Nauka i sztuka (el)
- Szczegóły
- Autor: Elżbieta Sęczykowska
- Odsłon: 2404
Zaczarowany Tybet, pełne żywotności, barwne cywilizacje, gdzie pierwotna religia bonu zawierająca elementy szamanizmu i animizmu w okresie feudalnej dominacji kościoła lamaistycznego zlała się z buddyzmem, a ten na tysiąclecia zdeterminował życie duchowe mieszkańców, wzbogacając je w nowe treści i cele. Nic więc dziwnego, że ten niedostępny przez wieki kraj przykuwał uwagę wielu osób oraz budzi nieustające zainteresowanie, fascynuje swą tajemnicą...
Wystawa Tybet. W drodze do Kumbum to barwny reportaż złożony z wielu niepublikowanych wcześniej fotografii wykonanych podczas kilku podróży w poszukiwaniu tego, co w dużym stopniu już zagubione, a jednak wciąż jeszcze tak żywe w Tybecie.
Refleksyjne pejzaże, w których pojawiają się wędrujący pątnicy zmierzający do świętych miejsc, grupy nomadów zmagający się z surowością klimatu i codziennego bytowania, życie mnichów i niezwykła atmosfera klasztorów oraz przedstawione misteria mówią nie tylko o bogatej kulturze mistycznej Krainy Śniegu, ale ukazują jej prawdziwą wyjątkowość i całe piękno.

Możliwość uczestniczenia w ceremoniach zastrzeżonych wcześniej tylko dla mnichów lamajskich związanych z misterium demonicznego tańca C`am dała szansę autorce zdjęć, wówczas jako jednej z niewielu na świecie, na jego rejestrację aparatem fotograficznym.
Podczas pobytu w klasztorze Kumbum odkryła tajemnicę maślanego ołtarza i mogła dokonać „oczyszczenia z grzechów” podczas obchodów Święta Wielkiej Modlitwy.
Aby wykonać to trudne zadanie, trzeba było najpierw pokonać wiele rzek i dolin, wspiąć się na szereg górskich szczytów i przełęczy, czasem dołączyć do grupy podróżujących pielgrzymów, by wraz z nimi pokłonić się opiekunowi i założycielowi klasztoru, wielkiemu reformatorowi kościoła lamaistycznego – Conghkapie. Elżbieta Sęczykowska Więcej - www.mz.pan.pl
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 538
Tylko do 16.11.25 czynna będzie w Gorlicach, w Dworze Karwacjanów wystawa prac Marii Gabryel-Różyckiej pn. U-rodziny.
Muzeum – Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach świętuję 120-lecie urodzin niezwykłej artystki Marii Gabryel-Rużyckiej, należącej do najwybitniejszych twórców grafiki polskiej XX wieku.
Artystka nadal jest postacią nieznaną i niedocenianą. W okresie dwudziestolecia międzywojennego, dzięki swojemu talentowi i niezwykłej pracowitości stałą się obywatelką świata. W trakcie licznych podróży po świecie (Kanada, Francja, Włochy, Szwajcaria, Austria, Jugosławia, Bułgaria) oraz po kraju artystka stworzyła szereg szkiców i studiów rysunkowych. Niektóre przenosiła na drzeworyty, inne na akwarele, tempery i prace olejne.
Znana była jako niezwykle uzdolniona graficzka, kształtująca swój rozwój niezależnie i na własnych zasadach.
Rużycka przed wojną była artystką rozpoznawalną i docenianą w środowiskach plastycznych Lwowa, Krakowa i Warszawy. Po wojnie nigdy nie zrezygnowała z pracy twórczej i czynnego udziału w życiu artystycznym Polski. Jednak jej nieobecność na co dzień w środowiskach artystycznych dużych miast, sprawiła, że jej sława ucichła w pięknym krajobrazie Beskidu Niskiego.
Maria Gabryel-Rużycka (1905-1961) urodzona we Lwowie. W latach 1925-29 studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (pod kierunkiem Józefa Mehoffera, Felicjana Szczęsnego Kowarskiego i Jana Wojnarskiego), następnie rozpoczęła studia graficzne w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowni Władysława Skoczylasa. Brała udział w I Międzynarodowej Wystawie Drzeworytu zorganizowanej w Instytucie Propagandy i Sztuki. Prace swoje wystawiała w Hamburgu i Florencji. W 1936 reprezentowała Polskę na XI Olimpiadzie Sztuki w Berlinie. W latach 1936-37 jako stypendystka Rządu przebywała w Paryżu doskonaląc swój warsztat malarski i graficzny w pracowni prof. Józefa Pankiewicza. Uczestniczyła w wystawach w Chicago oraz we Francji. Pół roku przebywała w Kanadzie.
