Nauka i sztuka (el)
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 304
W Sopockiej Państwowej Galerii Sztuki do 21.06.2026 będzie czynna wystawa prac Stanisława Horno-Popławskiego i Olafa Brzeskiego pn. "Dialog" i co z niego wynika.
Wystawa jest prezentacją dwóch artystów, z których jeden jest o siedem dekad straszy od drugiego, co nie oznacza braku bliskości problemów z którymi obaj zmagali się, pomimo różnorodności doświadczeń i czasu ich przeżywania.
Wystawa jest rodzajem dialogu, zmagań z ewoluującą rzeczywistością sztuki, jej reinterpretacji, zmienności funkcji jak i sposobu eksponowania. To właśnie rzeźba, dla biorących udział w wystawie twórców Stanisława Horno-Popławskiego i Olafa Brzeskiego, stała się stale rezonującym polem doświadczeń artystycznych, gdzie materia, konkret odwołanie do podstawowych walorów jej klasycznego dziedzictwa okazuje się być stale nośnym wyświetlaczem problemów sztuki, jej nowych odsłon, które okazują się być narzędziem obnażającym kondycję człowieka wobec której opowiadają się artyści. }
Brzeski, z jednej strony przewrotnie, z dystansem wręcz działaniem na granicy dopuszczalności, z drugiej Horno-Popławski z powagą, wybierając to, co podsuwa natura, w sumie doprowadzając do korekty naszych poglądów nie tylko na sztukę.
Spotkanie rzeźbiarzy ma pokazać to, że rzeźba nie traci z pola widzenia swojego materialnego, performatywnego wymiaru i umiejscowienia „pomiędzy” materią a ideą. Aby móc te współzależności wskazać uwaga oglądających została skierowana na instalację – znoszącą hierarchię ważności przedstawień, stanowiącą główną oś wystawy. Tradycyjny postument ustępuje miejsca przestrzeni wspólnej, w której widz i obiekt znajdują się na tym samym poziomie.
Tak skonstruowana oś wystawy nie tylko porządkuje przestrzeń, ale przede wszystkim problematyzuje status współczesnej rzeźby. Skłania oglądających do porzucenia roli biernego obserwatora na rzecz uczestnika dyskusji, zmuszając do analizy tego, co w sztuce trwałe, a co jedynie chwilowe.
Kuratorka - Anna Maria Leśniewska
Za: https://pgs.pl/stanislaw-horno-poplawski-olaf-brzeski-dialog-i-co-z-niego-wynika/
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1265
W łódzkim Muzeum Sztuki MS1 czynna jest do 05.02.2023 wystawa "Piękny prawdomówny", poświęcona twórczości Stanisława Fijałkowskiego.
Wystawa upamiętniająca setną rocznicę urodzin profesora Stanisława Fijałkowskiego (1922–2020), artysty, ucznia Władysława Strzemińskiego oraz pedagoga, to przedsięwzięcie zorganizowane wspólnie przez łódzkie Muzeum Sztuki i Akademię Sztuk Pięknych im Władysława Strzemińskiego w Łodzi.
Wybór obejmuje przede wszystkim prace ze zbiorów Muzeum, które posiada ich liczną reprezentację, a także z kolekcji prywatnych z Łodzi – miasta, w którym profesor mieszkał i pracował ponad siedemdziesiąt lat. Elementy formy pojawiające się na obrazach i grafikach Fijałkowskiego są zazwyczaj bardzo proste i oszczędne, a przestrzenność, czyli iluzja, jest w zasadzie efektem przemyślanych podziałów płaszczyzny.
Fijałkowski mawiał – ”obraz jest moją twarzą”, co zmusza widza do nawiązania swoistej relacji z obrazem – osobistej i szczególnie uważnej. Przekaz znaczony odniesieniami do archetypów i symboli jest sugestywny i przejmujący. Prace artysty wynikają z głębokiego duchowego skupienia i dają widzom poczucie wewnętrznej integralności. Stają się wehikułem służącym do spotkania z samym sobą.
Kuratorem wystawy jest Wojciech Leder (ASP)
Więcej - https://msl.org.pl/piekny-prawdomowny/
- Szczegóły
- Autor: MB
- Odsłon: 2357
Wystawę można oglądać do 7.08.16 w Malarni – sali wystaw zmiennych w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach.
