Recenzje (el)
- Autor: al
- Odsłon: 2808

Jak podaje autor we wprowadzeniu do książki, suwerenność jest przedmiotem intensywnych badań kilku dyscyplin naukowych. Historycy starają się odtworzyć i wyjaśnić powstanie oraz ewolucję koncepcji suwerenności na przestrzeni wieków, filozofowie analizują różne sposoby rozumienia suwerenności, relacje między między człowiekiem a państwem oraz związek suwerenności ze sprawiedliwością. Z kolei prawnicy koncentrują się na uznaniu przez społeczność międzynarodową suwerenności państwa oraz legalności i zakresu władzy. Dla nauk politycznych ważny jest sposób realizacji suwerenności w danym państwie, zwłaszcza zagadnienia ustroju i podziału władzy. Badacze stosunków międzynarodowych skupiają się z kolei na tym, jak suwerenność państwa przejawia się w relacjach z innymi podmiotami na arenie międzynarodowej.
Książka może więc pełnić rolę kompendium wiedzy na temat suwerenności, ale jest też głosem w dyskusji dotyczącej pojęcia suwerenności. Autor zastanawia się w niej bowiem nad zmianami pojęcia suwerenności: czy jego treść się zmienia, a jeżeli tak, to od czego te zmiany zależą i jaki mają charakter? Jakie były główne konceptualizacje suwerenności dokonywane przez filozofów i teoretyków stosunków międzynarodowych? Jaką normatywną rolę odgrywa suwerenność we współczesnej społeczności międzynarodowej i jakie dylematy są z tym związane? Czy i w jaki sposób zmienia się suwerenność w procesie integracji europejskiej?
Teza, jaką stawia głosi, że treść suwerenności nie jest określona raz na zawsze, ale zmienia się w trakcie rywalizacji różnych ośrodków władzy na świecie, także w odpowiedzi na potrzeby społeczne. Dowodzi tego w sześciu rozdziałach poświęconych pojęciu suwerenności, suwerenności w historii, w filozofii politycznej, w teoriach stosunków międzynarodowych, w odniesieniu do społeczności międzynarodowej oraz do Unii Europejskiej. Treść rozważań dopełniają liczne przypisy, tabele, rysunki, indeks nazwisk i niezwykle obszerna bibliografia.(al.)
Suwerenność, Jacek Czaputowicz, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Warszawa 2013,s. 472
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1367
Na temat zagłady Żydów istnieje potężna literatura naukowa, popularnonaukowa i pamiętnikarska. Tej ostatniej, z racji odchodzenia pokolenia przedwojennego, jest coraz mniej, stąd pojawienie się na rynku czytelniczym nowej książki „dającej świadectwo” jest ewenementem. Tak też pewnie zostanie odebrana książka Shlomo Adlera – Znów jestem Żydem z podtytułem: Do Palestyny – Izraela z Bolechowa przez Warszawę. Jej wydawcą jest Agencja Reklamowa Multart.
Książka, choć napisana w języku polskim, nie miała dotąd wydania polskiego, choć istnieją jej tłumaczenia w czterech językach. Jest ona zapisem losów i przeżyć Shlomo Adlera i jego rodziny obejmującym lata trzydzieste, wojnę, i skomplikowaną drogę do Palestyny, gdzie autor znalazł się w 1947 roku.
To bardzo osobista opowieść o nieustannym zagrożeniu życia, bez wnikania w szersze zjawiska polityczne i społeczne, jakie miały przecież wpływ na losy bohatera (na ten temat są jedynie skąpe wzmianki). Książkę otwiera wspomnienie szczęśliwych lat przedwojennych spędzanych w dobrze sytuowanej, dużej rodzinie żydowskiej na zróżnicowanych etnicznie Kresach, ze szczegółowymi opisami życia w liczącym ponad 11 tysięcy mieszkańców Bolechowie. Kiedy zaczyna się wojna, nikt sobie jeszcze nie wyobraża jej strasznych skutków – zagłady połowy mieszkańców miasteczka, w tym – prawie wszystkich Żydów (z 7,5 tysiąca ocalało… 48).
Pokazanie wojny na Kresach, (gdzie niebezpieczeństwo utraty życia groziło każdemu nie tylko z rąk Niemców, ale i Ukraińców, i Rosjan, i Polaków), z perspektywy samotnego, walczącego o przetrwanie 9-letniego żydowskiego dziecka ma wymiar szczególny – nie tylko ukazuje w szczegółach jej grozę, ale i tworzy szczególnie bliską relację czytelnika z bohaterem.
„Piszę tylko o tym, co sam przeżyłem, sam widziałem lub osobiście słyszałem” – oznajmia autor w przedmowie. Uwiarygodnia to język potocznego opowiadania, jakim posługuje się autor, co jest wielkim atutem i siłą tej książki, pokazującej do jakich okrucieństw, ale i poświęceń jest zdolny człowiek.
