Powszechnie uważa się i twierdzi, że ostatnie sto lat było świadkiem największego postępu w nauce i technologii , a tendencja ta prawdopodobnie utrzyma się również w przyszłości i prawdopodobnie przyspieszy.
Uważa się, że era nauki i technologii jest erą racjonalności oraz podejmowania racjonalnych decyzji w oparciu o dowody.
Jednakże, jeśli przyjrzymy się temu bliżej, zauważymy, że w ostatnich czasach, w dobie boomu technologicznego, racjonalność i podejmowanie decyzji w oparciu o dowody są coraz częściej odrzucane.
Najbardziej oczywistym przykładem jest to, że na poziomie całego świata mamy obecnie do czynienia z bardzo realnym kryzysem przetrwania wywołanym przez człowieka, w tym sensie, że podstawowe warunki życia na Ziemi są zagrożone, częściowo z powodu szeregu poważnych problemów środowiskowych, w tym zmiany klimatu, częściowo z powodu nagromadzenia około 13 000 sztuk broni jądrowej i opracowania innych bardzo niebezpiecznych rodzajów broni.
Chociaż fakty dotyczące tego kryzysu przetrwania są dobrze udokumentowane, a wielu czołowych naukowców, w tym laureaci Nagrody Nobla, ostrzegało przed nim indywidualnie i we wspólnych oświadczeniach, to historia ludzkości, a zwłaszcza jej najwyższych przywódców, w ostatnich dekadach albo nie poświęcała należytej uwagi i priorytetu tej najważniejszej ze wszystkich kwestii, albo wręcz często podejmowała działania i tworzyła politykę, która pogłębia i pogarsza ten kryzys przetrwania na wiele sposobów.
Co może być bardziej irracjonalnym zachowaniem? Gdy wszystkie formy życia, w tym cała ludzkość, są tak zagrożone, dalsze zaniedbywanie najważniejszych kwestii lub, co gorsza, dalsze zachowywanie się w sposób, który pogorszy sytuację, można nazwać jedynie skrajnie nieracjonalnym zachowaniem.
Brak racjonalności jest wręcz ewidentny w decyzjach niektórych z najbardziej wykształconych społeczeństw i technologicznie zaawansowanych krajów . Stany Zjednoczone mają bardzo wysoki poziom edukacji i zaawansowanych technologii, a także jedne z najbardziej renomowanych uniwersytetów i centrów zaawansowanych technologii na świecie.
Pomimo tego, ich proces decyzyjny jest coraz bardziej pozbawiony racjonalności. Ich baza zasobów naturalnych, położenie geograficzne i okoliczności historyczne połączyły się, aby stworzyć wyjątkową sytuację w okresie powojennym, w której ich oświecone światowe przywództwo zostałoby łatwo zaakceptowane przez większość ludzi i krajów świata. Ale USA straciły najlepsze okazje do tego, a także dobrą wolę większej części świata, niepotrzebnie angażując się w zbyt wiele agresji i wojen, których w większości można było uniknąć.
Po upadku Związku Radzieckiego i zakończeniu zimnej wojny około 1990 roku, tak wspaniała okazja na zdobycie pokojowego i oświeconego przywództwa pojawiła się przed USA po raz kolejny, w jeszcze bardziej sprzyjających okolicznościach, lecz i ona przepadła, gdyż kraj ten uwikłał się w jedną wojnę za drugą i agresję.
Europa miała też około 1990 roku doskonałą okazję, aby przygotować nową architekturę bezpieczeństwa kontynentu, uwzględniającą także Rosję.
Zapewniłoby to pokój i zwiększyło możliwości rozwoju jak nigdy dotąd.
Zamiast tego Europa zmarnowała tę szansę i w konsekwencji zdecydowała się na jeszcze bardziej irracjonalną wrogość wobec Rosji, do tego stopnia, że nawet gdy prezydent Trump w swojej drugiej kadencji początkowo zdawał się opowiadać za szybkim zakończeniem wojny na Ukrainie, Europa zamiast promować te perspektywy, działała bardzo irracjonalnie, aby je zablokować, zwiększając w ten sposób problemy gospodarcze, energetyczne i bezpieczeństwa.
Izrael to kolejny kraj o wysokim poziomie edukacji i umiejętności technologicznych, który działał w najbardziej irracjonalny sposób. Z powodu straszliwych cierpień zadanych Żydom podczas II wojny światowej, naród izraelski początkowo darzył sympatią znaczną część świata, pomimo niesprawiedliwości wyrządzonej Palestyńczykom w trakcie tworzenia Izraela.
Jednak zamiast podjąć kroki pojednawcze w kierunku szczerego rozwiązania dwupaństwowego, zgodnie z zaleceniami większości świata, Izrael przechodził od jednej agresji do drugiej, odmawiając Palestyńczykom jakichkolwiek rozwiązań opartych na sprawiedliwości, czego kulminacją było niedawne ludobójstwo, które odizolowało Izrael od wszelkich sił sprawiedliwości i pokoju opartego na sprawiedliwości. Brak racjonalności w takich agresjach jest ewidentny w fakcie, że po odizolowaniu większości krajów regionu i świata swoimi nieustannymi i nieuzasadnionymi agresjami, temu małemu państwu będzie coraz trudniej zapewnić przyszłość pokoju i dobrobytu również własnym obywatelom.
Nasuwa się zatem pytanie, dlaczego kraje o wysokim poziomie edukacji i technologii nie były w stanie podejmować racjonalnych i opartych na dowodach decyzji w niektórych z najważniejszych kwestii? Nawet jeśli kilku decydentów na najwyższych stanowiskach zachowywało się irracjonalnie, dlaczego w tych krajach nie istniały odpowiednie mechanizmy kontroli i równowagi? Dlaczego opinia publiczna nie była wystarczająco silna, aby zapewnić podjęcie kroków naprawczych w kierunku racjonalnych i opartych na dowodach decyzji?
Nie mogło to mieć miejsca w kontekście wielu kluczowych kwestii, a ci, którzy wyszli z najbardziej prestiżowych uniwersytetów i ośrodków edukacyjnych, obejmowali najwyższe stanowiska decyzyjne tylko po to, by popchnąć swoje kraje w kierunku szkodliwej i nieracjonalnej polityki i decyzji.
To jasno pokazuje, że postęp naukowy w szerszym sensie, w którym polityka kształtowana jest w oparciu o dowody, racjonalne i ostrożne myślenie, nie zapuścił jeszcze korzeni. W tym sensie naukowe podejście i temperament są bardziej potrzebne niż w bardziej widocznych aspektach życia, w których steruje i wspiera go zbyt wiele gadżetów, maszyn, a teraz i sztucznej inteligencji.
Bharat Dogra
Bharat Dogra jest honorowym koordynatorem kampanii „Ocal Ziemię teraz”. Regularnie publikuje w „Global Research”
Za: https://www.globalresearch.ca/loss-rationality-middle-technology-boom/5906493