Pod koniec XIX wieku Siemiradzki był jednym z najsławniejszych polskich malarzy, artystą-celebrytą, odwiedzanym i przyjmowanym przez znane osobistości, uroczyście witanym w europejskich metropoliach, w których urządzał pokazy swoich płócien. Dziś dzieła te są nadal cenione, eksponowane w wielu muzeach i zbiorach prywatnych, poszukiwane na aukcjach, gdzie osiągają imponujące ceny.
Warto przypomnieć, że to właśnie obraz Henryka Siemiradzkiego Pochodnie Nerona przyczynił się do powstania Muzeum Narodowego w Krakowie. W czasie uroczystych obchodów jubileuszu 50-lecia pracy twórczej Józefa Ignacego Kraszewskiego, które odbyły się w październiku 1879 roku w Sukiennicach, Siemiradzki ofiarował Polakom Pochodnie Nerona, by stały się pierwszym dziełem w zbiorach przyszłego Muzeum Narodowego. Zainicjował tym samym polską narodową kolekcję sztuki. Imponujących rozmiarów obraz (385 × 704 cm) do dziś jest ozdobą zbiorów MNK. Można go oglądać w centralnym miejscu Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach, najstarszej siedzibie Muzeum. Będzie z pewnością stanowił ciekawy kontekst dla prezentowanych na wystawie „Poszukując Arkadii” prac artysty wypożyczonych z Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki im. B.G. Woźnickiego.
Obrazy Siemiradzkiego z kolekcji lwowskiej należą do kameralnego, nastrojowego nurtu jego malarstwa. Dominują wśród nich kompozycje sielankowe. Już w okresie studiów w Akademii petersburskiej (1864–1870), podczas wakacyjnych pobytów w Charkowie, artysta tworzył pełne uroku plenerowe kompozycje o idyllicznym nastroju, oddające koloryt jego rodzinnych stron. Na wystawie w Malarni reprezentują je nokturnowa, na poły baśniowa Noc Iwana Kupała czy swobodnie, w pełnym słońcu malowana Sielanka – scena rodzajowa z ukraińskiej wsi.
W następnej części ekspozycji prezentowane są sceny antyczne, typowe dla nieco późniejszej twórczości Siemiradzkiego. Kompozycjom sielankowym „z codziennego życia” antycznych Greków i Rzymian artysta zawdzięczał popularność w tej samej mierze co płótnom monumentalnym, poświęconym wielkim tematom z historii starożytnej czy biblijnej. Cieszyły się one dużym powodzeniem wśród kolekcjonerów. Akcja antycznych sielanek rozgrywa się najczęściej w pejzażu Kampanii, utożsamionej przez artystę z Arkadią, która została przywołana w tytule wystawy. Fabułę stanowią lekkie, niekiedy poetyckie epizody – pocałunek w obrazie Za przykładem bogów czy anegdota z grającym na flecie pastuszkiem w kompozycji U źródła.

- W tych rodzajowych scenach z czasów antycznych postacie wyobrażone są na tle krajobrazów oddanych wiernie, z wielką wrażliwością na światło i barwę, wypełnionych słońcem” – zwraca uwagę kurator wystawy Beata Studziżba-Kubalska. - W kompozycji Odpoczynek świetlisty pejzaż staje się tematem centralnym. W zgoła idyllicznej scenerii artysta sytuuje też scenę spotkania Jezusa z kobietą z Samarii w obrazie Chrystus i Samarytanka. Wystawy dopełnia praca Amor i Psyche – cenione przez historyków sztuki studium do kurtyny Teatru Miejskiego w Krakowie – oraz studia antycznych kobiet. Warsztatowi malarskiemu Henryka Siemiradzkiego można też przyjrzeć się bliżej dzięki prezentacji olejnych szkiców do Sceny przy studni i znanego obrazu Rozbitek.
Henryk Siemiradzki (1843–1902) – wybitny polski malarz, przedstawiciel akademizmu w malarstwie europejskim. Urodził się w majątku Pieczeniegi w pobliżu Charkowa (dziś Ukraina). Jego ojciec był oficerem armii rosyjskiej, dlatego w czasie największych sukcesów Henrykowi Siemiradzkiemu przypisywano rosyjskie pochodzenie, od którego jednak zdecydowanie się odżegnywał. Zgodnie z wolą rodziców ukończył studia matematyczno-fizyczne na uniwersytecie w Charkowie i dopiero wtedy zapisał się do petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych. Skończył ją ze złotym medalem i sześcioletnim stypendium, pozwalającym kontynuować naukę za granicą.