Wojna przerwała jej błyskotliwą karierę artystyczną. Zmuszona była ukrywać się w czasie okupacji. W 1945 roku osiedliła się na stałe w Gorlicach, gdzie założyła rodzinę. Trudne warunki rodzinne, brak
materiałów do pracy spowodowały przerwę w pracy twórczej, jednakże w latach 1948-49 artystka wznowiła działalność wystawienniczą prezentując swój dorobek m.in. w Stanach Zjednoczonych (Nowy Jork, Waszyngton), a także wzięła udział w wystawie osiągnięć sztuki polskiej w Szanghaju i
Pekinie w Chinach.
Od 1937 roku Maria Gabryel-Rużycka była członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. Pozostawiła po sobie wiele prac graficznych i malarskich poświęconych Ziemi Gorlickiej, jak chociażby cykle graficzne „Gorlice”, „Biecz” oraz obrazy olejne, przeważnie portrety i pejzaże.
Wiele prac znajduje się w tekach: Teka kanadyjska (1941, nie ukończona), Zburzona Warszawa (1948), Dzieci koreańskie (1953), Biecz w drzeworytach (1956), Impresje bułgarskie (1957).
Drzeworyty z teki „Ziemia gorlicka w drzeworycie” (1958 - 1961), nad którymi Rużycka pracowała mimo ciężkiej choroby, należą do najwybitniejszych w dorobku artystki.
Zmarła 14 lipca 1961 r. w Krakowie, pochowana została na cmentarzu w Gorlicach. Po śmierci jej prace były wystawiane w Warszawie, Zakopanem, Tarnowie i Gorlicach. Prace artystki znajdują się w licznych zbiorach muzealnych - krajowych, narodowych (Kraków, Poznań, Warszawa, Wrocław) oraz zagranicznych.
Na ekspozycję wystawy jubileuszowej Marii Gabryel – Rużyckiej w Galerii Sztuki „Dwór Karwacjanów” składają się zarówno drzeworyty (w tym m.in. wybór z poszczególnych tek: „Zburzona Warszawa”, „Dzieci koreańskie w Polsce”, „Biecz”, „Gorlice”, oraz teka kanadyjska), wczesne akwaforty, gwasze, tempery i akwarele (Jugosławia, pejzaż śródziemnomorski, Kanada oraz Beskid Niski), cykl martwych natur, szkice i portrety olejne (w tym tej najwcześniejsze prace z lat 20-tych), oraz liczne szkicowniki,
projekty, exlibrisy, fotografie, dokumenty osobiste oraz katalogi z wystaw.
Prezentowane na wystawie prace niemal w całości pochodzą ze zbiorów Muzeum – Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach oraz kolekcji rodziny artystki, w tym kilka prac z Muzeum Regionalnego PTTK w Gorlicach, Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach, oraz z Muzeum Książąt Lubomirskich – oddziału Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. Prace artystki użyczyli na wystawę także prywatni właściciele - gorliczanie, których życiowe losy splatały się z rodziną artystki. Stąd też na tytuł wystawy wybrane zostało słowo twór „U-rodziny” wskazujące na celebrowanie okrągłych 120 urodzin artystki z udziałem jej najbliższej rodziny, w jej rodzinnym mieście – Gorlicach.
- Szczegóły
- Autor: Urszula Nagórna
- Odsłon: 3182
W Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi do końca listopada można oglądać wystawę towarzyszącą „14 Międzynarodowemu Triennale Tkaniny, Łódź 2013”, zorganizowaną we współpracy z Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Supraślu.
Tkanina artystyczna to specjalizacja o najdłuższej tradycji w Liceum Plastycznym w Supraślu. Była pierwszą i aż do 1968 roku jedyną specjalizacją artystyczną w szkole. Jej dominacja i ogromna popularność wynikała z tradycji włókienniczych regionu północno-wschodniej Polski, która liczy sobie ponad 69 lat. Tkanina artystyczna ma ogromny wpływ na popularność i rozpoznawalność szkoły w środowisku artystycznym Polski. Pozostało już tylko 13 liceów szczycących się posiadaniem tej specjalizacji. Niestety coraz mniej jest specjalistów kontynuujących najstarsze i bardzo już rzadkie umiejętności tkackie. Współczesne trendy nawiązywania we wzornictwie, architekturze czy dekoracji wnętrz do ludowych tradycji rzemieślniczych m.in. tkackich, spowodowały ogromne zainteresowanie tą dziedziną sztuki w Europie i na świecie. Bardzo wysoko ceni się obecnie specjalistów w tej dziedzinie na rynku pracy, niestety głównie za granicą. Tkanina artystyczna jest jedną z najrzadszych, unikatowych dziedzin sztuki.
