Recenzje (el)
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1256
Richard i Daniel Susskindowie są autorami książki Przyszłość zawodów. Jak technologia zmieni pracę ekspertów. Jej wydawcą jest oficyna Wolters Kluwer.
Dyskusja o zaniku wielu zawodów w miarę rozwoju nowoczesnych, cyfrowych technologii, w tym automatyzacji toczy się od kilkunastu lat, choć dla prognostów i ludzi nauki było oczywiste, że z chwilą powszechnej komputeryzacji, rozwoju sieci i sztucznej inteligencji proces zaniku wielu tradycyjnych zawodów oraz powstawanie nowych będzie przyspieszał. Prawda ta była – i nadal jest – trudna do akceptacji, skoro od czasów rewolucji przemysłowej niewiele się w tej materii zmieniało. Łatwiej było przyjąć, że może takie zjawisko kiedyś nastąpi, ale jeszcze nie teraz, nie za naszego życia. Ponadto byłaby to zmiana rewolucyjna, a kto lubi zmiany?
Autorzy książki, którzy badali kilka grup zawodowych pod kątem zmian, jakie ich mogą dotknąć, dowcipnie podsumowali te ludzkie obawy, podając, że: „księgowi w większości są otwarci na zmiany, prawnicy prezentują przeważnie podejście konserwatywne, dziennikarze wydają się być zrezygnowani, nauczyciele są sceptyczni lub próbują przekonywać o słuszności swoich racji, lekarze często traktują lekceważąco nielekarzy mających jakieś poglądy na temat ich przyszłości, architekci wykazują duże zainteresowanie nowymi możliwościami, doradcy do spraw zarządzania uważają, że inne profesje potrzebują zmiany bardziej niż ich własna, podczas gdy duchowieństwo zachowuje z reguły milczenie”.
Tymczasem zmiany przyspieszają, co pokazują autorzy na konkretnych przykładach, np. na liczbie korzystających z nauki w sieci (na internetowe kursy w Uniwersytecie Harvarda zapisało się w ciągu roku więcej osób niż uczelnia ta miała studentów w ciągu 377 lat swego istnienia), czy liczbie wirtualnych porad medycznych, bądź prawnych. Nawet papiestwo w tym względzie idzie z duchem czasu, skoro papież ma prawie 20 mln obserwujących jego wpisy na Twitterze.
Wszystko to pokazuje, że zmianie uległ sposób dzielenia się wiedzą w społeczeństwie. Społeczeństwo, które przez kilka wieków stosowało do tego druk, odchodzi w przeszłość. Autorzy przewidują, że w tym nowym, wykorzystującym cyfrowe technologie i sztuczną inteligencję, coraz zdolniejsze maszyny przejmą wiele zadań, które dotychczas wykonywali specjaliści. Dojdzie tym samym do „przyrostowej transformacji” w sposobie, w jaki wiedza będzie generowana i dystrybuowana w społeczeństwie. A to doprowadzi do rozkładu tradycyjnych profesji. Będzie to przewrót porównywany do skutków uprzemysłowienia tradycyjnych rzemiosł. W społeczeństwie postprofesjonalnym wiedza praktyczna dostępna będzie bowiem w Internecie.
Książka podzielona jest na trzy części opisujące zmianę w profesjach, teorię związaną z obserwowanymi zmianami oraz konsekwencje przeprowadzonych badań i prac teoretycznych. I choć autorzy nie zajmują się w książce ciemną stroną nowych technologii, nie pozostawiają czytelnika bez drogowskazu w tym nowym świecie - w słowie końcowym sugerują, jakiej przyszłości powinniśmy chcieć.
Przyszłość zawodów jest interesującą lekturą nie tylko dla profesjonalistów. Zainteresowani nią będą wszyscy, których interesują zmiany, jakich doświadczamy globalnie, zwłaszcza że autorzy objaśniają czytelnikowi świat w sposób zrozumiały, a przy tym dokumentują w licznych przypisach podawane przykłady. Opracowanie redakcyjne, przejrzystość edytorska, bogata bibliografia, indeksy, to dodatkowe zalety tej wartościowej i ciekawej książki.(al.)
Przyszłość zawodów. Jak technologia zmieni prace ekspertów, Richard Susskind, Daniel Susskind, Wolters Kluwer, Warszawa 2019, s. 367, cena 79 zł (w tym 5% VAT).
