Nauka i sztuka (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1284
W Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej (Stara fabryka) czynna jest do 27 lutego 2022 wystawa malarstwa Renaty Bonczar - Ślady czasu pokazująca ponad 40-letni dorobek twórczy artystki.
Renata Bonczar, urodzona w Katowicach, studiowała w pracowniach prof. Adama Hoffmana i prof. Jerzego Dudy-Gracza. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, Wydział Grafiki w Katowicach. W 2004 r. w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach uzyskała stopień doktora sztuki.
Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i projektowaniem wystaw. Jej twórczość zalicza się do nurtu ekspresjonizmu abstrakcyjnego i abstrakcji iluzyjnej. Prace artystki znajdują się w wielu kolekcjach muzealnych i prywatnych w Polsce i na świecie.
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1776
Do 5.01.20 w Muzeum Śląskim w Katowicach można oglądać wystawę pn. Niezapomniane. Kobiety w czasie powstań i plebiscytu na Górnym Śląsku.
Rola kobiet w powstaniach i wydarzeniach okołoplebiscytowych jest praktycznie nieznana. Dzięki wielu badaniom źródeł historycznych udało się wydobyć z zapomnienia tę bardzo znaczącą dla XX-wiecznej historii Górnego Śląska zbiorowość.
W narracji dotyczącej powstań śląskich i akcji plebiscytowej utrwaliło się postrzeganie mężczyzn jako jedynych bohaterów tych wydarzeń. Mówiąc o powstańcach śląskich, myślimy przecież zazwyczaj: mężczyźni w różnym wieku. Owszem, tylko niewielki odsetek powstańców stanowiły kobiety (około 2–3 procent wśród ok. 40–60 tysięcy powstańców). A jednak gdyby nie ich mobilizacja i wsparcie, zarówno powstania, jak i akcja plebiscytowa nie nabrałyby takiego znaczenia.
Kobiety można odnaleźć w każdej z form działalności powstańczej. Walczyły z bronią w ręku (chociaż były to sytuacje epizodyczne), kopały okopy, organizowały pomoc rannym, były kurierkami czy tłumaczkami, obsługiwały telefony i telegrafy. Były przy tym uznawane za niezwykle odpowiedzialne i zdyscyplinowane, a także zachowujące spokój i zimną krew.
Na wystawie można odnaleźć historie kobiet aktywnie uczestniczących w powstaniach śląskich i plebiscycie i podejmujących się różnych odpowiedzialnych zadań. Ale w centrum uwagi tej kameralnej, intymnej wręcz ekspozycji znajdują się ciche bohaterki tych wydarzeń – żony, matki czy siostry powstańców, nad których rolą przechodzimy często do porządku dziennego. A to one wzięły na siebie całą odpowiedzialność za opiekę nad rodzinami i ich utrzymanie, gdy mężczyźni byli na wojnie, walczyli w powstaniach, działali w związku z plebiscytem, a później znaleźli się na tułaczce, wygnaniu, w więzieniach hitlerowskich, obozach koncentracyjnych. To kobiety podtrzymywały wówczas byt rodzin. Celem wystawy jest wydobycie z cienia tej zapomnianej, a niezwykle ważnej zbiorowości, którą tworzyły przecież babcie, ciotki i matki wielu dzisiejszych mieszkańców Śląska.
Ekspozycja stanowi kolejny rozdział w badaniach nad powstaniami śląskimi prowadzonych od samego początku działalności Muzeum Śląskiego w 1929 roku, kiedy to instytucja rozpoczęła zbieranie pamiątek powstańczych i plebiscytowych. Działania te zostały zintensyfikowane w ostatnich latach, czego wyrazem jest cykl publikacji poświęconych powstaniom, w tym monumentalne wydawnictwo „Archiwum powstań śląskich”. Pierwszy jego tom ukazał się w 2017 roku, a tom drugi ukaże się w przyszłym roku.
Prezentowane na wystawie obiekty pochodzą przede wszystkim ze zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach, innych placówek muzealnych w regionie: Chorzowa, Gliwic, Katowic, Raciborza, Rudy Śląskiej, Rybnika i Zabrza, a także ze zbiorów prywatnych potomków powstańców śląskich. Są to materiały propagandowe (plakaty, pocztówki, ulotki), sprzęt medyczny czy biurowy.
W celu przygotowania wystawy zostały przeprowadzone liczne badania historyczne. Temat obecności kobiet w trakcie działań powstańczych i plebiscytowych nie został jednak z pewnością wyczerpany. Dlatego Muzeum Śląskie zachęca do eksplorowania rodzinnych historii, a następnie do podzielenia się nimi. Z pewnością w wielu śląskich rodzinach przechowywana jest nadal pamięć o licznych wyjątkowych postaciach, ale także o cichych bohaterkach tamtych wydarzeń. W przestrzeni wystawy umieszczona została specjalna księga, w której można zapisać osobiste historie z okresu powstań i plebiscytu. Szczególnie cenne są oczywiście te dotyczące udziału kobiet w tych wydarzeniach.
Paweł Parys, kurator wystawy
- Autor: red.