Ogólnopolskie Triennale Tkaniny Artystycznej Uczniów Szkół Plastycznych zakończyło się kolejnym sukcesem szkoły w Supraślu. Jury uhonorowało pracę tej placówki przyznając I nagrodę za pracę Pauliny Jabłońskiej pt. „Kilim”. Uhonorowano także polskie tradycje tkackie, ponieważ nagrodzona praca zrealizowana jest w tradycyjnej technice kilimu. To niesamowite, że dwa krzyżujące się ze sobą systemy nici (osnowa,wątek) służą od stuleci tkaczom rzemieślnikom i artystom w kreowaniu niezliczonej ilości rozwiązań tkackich, dzięki którym możemy otaczać się miękkością i pięknem wszelkiego rodzaju tkanin dekoracyjnych, użytkowych i artystycznych.
Tym bardziej zastanawia fakt coraz mniejszego zainteresowania tą dziedziną sztuki wśród uczniów szkół plastycznych, studentów oraz artystów. Triennale w Supraślu spełnia więc ważne zadanie pedagogiczne i artystyczne. Kolejne wystawy budzą duże zainteresowanie wśród miłośników sztuki włókna, ale także wśród ludzi zaprzyjaźnionych z Supraślem i działającą tam szkołą. Impreza ta pozwala zaakcentować obecność tkaniny artystycznej jako dziedziny sztuki w tradycji i kulturze polskiej. Ukazuje kunszt tkacki uczniów i ich ogromną wrażliwość na piękno. Uczeń nie jest biernym odtwórcą projektów. Poprzez zgłębianie tajników nowych technik staje się badaczem, odkrywcą nieznanego świata tkaniny.
Podstawowym celem Triennale w Supraślu jest:
• Prezentacja dokonań twórczych uczniów Liceów Plastycznych w dziedzinie sztuki włókna.• Aktywizacja pracy pedagogów i uczniów w dziedzinie tkactwa artystycznego.• Wymiana doświadczeń między nauczycielami tej specjalizacji.
• Inspirowanie uczniów do doskonalenia umiejętności artystycznych.
• Pobudzanie aktywności intelektualnej oraz kształtowanie postaw kreatywnych uczniów.
• Poszukiwanie nowych form wyrazu w tej dziedzinie sztuki.
Uczestnicy Triennale:
1. Zespół Szkół Plastycznych w Kielcach2. Zespół Szkół Plastycznych w Koszalinie
3. Zespół Szkół Plastycznych w Lublinie
4. PLSP w Nowym Wiśniczu
5. Zespół Szkół Plastycznych w Tarnowie.
6. PLSP w Zamościu
7. Liceum Plastyczne w Supraślu
8. Liceum Plastyczne w Zduńskiej Woli
9. Liceum plastyczne w Radomiu
10. Liceum Plastyczne w Nałęczowie
11. Liceum Plastyczne w Warszawie
Urszula Nagórna
Komisarz Triennale Tkaniny Artystycznej w Supraślu
Więcej - http://www.muzeumwlokiennictwa.pl/czasowe/1/485,ogolnopolskie-triennale-tkaniny-artystycznej-uczniow-szkol-plastycznych.html
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 943
W Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie do 3.03.24 można oglądać wystawę Uli Dzwonik pn. Homo sentiens.
Wystawa retrospektywna Uli Dzwonik była wydarzeniem towarzyszącym 58. Festiwalowi Wratislavia Cantans, w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu /wrzesień – listopad 2023/. Wystawa powstała pod opieką kuratorską Piotra Sarzyńskiego.
W Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie zaprezentowana jest kolejna wersja wystawy, której tytuł został dobrany tak, że mógłby stać się mottem całej twórczości Uli Dzwonik.
Homo sentiens, czyli człowiek czujący – i to określenie może się odnosić zarówno do samej artystki, jak i jej bohaterów. Tworząc bowiem charakterystyczne obrazy figuratywne, artystka podkreśla wagę spraw ludzkich, koncentruje się na człowieczeństwie i jego różnych aspektach. Jej bohaterowie są niedoskonali, pozbawieni rysów indywidualnych, często wyobcowani i samotni, ale stają się przez to symbolami ludzkiej egzystencji.
Ula Dzwonik urodziła się w w 1973 r. w Zduńskiej Woli. W latach 1994-1998 studiowała na Wydziale Malarstwa i Rzeźby wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom z wyróżnieniem otrzymała w 1998 roku w pracowni malarstwa profesora Andrzeja Klimczaka-Dobrzanieckiego. W 1999 roku rozpoczęła indywidualną pracę twórczą w dziedzinie malarstwa i rysunku. Autorka kilkunastu wystaw indywidualnych. Jej prace znajdują się w galeriach, muzeach i zbiorach prywatnych w kraju i za granicą.
Więcej - https://galeria.czest.pl/project/ula-dzwonik-homo-sentiens/

