemdziesięcioma laty przyjechały z Wileńskim Teatrem Łątek do Gdańska i po raz pierwszy po drugiej wojnie światowej opowiedziały dzieciom historię O gwiazdce z nieba.
Jest także rzadka możliwość obejrzenia jawajek zaprojektowanych w 1962 roku przez Ali Bunscha do spektaklu "Bo w Mazurze taka dusza..." (Teatr Miniatura grał go na całym świecie przez 25 lat), lalek zaprojektowanych przez Gizelę Bachtin-Karłowską do opowieści o Ilii Muromcu (1967) czy "Diabelskich skrzypiec" (1978), lalek i masek do wielu innych spektakli granych w Miniaturze przez 60 lat, także glinianych figurek do nagrodzonego ostatnio na festiwalu w Opolu spektaklu według Henryka Sienkiewicza Krzyżacy.
Wystawa jest okazją do pokazania projektów dekoracji, lalek i kostiumów, a na zdjęciach – ich scenicznych realizacji. Tę opowieść o gdańskim teatrze lalek uzupełnią programy, afisze i plakaty.
Kuratorka wystawy: Małgorzata Abramowicz
Więcej - http://www.mng.gda.pl
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 547
Do 1.02.26 w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie czynna jest nietypowa wystawa - Ghost Rider.
Ghost Rider to multimedialna instalacja, techno opera, w której Christelle Oyiri przywołuje pionierów muzyki tanecznej – najczęściej czarnoskórych twórców pochodzących z klasy robotniczej, których eksperymenty stały się fundamentem współczesnej kultury klubowej. Dla artystki są oni jak duchy – jednocześnie obecni i nieobecni, widma (w sensie nadanym temu pojęciu przez Jacques’a Derridę), istniejące pomiędzy teraźniejszością a przeszłością.
Na wystawie Oyiri prezentuje film i serię rzeźb wykonanych z brązu, autoportretów w różnych fazach transformacji, które artystka stworzyła w 2025 roku na wystawę In a Perpetual Remix Where Is My Own Song? w Tate Modern w Londynie. W centrum instalacji znajduje się rzeźba inspirowana formą DJ-skiej konsoli – obiekt stworzony specjalnie na wystawę w Zachęcie.
Znaczące jest także miejsce prezentacji projektu – Sala Matejkowska, przestrzeń historyczna i monumentalna, pełna „duchów” historii instytucji oraz tradycji reprezentacji związanej z jej patronem, malarzem i twórcą pamięci zbiorowej. „To tworzy fascynujący kontekst dla intuicji Oyiri: zamiast opowiadać historię linearnie, pozwala jej się rozproszyć, rozedrgać, objawić w dźwięku i świetle. Sala Matejkowska staje się więc nie tylko przestrzenią wystawową, ale również medium” – tłumaczy Michał Grzegorzek, kurator wystawy.
Obecność widzów w przestrzeni uruchamia światło i dźwięk zaprojektowane i zrealizowane z myślą o instalacji. Jak wyjaśnia Michał Grzegorzek, „Sensory zainstalowane w przestrzeni wystawy rejestrują zachowania zwiedzających i przekształcają je w impulsy dźwiękowe, które wpływają na świetlną choreografię. Dźwięk staje się tu rzeźbiarskim tworzywem, a jego formę – zawsze otwartą i zmienną – współtworzy publiczność. To właśnie ciało, splecione z technologią, pełni funkcję przekaźnika pamięci: odwiedzający nie tylko obserwują, ale również stają się aktywnymi uczestnikami, ożywiając zapomniane narracje. Głosy, rytmy i błyski światła pojawiają się w odpowiedzi na ich obecność: spacer, zatrzymanie, taniec” (z tekstu kuratorskiego do wystawy).
Christelle Oyiri traktuje technologię nie jako narzędzie, lecz jako medium pamięci – nośnik emocji, ciała i wspólnoty. W ten sposób buduje refleksję na temat tego, jak współczesna kultura zanurzona w cyfrowych rytuałach może przywoływać i ożywiać przeszłość.
(Uwaga organizatorów: osoby wrażliwe na intensywne bodźce - efekty stroboskopowe, głośne dźwięki i przyciemnione światło – proszone są o ostrożność).
Christelle Oyiri (znana także jako Crystallmess) to artystka i DJ-ka eksperymentalna mieszkająca w Paryżu, działająca na polu muzyki, wideo artu, performansu i rzeźby. W swojej sztuce sięga po tematy takie jak tożsamość, władza i pamięć zbiorowa. Wykorzystuje języki subkultur, badając relacje między sacrum i sztuczną inteligencją, tym, co intymne i polityczne.
Jej prace były prezentowane m.in. w Centre Pompidou, Lafayette Anticipations, Tramway (Glasgow), Auto Italia i Gathering Gallery (Londyn), Gladstone Gallery (Nowy Jork) oraz LAND (Los Angeles). W 2024 roku została pierwszą laureatką prestiżowego cyklu Infinities Commission w Tate Modern stawiającego na eksperymentalne, wizjonerskie projekty artystycznych realizowane w przestrzeni The Tanks. Efektem jest zaprezentowana wiosną 2025 roku instalacja In a Perpetual Remix Where Is My Own Song? – medytacja nad remiksem jako formą przetrwania i mitotwórstwa.
- Szczegóły
- Autor: ANNA LESZKOWSKA
- Odsłon: 2425
Wystawa prezentuje dzieła odnoszące się do nieuchronnego upływu czasu, przemijania i popadania w zapomnienie. Temat ten, obecny w sztuce od stuleci, został ukazany przez pryzmat epoki Kartezujsza i Woltera, uzupełniony wybranymi pracami polskich artystów XX wieku. Szeroki wybór rycin od XVI do XIX wieku, z kompozycjami martwych natur, alegorycznych figur cnót i wad, serii portretów i obrazów ruin niegdyś istniejących miast, ukazuje na różny sposób upływ czasu. Ekspozycja skoncentrowana jest na fenomenie jakim jest przemijanie, niosące ze sobą zarówno pozytywne aspekty: pamięć, trwanie, sławę, jak i negatywne: śmierć, zniszczenie i zapomnienie. Młodzieńcze piękno skontrastowane zostało z personifikacjami śmierci.
Przemiany w czasie ukazane są także jako dorastanie czy dostosowywanie się osób do panującej mody i trendów. Serie portretów oddających podobieństwo modela pokazane są w kontekście zmian, jakie zachodzą poprzez upływ czasu w człowieku, kulturze i obyczajach.

Interesującym elementem ekspozycji jest cykl rycin z przedstawieniami szkieletów zwierząt. Tworzyły one kolekcje w rodzaju cudów natury - kuriozów, które były gromadzone w ówczesnych gabinetach osobliwości.
W Galerii MCK prezentowane są między innymi ryciny Giovanniego Battisty Piranesigo, Egidiusa Sadelera, Hendrika Hondiusa czy Giovanniego Benedetto Castiglione. Skupiają się one wokół trzech zagadnień: motywu vanitas, trwania i nietrwałości.

Kontrapunktem dla historycznych przedstawień są wybrane prace polskich dwudziestowiecznych konceptualistów: Romana Opałki, Stanisława Dróżdża i Zygmunta Rytki. Ich prace, z pogranicza figuracji i form abstrakcyjnych, dopełniają wystawę o współczesne rozumienie czasu i przemijania. Wystawa, której kuratorka jest dr Anna Olszewska, to dziesiąta prezentacja graficzna przygotowana we współpracy z Biblioteką Naukową PAU i PAN w Krakowie. Więcej - http://mck.krakow.pl/wystawy/tempus-fugit