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1412
Brian Hare (profesor antropologii ewolucyjnej) i Vanessa Woods (pisarka, dziennikarka naukowa) napisali książkę dedykowaną wszystkim psom, którą winni przeczytać wszyscy ich miłośnicy. Psi geniusz w tłumaczeniu Zuzanny Lamży wydało Wydawnictwo Copernicus Center Press.
To książka, która wyzwala w każdym chyba czytelniku wyłącznie dobre emocje. A już na pewno u właścicieli psów, którzy są przekonani o ich geniuszu. W tej książce otrzymują solidną podstawę do takiego przekonania, bo naukową. Na pomoc im przychodzi kogniwistyka, którą autorzy zajmujący się psim poznawaniem żartobliwie nazywają dogniwistyką. Pokazuje ona jednak inteligencję psów od nieco innej strony niż zachwyceni nimi właściciele.
W badaniach np. zwraca się uwagę na to, jak psy zdołały przetrwać i rozmnożyć się w różnych środowiskach. Z tego punktu widzenia psy są – poza człowiekiem – ssakami, które odniosły największy sukces. Rozprzestrzeniły się po wszystkich zakątkach świata. W dodatku, kiedy liczba przedstawicieli większości gatunków ssaków maleje – psów jest więcej niż kiedykolwiek w historii planety. Ludzie dzisiaj częściej decydują się na posiadanie psa niż dziecka.
Psy stały się też niezbędne dla społeczeństwa. Poza spełnianiem potrzeb emocjonalnych człowieka wykonują coraz częściej użyteczną pracę: są przewodnikami niewidomych, niepełnosprawnych, rozpoznają moment napadu choroby, wykrywają niektóre choroby nowotworowe, poszukują ludzi, śledzą drogi badanych przez przyrodników zwierząt, potrafią wykryć narkotyki, materiały wybuchowe, (ale i pluskwy w hotelach!), złapać przestępcę, stróżują, przynoszą radość ludziom samotnym i chorym. Nie mówiąc o tym, że od lat służą naukowcom do doświadczeń (nie zawsze dobrze się dla nich kończących) – także w kosmosie, jak słynna Łajka.
Czyż zatem to nie genialne istoty? Jaką inteligencję trzeba mieć, żeby nie posługując się ludzkim językiem umieć nie tylko zrozumieć prośbę właściciela, ale i „dogadać” się z nim, wczuć się w jego nastrój i uczucia?
Mimo przekonania o genialności swojego psa, każdy jego właściciel nie miał jednak dotąd naukowej broni, aby to potwierdzić.
Prawie przez cały wiek XX nauka właściwie psy ignorowała z powodu ich udomowienia, traktując je jako wytwór ludzkiej hodowli, która przytępia inteligencję zwierząt. Dopiero prace autorów książki po 1995 roku sprawiły, że naukowcy zaczęli badać psy pod kątem poznania.
Jak piszą autorzy tej arcyciekawej książki – geneza ludzkiego związku z psami jest być może największą z zagadek biologii. Teraz dopiero mamy wiedzę i narzędzia, które tę zagadkę pomagają rozwikłać i można odpowiedzieć na pytanie postawione w podtytule: dlaczego psy są mądrzejsze niż nam się wydaje? (al.)
Psi geniusz. Dlaczego psy są mądrzejsze niż nam się wydaje?, Brian Hare, Vanessa Woods, Copernicus Center Press, wyd. I, Kraków 2019, s. 408, cena 39,90 zł. Książka dostępna także jako e-book.
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 443
Jak się bronić przed narcyzem – to poradnik psychoterapeutki Anne Clotilde Ziégler wydany przez Wydawnictwo RM w tłumaczeniu Katarzyny Iwaszkiewicz.
„Uwolnij się od toksycznego narcystycznego manipulatora. Zaopiekuj się sobą i żyj bez lęku” – czytamy w podtytule poradnika przeznaczonego głównie do młodszego pokolenia, gdyż narcyzm (uważany w pewnym stopniu za zaburzenie osobowości) to „choroba” głównie pokoleń wychowanych w dobrobycie i skupionych na sobie.
„Jeśli czujesz, że w twoim otoczeniu znajduje się manipulujący innymi narcyz, ta książka jest dla ciebie. Ta toksyczna osoba, kryjąca się pod czarującą maską, zatruwa życie drugiego człowieka w podstępny sposób, poprzez niemal niewinne manewry: lekko rzuconą uwagę, znaczące spojrzenie, ciche dni… Manipulowani ludzie często mają wrażenie, że ich silna reakcja emocjonalna jest nieproporcjonalna do tego, co się stało. Jednak tak nie jest!
