banner

Wydawnictwo Studio Emka wydało bestseller Johna Perkinsa w przekładzie Krzysztofa Krzyżanowskiego – Hitman.


hitmanJest to drugie, po 12 latach przerwy, poszerzone o 15 nowych rozdziałów uaktualniających tematykę książki, wydanie wyznań ekonomisty od brudnej roboty.
Dziwne, że w Polsce książka ta przeszła właściwie bez echa, choć w czasie, kiedy dokonywany jest rozrachunek z tzw. transformacją, wnosiłaby ona wiele do dyskusji na ten temat. To, o czym bowiem pisze w niej John Perkins, pokazując podszewkę zniewalania państw i narodów przy pomocy długu i szantażu, jest także naszym bolesnym doświadczeniem – pamiętamy przecież tzw. brygady Marriotta, które buszowały w Polsce od 1989 roku i skutki ich działania.

Brygady Marriotta tworzyli EBR-owcy – ekonomiści od brudnej roboty, opłacani sowicie specjaliści, którzy oszukują państwa na całym świecie na biliony dolarów. To oni – jak pisze Perkins, który sam był EBR-owcem – kierują pieniądze z Banku Światowego, amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID) i innych organizacji międzynarodowych zajmujących się „pomocą” do wielkich korporacji typu Exxon, Walmart, GM, Monsanto i na konta kilku bogatych rodzin, które kontrolują zasoby naturalne naszej planety.

Owi fachowcy od lat 70. ub. wieku posługują się sfałszowanymi raportami finansowymi, sfingowanymi wyborami, przekupstwami, wymuszeniami, seksem i morderstwem. Skala tych działań jest ogromna i ciągle się powiększa z racji globalizacji i nowych narzędzi oraz nowych form kamuflażu. Z konsekwencjami ich działań zmaga się już cały świat, który znalazł się na krawędzi katastrofy nie tylko politycznej, ekonomicznej, ale i społecznej, i ekologicznej.
Ten system wywodzący się z chciwości opiera się na rozwinięciu do niebotycznych granic oszustwa, co skutkuje pogłębianiem przepaści między bogatymi a biednymi (w 2014 roku niemal połowa światowego majątku była w rękach 1% populacji, a ponad 2 mld ludzi żyło za 2 dolary dziennie), ale i wpędzaniem społeczeństw w dług, którym zarządza się poprzez propagowanie konsumpcjonizmu.
W ostatnich 30 latach 60 najbiedniejszych krajów na świecie spłaciło 550 mld USD pożyczek (kapitał i odsetki) na kwotę 540 mld USD, ale wciąż ma jeszcze do spłacenia 523 mld USD kredytu do spłacenia! Koszty obsługi owych długów przewyższają wydatki tych krajów na służbę zdrowia czy szkolnictwo i są 20-krotnie wyższe od kwot otrzymywanych każdego roku w ramach pomocy z zagranicy (dane z 2014 roku).

Autor, na podstawie własnego doświadczenia, opisuje mechanizmy działania EBR-owców: najpierw robią wywiad, jakimi zasobami naturalnymi dysponuje państwo, potem następuje „nalot” armii EBR-owców (z globalnych korporacji, firm konsultingowych, funduszy inwestycyjnych, grup przemysłowych, stowarzyszeń) na dane państwo i „przekonywanie” (korupcją, zastraszaniem, szantażem) rządu do inwestycji (zwykle ogromnych) na kredyt. Kredyt z międzynarodowych instytucji zostaje przyznany na określonych warunkach: otóż wykonawcami tych modernizujących państwo inwestycji muszą być firmy amerykańskie lub ponadnarodowe koncerny. W ten sposób pożyczki wracają w miejsce, skąd pochodziły…
Ostatnio do metod zarządzania długiem dołączono obietnice tzw. bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ), którymi zajmują się EBR-owcy zwani konsultantami do spraw lokalizacji obiektów. Wykorzystują oni strach społeczności przed brakiem pracy i wymuszają najbardziej liberalne przepisy podatkowe (optymalizacja podatkowa), środowiskowe, płacowe, czyli de facto – dotacje państw do ich działalności.

My i wszystkie tzw. demoludy doświadczyliśmy tego na własnej skórze, choć autor nie opisuje tej części świata. Jego działalność dotyczyła bowiem Ameryki Środkowej, Południowej, Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Z przytaczanych faktów łatwo można wysnuć wniosek, iż tzw. wiosna arabska czy inne konflikty w tym regionie, ale i na Bałkanach, to nie efekt wewnętrznych sporów, ale ingerencji zewnętrznej, której mechanizmy pokazuje Perkins na przykładach sprzed 2000 roku.

EBR-owcy posługiwali się i posługują nadal wypaczonymi analizami finansowymi, zawyżonymi prognozami oraz spreparowanymi księgami rachunkowymi. W ich narzędziach „pracy” znajdują się też oszustwa, groźby, łapówki, wymuszenia i fałszywe obietnice, których nie zamierzają dotrzymywać i, oczywiście, zniewalanie społeczeństw długiem i strachem. Ten system stał się tak rozpowszechniony i głęboko zakorzeniony, że przerodził się w normalny sposób robienia interesów, a zatem nie jest już dla większości z nas czymś niepokojącym – zauważa Perkins.
Wspiera go także spreparowana ideologia – o ile kiedyś uzasadnieniem działalności tego typu była obrona przed komunizmem, Wietkongiem, czy grupami o charakterze wyzwoleńczym i rewolucyjnym, także przed utratą amerykańskiego dobrobytu, tak obecnie usprawiedliwieniem takich działań jest powstrzymanie terroryzmu, islamscy ekstremiści, wspieranie rozwoju ekonomicznego (w domyśle – wybrańców).
Współczesna armia zdeterminowanych EBR-owców krąży po całym świecie, obiecując państwom dobrobyt na kredyt, a w rzeczywistości niszcząc je, ich suwerenność, poprzez wpędzanie ich w całkowitą zależność od światowych instytucji finansowych i globalnych korporacji. EBR-owcy, magnaci stojący na czele korporacji, parający się rozbojem baronowie z Wall Street, rządy i szakale (czyli ci, którzy mordują niewygodnych, opornych na korupcję przywódców państw), a także obejmujące całą planetę koneksje wszystkich tych grup doprowadziły do narodzin ekonomii, której fundamentem jest wojna i dług. To ekonomia śmierci. Ta gospodarka jest skrajną postacią materializmu – grabi zasoby naturalne i sama się pożera – pisze Perkins.
W podsumowaniu, dokumentuje dodatkowo te zjawiska, których nie był już w stanie dokładnie opisać, przytaczając aktywność ekonomistów od brudnej roboty w latach 2004 – 2015. Żeby jednak zostawić czytelnikowi iskierkę nadziei, podaje też sposoby, jakimi każdy z nas może się bronić przed drapieżnym kapitalizmem, któremu na imię neoliberalizm.
Anna Leszkowska

Hitman. Nowe wyznania ekonomisty od brudnej roboty, John Perkins, Wydawnictwo Studio Emka, wyd. II, Warszawa 2017, s. 423, cena 49,90 zł