Z opowieści Szlomo Adlera wynika, że nie ma tu znaczenia narodowość, religia, ani relacje społeczne – pogromy ukraińskie w wykonaniu sąsiadów niczym się nie różniły od niemieckich, a donosów do okupacyjnych władz na ukrywających się Żydów nie hamowały przyjaźnie. Właściwie każdy był wrogiem i każdego należało się bać. Aż dziwne, że wśród takich społeczności znalazły się osoby zdolne podjąć ryzyko ratowania tych, na których tak wielu polowało. Dzięki odwadze jednej z ukraińsko-polskich rodzin (Raduchowskich) Szlomo Adler ocalał.
Koniec wojennych działań nie oznaczał jednak dla autora ustabilizowania życia i braku stygmatyzacji – w Polsce trwała wojna domowa i ostra walka polityczna. Po przyjeździe do Warszawy zmienił tożsamość, podjął pracę, ale pechowo znalazł się w centrum walki politycznej o władzę i został aresztowany. Uwięzienie i oskarżenie o zdradę i faszyzm sprawiło, że dojrzała w nim decyzja o wyjeździe z Polski, gdzie nadal nie czuł się bezpiecznie i znalezieniu swojego miejsca na ziemi. Tą ziemią była Palestyna, gdzie zapowiedziano utworzenie Izraela.
Te cezury w życiu bohatera łączy poszukiwanie bezpieczeństwa oraz swojej prawdziwej tożsamości, zachwianej przez wojnę. Choć te dwa najważniejsze problemy pokazane są na przykładzie jednostkowym, zapewne właściwe były – jak można sądzić z relacji bohatera – wszystkim Żydom, którzy ocaleli z holokaustu. Po koszmarze ludobójstwa i nieustannym zagrożeniu życia znalezienie miejsca, gdzie się będzie u siebie, bezpiecznym, bez stygmatyzacji narodowościowej czy religijnej było obietnicą szczęścia, a na pewno spokoju.
Dla czytelnika, który czas wojny zna tylko z opowiadań i literatury zrozumienie tego wymaga nie tyle wiedzy o wydarzeniach tamtych lat, co empatii. Szlomo Adler – posługujący się barwną polszczyzną (choć od ponad 50 lat nie mieszka w Polsce) pisze tak, że czytelnik nie tylko poznaje jego dylematy wyboru i wahania, ale i rozumie jego uczucia. A to wielka sztuka.
Dodatkowym walorem książki są liczne zdjęcia z czasów opisywanych, ale i współczesnych, których autorem jest Juliusz Multarzyński, wydawca polskiej wersji książki, związany rodzinnie z Bolechowem. Co ciekawe - i wspomnienia Szlomo Adlera i praca wydawnicza Juliusza Multarzyńskiego na tej książce się nie skończyły – mają one swój dalszy ciąg w powrocie każdego z nich do Bolechowa zarówno z powodów sentymentalnych, jak i potrzeby upamiętnienia tego, co było i wyjaśnienia spraw niejasnych z czasów wojny (p. Epilog), co zapewne zaowocuje nowymi publikacjami (al.)
Znów jestem Żydem. Do Palestyny – Izraela z Bolechowa przez Warszawę, Shlomo Adler, Agencja Reklamowa Multart, wyd. I, Warszawa 2020, s.320
- Autor: al
- Odsłon: 1701
Wydawnictwo Copernicus Center Press wydało kolejną książkę Daniela C. Dennetta, amerykańskiego filozofa i kognitywisty, specjalisty z zakresu filozofii umysłu, sztucznej inteligencji oraz teorii ewolucji.

- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1665
Przemyślenia i opinie Alberta Einsteina pt. Jak wyobrażam sobie świat wydało wydawnictwo Copernicus Center Press. Tłumaczem książki jest Tomasz Lanczewski.
„Ideałami, które mi przyświecały i stanowiły dla mnie nieustanne źródło radosnej ochoty do życia, były Dobroć, Piękno i Prawda. Banalne cele dążeń ludzkich: posiadanie, powodzenie w oczach bliźnich, zbytek, już od najmłodszych lat darzyłem lekceważeniem” – pisał Albert Einstein i to jego zwierzenie mogłoby najlepiej służyć za motto tej książki.
Tej książki jednak nie trzeba reklamować – nazwisko jej autora – jednego z najbłyskotliwszych umysłów w historii ludzkości jest wystarczająco silnym magnesem do lektury jego pism.
Eseje zebrane w książce pisał od początków swojej kariery naukowej, aż do roku 1954 (zmarł w 1955). Dotyczą one wielu spraw: kwestii religii, praw człowieka, ekonomii, zasad rządzenia państwem, wojny jądrowej, a także teorii względności, grawitacji oraz właściwości czasoprzestrzeni.
Amerykański wydawca ujął je w pięć części. Pierwsza dotyczy idei i opinii (tutaj znajdują się rozdziały o wolności, religii, edukacji, o przyjaciołach). Druga - polityki, struktur władzy i pacyfizmu, trzecia - Żydów, czwarta – Niemiec. Piąta (jedyna, w której pojawia się kilka wzorów matematycznych) – Przyczynek do nauki - to teksty przystępnie tłumaczonych zagadnień fizyki, w tym teorii względności i teorii grawitacji.(js)
Jak wyobrażam sobie świat. Przemyślenia i opinie, Albert Einstein, Copernicus Center Press, Kraków 2017, s.527, cena 59,90 (w tym VAT), ksiązka dostępna także jako e-book.