Nauka i sztuka (el)
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 116
W Banja Luce 9.02.26 odbyła się rosyjska premiera filmu o ludobójstwie Serbów – „Walka i pokój Republiki Serbskiej”.
Głównym przesłaniem filmu jest to, że Serbowie powinni mieć takie samo moralne prawo do zadośćuczynienia jak Żydzi po II wojnie światowej. Serbowie, podobnie jak Żydzi, padli ofiarą ludobójstwa etnicznego na terenie dzisiejszej Bośni. Obóz koncentracyjny Jasenovac, w którym zginęło do 700 000 więźniów, z których zdecydowana większość stanowili Serbowie, nie może się równać z żadnym innym obozem pod względem okrucieństwa.
Nawet Auschwitz jest miejscem humanitarnej śmierci w porównaniu z Jasenovacem. Zastosowano tam pięćdziesiąt siedem metod śmierci i nikt nie został za nie ukarany – ani po Dniu Zwycięstwa, ani po rozpadzie Jugosławii” – powiedział Oleg Bondarenko, reżyser filmu. Uważa on, że Republika Serbska jest obecnie głównym strażnikiem prawa Serbów do życia na własnym terytorium.
Film nawiązuje do lat 90., kiedy ponownie podjęto próby wydalenia rdzennej ludności z Bośni, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Serbskiej Krajiny w Chorwacji.
Głównymi bohaterami filmu są Radovan Karadžić, prezydent Republiki Serbskiej, niesłusznie uwięziony w Wielkiej Brytanii, oraz Milorad Dodik, obecny przywódca bośniackich Serbów. /…/
Elena Ostryakova
- Szczegóły
- Autor: Administrator
- Odsłon: 4631
- Szczegóły
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 883
Czas naświetlania/Czas wywoływania – to tytuł wystawy fotografii z przełomu XIX i XX wieku, którą można oglądać w krakowskim Muzeum Etnograficznym do 5.04.24.
Wystawa pokazuje ponad sto siedemdziesiąt fotografii wybranych z najstarszych zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Materiał źródłowy stanowią negatywy na kliszach szklanych oraz niewielkie papierowe odbitki wykonane w szlachetnych technikach. Na podstawie ich cyfrowych odwzorowań przygotowano wielkoformatowe wydruki, które pozwalają dostrzec całe bogactwo przedstawień i informacji zawartych w fotografiach.
Prezentowane zdjęcia zrobiono na wsiach i w miastach Małopolski pod koniec XIX wieku i trzech pierwszych dziesięcioleciach XX. Przedstawiają ówczesne życie w tym regionie: zwyczaje mieszkańców, ich wygląd, pracę, domy i otoczenie.
Tytuł wystawy, nawiązując do terminów tradycyjnego warsztatu fotograficznego, proponuje dwie metaforyczne perspektywy odbioru zdjęć: „naświetlania” – okoliczności ich powstania 100 lat temu, oraz „wywoływania” – oddziaływania i odbioru tych obrazów dzisiaj.
Autorzy zdjęć wywodzili się z rożnych środowisk i różne były motywacje ich fotografowania.
Seweryn Udziela, nauczyciel i etnograf, gromadził materiał fotograficzny dla krakowskiego Muzeum Etnograficznego, którego był twórcą. Jan Szczęsny Płatkowski z Myślenic, urzędnik, folklorysta i pisarz, zdjęciami ilustrował swoje utwory literackie. Leopold Węgrzynowicz, nauczyciel młodzieży i redaktor pisma ludoznawczego „Orli Lot”, fotografię wykorzystywał do celów popularnonaukowych w artykułach krajoznawczych, wykładach, lekcjach. Walery Eljasz Radzikowski, krakowski malarz i znawca Tatr, zapisywał w fotografii krajobraz górski jako rodzaj szkicu do obrazów, wydawał także swoje zdjęcia jako karty pocztowe. Władysław Postawka, ziemianin z okolic Kazimierzy Wielkiej, muzyk i pasjonat wszelkiej techniki, upamiętniał swoją rodzinę, pracowników i ziemiańskie towarzystwo. Eugeniusz Stercula, aptekarz, „budziciel polskości” na Orawie, był zaangażowanym społecznikiem zajmującym się między innymi kolekcjonowaniem i fotografowaniem miejscowego folkloru, a Karol Chotek, etnograf z Pragi, w podkrakowskiej wsi Bronowice zbierał materiał do celów naukowych.
Tych i pozostałych, także anonimowych, autorów pokazywanych fotografii, łączyła potrzeba rejestracji zmieniającej się rzeczywistości, nie tej wystylizowanej w popularnych wówczas atelier fotograficznych, ale żywej, autentycznej, dokumentowanej w terenie. Wspólna im była również niezwykle w tym czasie silna potrzeba, rozumiana jako patriotyczna misja, odtwarzania ciągłości historycznej i definiowania tożsamości kulturowej niepodległej Polski.
Twórcy fotografii mieli intencję zachowania obrazu swojego świata dla przyszłych pokoleń – także dla nas. Wystawa pozwala na nowo czytać zapisane w obrazach opowieści, przefiltrowane przez współczesną wiedzę i doświadczenia, historię oraz pamięć, zarówno tę zbiorową, jak i prywatną.
Może to być czas wywoływania skojarzeń, wspomnień i emocji, odkrywania fragmentów minionej rzeczywistości i konfrontacji z własnymi wyobrażeniami na jej temat.