W tej książce autorka dokładnie opisuje, na czym polega toksyczny wpływ patologicznego narcyza, identyfikuje i szczegółowo analizuje źródła manipulacji. Przedstawiając 50 scen z życia wziętych, odsłania mechanizmy manipulacji, podpowiada narzędzia radzenia sobie z patologicznym narcyzem oraz uświadamia, że jedynym sposobem uwolnienia się z tej pułapki jest odejście.
To książka dla tych, którzy podejrzewają, że w ich relacji – niezależnie od tego, czy romantycznej, rodzinnej czy służbowej – coś jest nie tak. Dla tych, którzy już zdali sobie sprawę, że mają do czynienia z toksycznym narcyzem. Dla tych, którzy chcą wesprzeć kogoś, kto znalazł się w takiej sytuacji. Z ciekawością przeczytają ją również ci, którzy interesują się mroczniejszymi zakamarkami ludzkiej duszy – pisze wydawca.(js)
Jak się bronić przed narcyzem, Anne Clotilde Ziêgler, Wydawnictwo RM, 2024, s. 416, cena 44,99 zł.
- Autor: Anna Leszkowska
- Odsłon: 1083
Daniel Kahneman, izraelsko-amerykański psycholog i ekonomista, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych w 2002 roku, napisał książkę pt. Pułapki myślenia. W tłumaczeniu Piotra Szymczaka wydało ją Wydawnictwo Media Rodzina.
Nagroda Nobla została przyznana autorowi książki „za psychologiczne odkrycia, które podważyły model racjonalności ludzkich osądów i decyzji” – odnoszą się do niej dwa artykuły, jakie zamieszczono na końcu książki, a które komisja noblowska wymieniła w uzasadnieniu swojej decyzjo o nagrodzie. Jeden z nich (napisany wspólnie z Amosem Tverskym), dotyczy osądów podejmowanych w warunkach niepewności, drugi przedstawia teorię perspektyw.
Mamy więc tu do czynienia z ekonomią behawioralną, nową interdyscyplinarną nauką, łączącą wiedzę ekonomiczną z psychologiczną, w której bada się wpływ czynników psychologicznych, społecznych, poznawczych i emocjonalnych na podejmowanie decyzji.
„W życiowej wędrówce najczęściej pozwalamy, żeby kierowały nami wrażenia i odczucia, i zazwyczaj takie zaufanie do intuicyjnych przekonań i preferencji jest uzasadnione – pisze autor. Jednak nie jest tak zawsze”.
Przedstawiając czytelnikowi swoje rozumienie procesów wnioskowania i podejmowania decyzji, pokazuje jak przebiega proces decyzyjny – jeśli intuicyjna, szybka decyzja, (na którą w dużej mierze mają wpływ emocje) nie sprawdza się, nasz umysł wraca na ścieżkę wolniejszą, i trudniejszą - analizy logicznej.
Obie te metody - nazywane przez autora Systemem 1 (szybko, automatycznie, bez wysiłku) i Systemem 2 (skupienie, swobodny wybór i świadome działanie) – przedstawione są jako psychodrama umysłu odgrywana przez dwóch aktorów. Przy czym System 2 to nasze „ja”, świadome i rozumujące, ale prawdziwym bohaterem tej książki jest System 1, który bez wysiłku konstruuje wrażenia i emocje, będące źródłem wyborów Systemu 2 – pisze autor.
Rozważając rolę intuicji w podejmowaniu decyzji, Daniel Kahneman pokazuje błędy poznawcze, jakie zwykle się wówczas popełnia. Analizę przeprowadza na konkretnych, z życia wziętych przykładach. Ukazuje czytelnikowi pułapki zastawiane na nasze wybory przez sposób działania naszego umysłu i możliwości manipulacji. Strach myśleć, że ta wiedza pozwalająca nam lepiej zrozumieć siebie może się stać również potężną bronią w rękach polityków czy wojskowych. Od ekonomii behawioralnej do manipulacji społecznej jest bowiem bardzo blisko.(Tm)
Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym, Daniel Kahneman, Media Rodzina, s. 667, cena 49 zł.