- Odsłon: 5412
- Autor: Katarina Chmelinova
- Odsłon: 2034
Sztuka epoki baroku z terenów współczesnej Polski oraz Słowacji, o niekwestionowanej wartości artystycznej, od dziesięcioleci przyciąga uwagę zarówno badaczy, jak i jej miłośników. Pomimo to wzajemna wiedza na temat tej części historii krajów sąsiadujących od stuleci jest po obu stronach granicy zadziwiająco skromna.
Wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie, którą tworzy niemal 160 eksponatów z ponad 20 instytucji, jest w rzeczywistości pierwszą w Polsce, obszerną prezentacją sztuki barokowej z terenów dzisiejszej Słowacji. Ekspozycji towarzyszy polsko-angielski katalog.
Jedyną nadarzającą się okazją do pokazania tych dzieł w tak szerokim zakresie stała się generalna przebudowa budynku Słowackiej Galerii Narodowej, bowiem rdzeniem wystawy są właśnie artystyczne artefakty z jej stałych ekspozycji oraz zbiorów magazynowych. Pragnąc jednak udostępnić polskiej publiczności właściwy, reprezentatywny obraz rozwoju sztuki barokowej w północnej części dawnych, wielonarodowych Węgier, stanowiącej dzisiejszą Słowację, dzieła z galerii zostały uzupełnione wybranymi obiektami z innych ponad 20 państwowych zbiorów i prywatnych kolekcji.
Ekspozycja, zgodnie z podstawowym podziałem chronologicznym od wczesnego do późnego baroku, prezentuje tematy istotne dla miejscowej sztuki. Umożliwia również zapoznanie się z trzema głównymi regionami artystycznymi dzisiejszej Słowacji, funkcjonującymi w XVII i XVIII wieku. Na pierwszym miejscu plasują się ośrodki artystyczne zachodnich Węgier, położone blisko Wiednia na czele z Bratysławą jako miastem koronacyjnym królów węgierskich oraz Trnawą i Nitrą. Drugi region tworzyły miasta górnicze w środkowej Słowacji, podległe w tym czasie Wiedniowi. Ostatni zaś obejmował wschód dzisiejszej Słowacji, w szczególności historyczne regiony Spisza, Szarysza i Abowa.
Wszystkie wspomniane terytoria, ukształtowane już w średniowieczu, zachowały swój zróżnicowany artystyczny charakter również w epoce baroku.
Zgromadzone na wystawie prace malarskie, rzeźbiarskie oraz rzemiosło artystyczne przedstawiają poszczególne etapy rozwoju stylu barokowego w wymienionych ośrodkach i ewolucję kluczowych typów dzieł. Prezentują twórców znanych (np. Andrea Pozzo, Paul Troger, Franz Xaver Messerschmidt) i nieznanych, ich mecenasów oraz wzajemne relacje pomiędzy nimi. Skarby baroku nie stanowią jedynie przeglądu zabytków owej epoki z terenów dzisiejszej Słowacji. Mają również zwrócić uwagę na związki artystyczne pomiędzy byłymi Węgrami i Rzeczpospolitą, które paradoksalnie, pomimo bliskości obu krajów, nie zostały dokładnie rozpoznane.
Ekspozycja ukazuje przede wszystkim dzieła dojrzałego i późnego baroku z XVIII wieku, kiedy kontakty kulturalne znacznie się nasiliły. Wystawa rozróżnia dwa podstawowe modele artystycznych powiązań, wynikających z funkcjonujących wówczas kierunków migracji twórców oraz dzieł.
Z jednej strony prezentuje przykłady specyficznych relacji artystycznych z pogranicza słowacko-polskiego, gdzie w wyniku tzw. zastawu spiskiego część miast Spisza podlegała rządom Rzeczypospolitej (dokumentują je prace takich artystów, jak Paul Gross, Johann Szilássy, Dionysius Raissmeier lub Johann Feeg).Z drugiej – zwiedzający zobaczy dzieła obcych, zwłaszcza austriackich i tzw. austriacko-włoskich twórców o dźwięcznych nazwiskach, którzy dzięki zamówieniom na terenach obu krajów współkształtowali tamtejszą sztukę barokową (Johann Kupecký, Adám Mányoki, Franz Anton Maulbertsch, bracia Palkovie, Felix Ivo Leicher i inni).
W tym właśnie celu prezentowany zbiór słowackich zabytków został uzupełniony dziełami pochodzącymi ze zbiorów różnych polskich instytucji oraz obiektami z Węgier i Ukrainy.
I wreszcie – odwiedzający wystawę będą mieć wyjątkową okazję podziwiać w nowych kontekstach nie tylko dzieła uznane – sztandarowe, lecz także artefakty rzadko publicznie udostępniane, z magazynów muzeów i galerii oraz pochodzące z prywatnych kolekcji. Na potrzeby niniejszej ekspozycji wiele z nich specjalnie poddane zostało zabiegom konserwatorskim.
Katarína Chmelinová, kurator wystawy więcej - http://mnk.pl/wystawy/skarby-baroku-miedzy-bratyslawa-a-krakowem