W roku 1871 wyjechał w tym celu do Monachium, zatrzymując się po drodze w Krakowie. Klimat pełnego zabytków i pamiątek historycznych miasta wywarł na nim ogromne, niezatarte do końca życia wrażenie.

Jednak to Rzym najmocniej przemówił do wrażliwości artystycznej Siemiradzkiego, który pozostał tam do końca życia. Jego willa przy via Gaeta stała się jednym z „salonów Europy”. Oprócz słynnych Polaków, takich jak Henryk Sienkiewicz czy Ignacy Paderewski, bywała tu na przykład królowa Włoch i przedstawiciele rosyjskiej rodziny carskiej.
Obrazy Henryka Siemiradzkiego cieszyły się uznaniem w całej Europie, artysta zdobywał najwyższe wyróżnienia na międzynarodowych wystawach i był zapraszany do prestiżowych instytucji kultury, takich jak Académie des Beaux-Arts w Paryżu. Wielokrotnie odwiedzał Polskę: w latach 80. XIX wieku kupił pod Częstochową majątek Strzałkowo, gdzie lubił wypoczywać w otoczeniu rodziny i gdzie upłynęły ostatnie tygodnie jego życia. Zmarł 23 sierpnia 1902 roku, a jego uroczysty pogrzeb 26 września 1903 roku w krypcie zasłużonych na Skałce w Krakowie przez ówczesną prasę został nazwany „tryumfem Siemiradzkiego”.
(oprac. MB) Więcej - http://mnk.pl/wystawy/poszukujac-arkadii- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 468
W toruńskim CSW do 31.05.26 czynna będzie wystawa prac Stefana Knappa pn. Alchemik i wizjoner

Wystawa stanowi zwieńczenie uroczystych obchodów 80-lecia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1973 roku, z okazji 500. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika, ten światowej sławy artysta podarował uczelni wyjątkowe, wielobarwne panneau, które stało się symbolem toruńskiego kampusu. Emaliowana mozaika, symbolizująca układ ciał niebieskich i będąca hołdem dla wielkiego astronoma, jest jedną z dwóch największych i najważniejszych realizacji Knappa w Polsce.
Stefan Knapp, choć był jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie polskich artystów emigracyjnych, w kraju wciąż jest mało znany. /…/
Po wojnie ukończył najbardziej prestiżową uczelnię artystyczną w Londynie – Slade School of Fine Art – i zrobił błyskawiczną karierę artystyczną, głównie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Był jedynym polskim artystą uhonorowanym prestiżową nagrodą Fundacji Winstona Churchilla za wkład w rozwój współczesnej plastyki brytyjskiej.
Różnorodna twórczość Knappa wymyka się klasyfikacjom – artysta tworzył często na pograniczu wielu nowoczesnych nurtów i nie identyfikował się z żadnym konkretnym środowiskiem artystycznym. Krytycy sztuki na wyspach pisali, że podarował malarstwo architekturze, ponieważ opanował do perfekcji technikę wielkoformatowej emalii, a jego dzieła znajdują się w przestrzeniach miast na całym świecie.
Stworzył m.in. siedemnaście realizacji dla Heathrow oraz dekoracje lotniska w Tel Awiwie, Seagram Building w Nowym Jorku, Unilever Building w Hamburgu, Shell Building w Londynie, C.I.N. Building w Paryżu, dla sieci Alexander’s w Stanach Zjednoczonych, a także murale dla wielu uniwersytetów w Europie i obu Amerykach.
Na retrospektywnej wystawie Knappa w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu pokazano ponad sto dziesięć prac. Znajdują się wśród nich dzieła powstałe między 1945 rokiem a latami 90. XX wieku: obrazy na płótnie (oleje i akryle), tusze na papierze, gobelin, emalie na stalowych płytach, rzeźby z brązu i aluminium, lampy z korzeni drzew oraz akrylowe.
Jest to największa od 1974 roku wystawa Stefana Knappa w Polsce, na którą złożą się prace wypożyczone od brytyjskiej fundacji Stefan Knapp Estate oraz z kolekcji Pawła Sokołowskiego.
Kuratorka: Katarzyna Moskała (Muzeum Uniwersyteckie UMK)
Za: https://csw.torun.pl/sztuka/wystawa-stefan-knapp-retrospektywa-55869/