Wystawie towarzyszą zabytkowe przedmioty, na przykład miechowy aparat fotograficzny i wykonany nim autentyczny negatyw na podłożu szklanym. Integralnym składnikiem jest także współczesna kompozycja stworzona z dźwięków nagranych w niektórych z przedstawionych na zdjęciach miejsc.
Obiekty zostały wybrane spośród liczącego dwa i pół tysiąca zbioru, opracowanego w ramach projektu pn. Digitalizacja i udostępnienie zabytkowej kolekcji szklanych negatywów i fotografii z drugiej połowy XIX i początku XX wieku ze zbiorów Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie, realizowanego w latach 2018–2021, dostępnego na stronie
https://zbiory.etnomuzeum.eu/pl/kolekcje/1/kolekcja-zabytkowych-fotografii.
Kuratorki, aranżacja fotografii: Anna Bujnowska, Anna Sulich
Koncepcja artystyczna, projekt aranżacji, identyfikacja wizualna: Agata Biskup
Więcej - https://etnomuzeum.eu/wystawy-czasowe/czas-naswietlania-czas-wywolywania
- Szczegóły
- Autor: ANNA LESZKOWSKA
- Odsłon: 3186
W Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie do 1 września 2013 można oglądać wystawę fotografii mody z kolekcji F.C. Gundlacha - Vanity.
Moda jest dobitnym wyrazem przemian kanonów piękna i zmian społecznych, ekspresyjną grą pomiędzy przynależnością a odrębnością, komunikacją i trendem. Jej jedynym stałym elementem jest nieustanna zmiana. Wystawa Vanity w Muzeum Narodowym w Krakowie, zorganizowana w ramach festiwalu Miesiąc Fotografii w Krakowie 2013, prezentuje ponad sto prac fotograficznych z kolekcji F.C. Gundlacha poświęconych modzie.
Legendarny fotograf mody, galerzysta, kolekcjoner i kurator Franz Christian Gundlach (ur. 1926) uważa fotografię mody za najbardziej jednoznaczny wskaźnik kontekstu społecznego: „Fotografie mody zawsze są interpretacjami, efektami scenografii. Odzwierciedlają i prezentują ducha czasów obecnych oraz zwiastują przyszłych”.
Prace prezentowane w Muzeum Narodowym w Krakowie – tworzone od końca lat 20. ubiegłego wieku do współczesności – konfrontują nas z wystudiowanymi przedstawieniami ubiorów. Ekspozycja ukazuje kluczowe postawy ilustrujące zmiany zachodzące w fotografii mody na przestrzeni dziesięcioleci.
Wychodząc od zdjęć mody Cecila Beatona, wystawa prowadzi widza ku wymyślnym pozom i efektownym wizjom fotografów, takich jak George Hoyningen-Huene w latach 30., a następnie Irving Penn oraz Richard Avedon w latach 40. i 50. XX wieku.
Wyobrażenia splendoru, elegancji i kobiecości w fotografii mody raz po raz ujawniają wpływ nurtów obecnych w sztuce współczesnej i klasycyzujących środków wyrazu. Słynne realizacje Horsta P. Horsta oraz Erwina Blumenfelda dla „Vogue'a” wykazują wpływy surrealizmu i kubizmu, prace F.C. Gundlacha odzwierciedlają zaś op- i pop-art.
W latach 60. zmienia się rola samego krawiectwa w przedstawianiu mody. Podczas gdy strój, tkanina, szew pozostają w centrum zainteresowania fotografii mody do czasów Georga Mili czy Williama Kleina, młodzi fotografowie – tacy jak Guy Bourdin i Helmut Newton – poszerzają spektrum obrazów mody o konceptualne strategie mistyfikacji i zdystansowanej ironii. Bez ich przełomowych dzieł nie byłoby żartobliwego podejścia Davida LaChapelle’a.
Najnowsze postawy prezentowane na wystawie, kłopotliwe niedomówienie duetu Indlekofer + Knoepfel oraz baśniowe obrazy mistrza inscenizacji Tima Walkera wskazują na współistnienie różnych języków plastycznych w dzisiejszym świecie na styku mody i fotografii.
Cztery postawy artystyczne subtelnie podważają wiarę w to, że moda może być zrozumiała w oderwaniu od kontekstu. Są to: Wols ze swoimi dramatycznymi obrazami manekinów z Wystawy Światowej w Paryżu w 1937 roku, Leon Levinstein ze zdjęciami zrobionymi na ulicach Nowego Jorku i San Francisco w latach 1955–1975, Zoe Leonard wykorzystująca przedmioty o konotacjach wanitatywnych i Edgar Leciejewski, reprezentowany przez cykl portretów zaczerpniętych z Google Street View i mierzących się z pytaniami o indywidualność i publikę w dobie internetu i mediów społecznościowych.
Wreszcie mariaż mody i fotografii rozumiany jako obraz własny społeczeństwa ujawnia odejście zainteresowań kulturowych od stroju jako takiego na rzecz marek, postaw i zdarzeń. Wejście mody i fotografii w przestrzeń muzeum czyni z medium nośnik pamięci, który tworzy modę jako mit.
Wystawa zorganizowana jest w ramach festiwalu Miesiąc Fotografii w Krakowie (16.05. - 16.06.13)
oraz - http://www.photomonth.com/index.php/pl/page/1/aktualnosci.html

